Jak precyzyjnie ocenić dojrzałość kiszonkarską kukurydzy

Uprawa
Data publikacji 12.09.2017r.

Wkrótce rozpoczną się żniwa kukurydzy na kiszonkę i warto przypomnieć kilka zasad dotyczących określania dojrzałości kiszonkarskiej tej rośliny. W teorii jest to proste, w praktyce obarczone wieloma błędami.

Jedną z metod


wspomagających określanie dojrzałości kiszonkarskiej jest obserwacja tzw. linii mlecznej ziarna. Linia mleczna nie zawsze jest widoczna. Dlatego po przełamaniu kolby kukurydzy w połowie, granicę między suchą masą a mleczną częścią ziarniaka  można określić przez nakłuwanie ziarniaków ostrzem noża od zarodka na zewnątrz. W miarę dojrzewania linia mleczna przesuwa się w kierunku zarodka.

Najwyższą wartość energetyczną kiszonki uzyskujemy w stadium 2/3 linii mlecznej ziarniaków i niektórzy specjaliści od żywienia zalecają właśnie zbiór w fazie  od 2/3 do 3/4 linii mlecznej. Kiszonka z kukurydzy zebrana w tej fazie jest paszą najlepiej pobieraną przez krowy. W stadium 1/3 linii mlecznej  kukurydza zawiera ok. 75% wody (25% s.m.) i jej zbiór w tym okresie spowodowałby obniżenie udziału ziarna, zmniejszenie koncentracji energii i straty składników pokarmowych wypływających z sokiem. Rolnicy, którzy preferują materiał do zakiszania zawierający ok. 31–33% suchej masy powinni zbierać kukurydzę, kiedy linia mleczna jest w 1/2 ziarniaka.

Inną metodą jest obserwacja szkliwienia czubków ziaren. Pierwsze oznaki szkliwienia ziarniaków wg tej metody wskazują na zawartość ok. 26% suchej masy. Kukurydza osiąga 32–33% zawartości suchej masy (idealna do zbioru), kiedy szklista forma skrobi licząc od wierzchołka zajmuje w ok. 1/3.  Obie metody mają podobną metodykę, ale ocena suchej masy tylko i wyłącznie na podstawie obserwacji dojrzałości ziarniaków nie uwzględnia np. udziału kolb w plonie.

Regulując wysokością koszenia

kukurydzy możemy wpływać na jakość kiszonki, zawartość w niej suchej masy i na wartość energetyczną. Jak bardzo możemy zmienić te parametry na etapie koszenia? Otóż wysokość koszenia 15–20 cm od gleby uznaje się za normalną i zalecaną. Przy koszeniu podwyższonym o 10 cm następuje wzrost zawartości suchej masy w surowcu o 0,8%, ale też zmniejszenie się plonu świeżej masy o 4,2% (w przeliczeniu na suchą masę strata plonu wyniesie niespełna 2%).
Podnosząc wysokość koszenia możemy zebrać kukurydzę na bardziej energetyczną kiszonkę. O ile ten parametr możemy poprawić? Podnosząc koszenie z wysokości 20 cm na wysokość 40 cm tracimy na hektarze plon ok. 10 ton świeżej masy. Poziom skrobi w takiej kiszonce koszonej o 20 cm wyżej (na wysokości 40 cm) rośnie o  2–3% natomiast różnica w poziomie energii kiszonki jest znikoma. Dlaczego? Wynika to z faktu, że włókno także jest źródłem energii. Podnosząc zatem koszenie zyskamy na zawartości skrobi, ale część energii kiszonki zostanie w łodygach na polu.

Mówiąc o możliwości wpływu na jakość kiszonki regulacją wysokości koszenia pamiętajmy, że kukurydzę na kiszonkę powinniśmy kosić zawsze powyżej poziomu zanieczyszczeń glebą i optymalnie jest to właśnie wysokość ok. 15–20 cm od ziemi – chyba że zanieczyszczenia sięgają wyżej.

Marek Kalinowski

Artykuł podzielony na strony, czytasz 2 z 2 stron.

Poprzednia strona

Partner serwisu