Nasza strona zapisuje niewielkie pliki tekstowe, nazywane ciasteczkami (ang. cookies) na Twoim urządzeniu w celu lepszego dostosowania treści oraz dla celów statystycznych. Możesz wyłączyć możliwość ich zapisu, zmieniając ustawienia Twojej przeglądarki. Korzystanie z naszej strony bez zmiany ustawień oznacza zgodę na przechowywanie cookies w Twoim urządzeniu. Więcej informacji o plikach cookies.

Zgadzam się

r e k l a m a

Partner serwisu

Co siedzi w glebie?

Uprawa Szkodniki
Data publikacji 06.01.2018r.

Nie chodzi tu o organizmy pożyteczne, lecz szkodniki glebowe. Walka z nimi jest utrudniona, gdyż prowadzą ukryty tryb życia. Niestety, powodują coraz większe straty w uprawach. Ich ofiarami padają wschodzące rośliny, rozsady, u starszych roślin niszczą bulwy wygryzając miąższ, podgryzają korzenie i czasem doprowadzają do wypadania młodych drzew i krzewów owocowych.


Dorosłe rolnice preferują nektar

r e k l a m a



Rolnice są gąsienicami motyli z rodziny sówkowatych. Mają ciało długości do 6 cm, grube, szare lub oliwkowe z tłustym połyskiem, z wyraźną głową i ośmioma parami nóg. W chwili zagrożenia zwijają się i nieruchomieją. W ciągu dnia skrywają się w glebie w okolicach atakowanych roślin bądź w miejscach zacienionych. Nocą rozpoczynają żerowanie a ich łupem padają cebule, pory, buraki ćwikłowe, marchew, pietruszka, a nawet pomidory. Z roślin ozdobnych wybierają dalie, goździki i lewkonie. Rolnice podgryzają bądź przegryzają rośliny u nasady równocześnie wciągając je w głąb ziemi. Wygryzają też nieregularne otwory w korzeniach i częściach nadziemnych. Bywa, że szkieletują dolne liście. Ich cykl żerowania rozpoczyna się w kwietniu i trwa do jesieni, po czym schodzą do ziemi na zimowanie. Co zrobić, by się ich pozbyć lub choć ograniczyć populację? Przede wszystkim niszczyć kwitnące chwasty takie jak lebioda czy rzodkiew świrzepa, których nektar jest przysmakiem owadów dorosłych. Poza tym warto nasadę roślin uprawnych opryskiwać naparem z wrotyczu lub piołunu. Ważne jest też przeoranie lub przekopywanie ziemi po zbiorach, które w pewnym stopniu niszczy gąsienice ukryte w glebie.

Mało przystojny turkuć

Z jego pojawieniem się na grządkach lub w innych miejscach ogrodu ludzie kojarzą z różnymi nieszczęściami. Ma bardzo złą opinię. Rzadko się go widuje w uprawach, ale jednak. Owad dorosły osiąga do 6 cm długości, jest brunatno szary. Przednie skrzydła ma twarde i krótkie, tylne natomiast szerokie i błoniaste. Przednie odnóża są spłaszczone i zaopatrzone w pazury, które służą mu do grzebania w ziemi. Okres dojrzewania turkucia trwa dwa lata. Już od kwietnia można zauważyć jego żerowanie. Zarówno dorosłe osobniki, jak i larwy zjadają korzenie roślin, kłącza, pędy, nasiona, a także liście. Podczas drążenia podziemnych korytarzy podcinają korzenie roślin, przez co powodują usychanie. Za ulubione miejsce uważają stare pryzmy kompostowe i próchniczną, wilgotną glebę. Jak walczyć z tym szkodnikiem? Należy użyć oleju jadalnego zmieszanego z wodą i wlać go do gniazda turkucia. Gniazdo poznamy po placowym zasychaniu roślin. Ten zabieg spowoduje masowe wychodzenie turkuci co umożliwi ich wyłapanie. Można je również wyłapywać do słoików wkopanych w ziemię tak, by krawędź znajdowała się równo z powierzchnią lub była nieco zagłębiona. Jesienią możemy zorganizować im pułapkę, w której znajdą schronienie. Należy wykopać doły o głębokości do 40 cm, wypełnić je nawozem końskim i przysypać warstwą ziemi. Miejsce oznaczyć palikiem. Przed nadejściem zimy turkucie tam się schowają. Zimą rozkopiemy doły i wyjmiemy zwabione turkucie. Skuteczne jest też przeorywanie gleby przed zimą oraz przekopywanie zagonów, dzięki czemu owady zostają wyrzucone na powierzchnię.

 Małgorzata Wyrzykowska

Artykuł podzielony na strony, czytasz 2 z 2 stron.

r e k l a m a

r e k l a m a

Partner serwisu

r e k l a m a