Powstanie rosyjska Forterra

Powstanie rosyjska Forterra

W tym roku Zetor wyśle do Rosji ponad 100 kompletów komponentów, z których powstaną ciągniki Forterra 135 spełniające normę emisji spalin Stage IIIA. Finalny montaż maszyn ma odbywać się w halach firmy Kovrov Electromechanical Plant (KEMP) w mieście Kowrow (obwód włodzimierski), położonym około 250 kilometrów na wschód od Moskwy. Gotowe maszyny będą sprzedawane na rynku lokalnym pod oznaczeniem Ant-Zetor F4135.

r e k l a m a

Firma KEMP specjalizuje się w produkcji układów i komponentów hydraulicznych, które planuje montować w ciągnikach. Umowa z Zetorem zakłada, że rosyjski partner będzie zabezpieczać wszelkie kwestie serwisowe związane z traktorami Ant-Zetor, a także ma odpowiadać za homologacje wyprodukowanych maszyn. Pierwsze traktory mają trafić do klientów jeszcze w tym roku. W tej chwili realizowana jest pierwsza przesyłka komponentów do produkcji ciągników. Przy montażu mają czuwać specjaliści z fabryki w Brnie. Wejście do Rosji jest kontynuacją ekspansji Zetora na nowe rynki. Tylko w ciągu kilku ostatnich miesięcy czeski producent zapowiedział wejście z traktorami do Iranu, Birmy, Izraela i Zambii. Prowadzi również rozmowy w innych krajach Azji i Afryki.

Na targach Agritechnica w 2015 roku Zetor ogłosił, że w 2016 roku chciałby sprzedać 4500 ciągników i zwiększyć poziom obrotów do 180 milionów euro. Kryzys na europejskim rynku ciągników zweryfikował te plany. W zeszłym roku firma Zetor sprzedała 3144 nowe ciągniki i osiągnęła obrót w wysokości 118 milionów euro. Poziom zysków spadł o 9 procent do 4 milionów euro. Firma podaje, że zainwestowała ponad 8 milionów euro w badania, rozwój oraz we wsparcie sprzedaży i marketingu.

W fabryce w Brnie pracuje obecnie 660 osób. Kolejnych 90 pracowników Zetor zatrudnia w sześciu spółkach córkach: w Polsce, Wielkiej Brytanii, Francji, Niemczech, Stanach Zjednoczonych oraz w Indiach.

P. Staniszewski

Zainteresował Cię ten artykuł?
Pokaż komentarze

Zobacz także

więcej artykułów z tej kategorii