Zuchwała kradzież na Podlasiu – łupem złodziei padło Lamborghini

Maszyny Rolnicze Ciągniki
Data publikacji 06.11.2017r.

Na mieszkańców podsokólskiej wsi Wierzchjedlina padł blady strach. W nocy z 27 na 28 sierpnia br. z gospodarstwa Elżbiety i Grzegorza Białobłockich skradziono ciągnik Lamborghini R3 Evo 85. Dotychczasowe próby nagłośnienia sprawy w celu odzyskania traktora zawiodły. Również policja bezradnie rozkłada ręce. Rolnicy liczą, że może ktoś z Czytelników „Tygodnika Poradnika Rolniczego” był świadkiem tej kradzieży, widział traktor, a może nawet wie, gdzie obecnie się znajduje. Za pomoc w odzyskaniu maszyny przewidziana jest nagroda.

Co robić dalej?


Państwo Białobłoccy kupili ciągnik Lamborghini jako nowy w 2008 roku w firmie Edmasz w Wysokiem Mazowieckiem. Zakup wsparli kredytem. Dokupili do niego ładowacz czołowy firmy Inter-Tech, na którym w trakcie kradzieży była zamontowana łyżka. Wartość sprzętu, który padł łupem złodziei rolnicy oszacowali na około 110 tys. zł. Jednak kradzież to nie tylko gigantyczna strata finansowa. Dużo większym problemem jest dokończenie jesiennych prac w polu.


Z podwórza gospodarstwa złodzieje wyjechali ciągnikiem na pole...



...następnie miedzą dojechali do szosy


Dla nas był to dorobek życia. A dzisiaj pozostały nam tylko maszyny, które nie mamy do czego przyczepić. Niebawem trzeba wyjeżdżać w pole, a tu nie ma czym – mówi rozgoryczony Grzegorz Białobłocki. – Nie wiemy co robić dalej. Czy mamy kupować następny ciągnik? Ale to wiąże się z kolejnym kredytem, którego chyba byśmy już nie udźwignęli. Na razie pomogli nam sąsiedzi. Mamy co prawda drugi ciągnik, ale jest to stary sprzęt, który nie wiadomo jak długo wytrzyma. Najgorsze jest jednak to, że człowiek całe życie ciężko pracuje i jednej nocy pojawią się w gospodarstwie takie łachudry, które zabierają dorobek życia i sprzedają go za pół darmo. Mamy nadzieję, że dosięgnie ich sprawiedliwość.

Po tej kradzieży mieszkańcy wsi Wierzchjedlina wzmożyli czujność. Zaczęli dokładnie zamykać bramy na noc i spuszczać psy. Zamontowali dodatkowe oświetlenie, a sprzęt wprowadzają teraz do garaży i wiat. Boją się, że złodzieje ponownie przyjdą i nie tylko coś ukradną, ale podczas włamania jeszcze coś komuś zrobią. Być może pochodzą z tych okolic, o czym świadczy fakt, że doskonale znali teren prowadząc ciągnik w nocy po polu i miedzy. Państwo Białobłoccy apelują do wszystkich, którzy mogli być świadkami kradzieży bądź w jakikolwiek sposób mogą pomóc w odnalezieniu traktora, aby kontaktowali się z nimi pod numerem telefonu 516 181 802. Za pomoc w odnalezieniu traktora rolnicy gwarantują nagrodę w wysokości 5000 zł. Opisaną sprawą prowadzi sokólska policja.

Przemysław Staniszewski

Artykuł podzielony na strony, czytasz 2 z 2 stron.

Poprzednia strona

Partner serwisu