r e k l a m a

Partner serwisu

3 sposoby odchwaszczania ziemniaków

Uprawa Ziemniaki
Data publikacji 01.05.2018r.

Duże zagrożenie chwastów dla upraw ziemniaka wynika z powolnego tempa rozwoju rośliny w początkowym okresie. Okres od posadzenia do wschodów, a potem do zwarcia rzędów jest wyjątkowo długi (45–60 dni), w którym brak jest konkurencji ze strony rośliny uprawnej.

To stwarza doskonałe warunki do rozwoju chwastów, które są największym zagrożeniem na początku, ale i na samym końcu wegetacji ziemniaka. Najważniejsze jest zatem skuteczne ograniczenie chwastów do czasu zwarcia międzyrzędzi ziemniaka. W tym okresie niszczenie chwastów na plantacjach ziemniaków może być prowadzone trzema metodami: mechaniczną, mechaniczno-chemiczną lub tylko chemiczną.

r e k l a m a



Najczęściej występujące

W ziemniakach możemy spotkać około 100 gatunków chwastów krótkotrwałych i kilka gatunków wieloletnich. W praktyce nigdy nie występują w tak dużych ilościach, a ich liczba najczęściej nie przekracza kilkunastu, bardzo rzadko kilkudziesięciu i zależy od zabiegów mechanicznych, płodozmianu, zmianowania, jakości gleby i pogody.

Chwastami dwuliściennymi występującymi w ziemniakach najczęściej są: komosa biała, rdest powojowaty, szarłat szorstki, powój polny, tobołki polne, dymnica pospolita, jasnota purpurowa, gwiazdnica pospolita, przetacznik polny, fiołek polny, tasznik pospolity, sporek polny, rzodkiew świrzepa i gorczyca polna.

Wśród chwastów jednoliściennych są to: perz właściwy, chwastnica jednostronna, włośnica zielona, palusznik krwawy, tomka oścista, wyczyniec polny i wiechlina roczna.

Konkurencyjność chwastów o przestrzeń życiową, wodę i składniki pokarmowe to jedno zagrożenie dla ziemniaków. Drugie, to znaczne utrudnienie zbioru, a także możliwość dużych strat jakościowych (wady zewnętrzne i wewnętrznych bulw np. z powodu ich przerastania przez perz). Wiele chwastów jest siedliskiem patogenów i dlatego  zachwaszczenie sprzyja większej presji ze strony chorób i szkodników.



  • W mieszanej metodzie odchwaszczania ziemniaków ostatnie uprawki powinny być prowadzone do wschodów ziemniaka i zakończone wyprofilowaniem redlin

Broną i opielaczem

Ziemniaki, poza warzywami są właściwie jedyną uprawą polową, w której z przeważającą ilością chwastów można sobie poradzić zabiegami mechanicznymi. Oczywiście każdy wjazd pielnika to wydatek na paliwo, a także dodatkowe zagęszczenie gleby. Jest to jednak metoda polecana i ekologiczna. Metoda mechaniczna polega na wielokrotnym stosowaniu obsypnika,  bron i opielacza aż do zwarcia rzędów. W korzystnych warunkach wykorzystując tylko  wymienione narzędzia można bardzo ograniczyć zachwaszczenie, na równi ze skutecznością herbicydu. Musi nam jednak pomóc pogoda, a zabiegi mechaniczne muszą być wykonywane, gdy chwasty są w fazie siewek. Lepsze efekty mechanicznego odchwaszczania chwastów uzyskuje się  w warunkach umiarkowanie suchej wiosny. Mokra wiosna nie sprzyja mechanicznemu odchwaszczaniu ziemniaków.

Obok kosztów i zagęszczenia gleby podstawową wadą  odchwaszczania ziemniaków tylko zabiegami mechanicznymi jest niekorzystny wpływ na  jakość bulw. Nadmierna ilość zabiegów pielęgnacyjnych sprzyja deformacjom bulw, nasileniu się parcha zwykłego oraz rizoktoniozy.

Oczywiście to metoda polecana i jedyna w produkcji ekologicznej. Z badań wynika, że jeżeli chwasty niszczymy zabiegami mechanicznymi w fazie siewek (liścienie), to mamy szansę zredukować ich ilość o 95–98%. Wykonując zabieg na początku masowych wschodów chwastów, kiedy pojawiają się pierwsze liście, zniszczymy już tylko 75–86% chwastów. W pełni wschodów liczba zniszczonych chwastów mechanicznie spada do 45–60%.

Artykuł podzielony na strony, czytasz 1 z 2 stron.

Czytaj dalej

r e k l a m a

r e k l a m a

Partner serwisu

r e k l a m a