Nasza strona zapisuje niewielkie pliki tekstowe, nazywane ciasteczkami (ang. cookies) na Twoim urządzeniu w celu lepszego dostosowania treści oraz dla celów statystycznych. Możesz wyłączyć możliwość ich zapisu, zmieniając ustawienia Twojej przeglądarki. Korzystanie z naszej strony bez zmiany ustawień oznacza zgodę na przechowywanie cookies w Twoim urządzeniu. Więcej informacji o plikach cookies.

Zgadzam się

r e k l a m a

Partner serwisu

Jaka jest najlepsza temperatura do stosowania fungicydów?

Uprawa Agrporady
Data publikacji 11.01.2019r.

Na skuteczność zabiegów składa się właściwa ocena zagrożenia patogenami, faza rozwojowa roślin, poprawne sporządzenie mieszaniny zbiornikowej zgodnie z instrukcją, dobrej jakości woda, sprawny opryskiwacz, dobrze dobrane dysze i ciśnienie robocze. Skuteczność zabiegu można poprawić przez dodawanie dozwolonych adiuwantów lub np. mocznika, który rozluźnia tkanki roślin i pomaga przenikać substancjom aktywnym.

Te wszystkie czynniki są bardzo ważne, ale kluczowa jest temperatura, wilgotność powietrza, a dla niektórych substancji także nasłonecznienie w czasie zabiegu. Optymalnym przedziałem temperatur do wykonywania zabiegów fungicydowych w zbożach jest 15–20°C, ale każda substancja czynna ma właściwy sobie optymalny zakres skutecznego działania

r e k l a m a



Nie zadziała albo spali

Informacje o temperaturze optymalnego działania i skuteczności substancji czynnych są szczególnie istotne przy wyborze fungicydów do ochrony wczesną wiosną (chłodno) oraz w okresie lata (często bardzo ciepło i słonecznie). Zbyt wysokie temperatury z jednej strony obniżają skuteczność działania środka, a z drugiej, powodują straty cieczy roboczej i substancji czynnej na drodze między dyszą opryskiwacza a chronionymi organami roślin. Mniejsza skuteczność to nie wszystko. Zabieg wykonany przy maksymalnej zalecanej temperaturze powietrza może powodować już fitotoksyczność u rośliny chronionej, którą może pogłębić silna operacja promieni słonecznych. Górną dozwoloną granicą stosowania fungicydów w zbożach jest 25°C. Tylko w wyjątkowych sytuacjach zabieg w wyższej o kilka stopni temperaturze niż 25°C będzie skuteczny. Musi wtedy panować duża wilgotność powietrza i musi być pochmurno. Ale to tylko teoria. Przy tak skrajnych warunkach termicznych najlepszym rozwiązaniem jest wykonywanie ochrony wieczorem i nocą. Zabiegi wykonywane natomiast w warunkach minimalnych dozwolonych temperatur powietrza też powodują zmniejszenie skuteczności. Wynika to z wolniejszych w tych warunkach procesów fizjologicznych (wyhamowują) oraz wolniejszego wnikania i rozprzestrzeniania się substancji czynnych fungicydów. 

Są substancje na chłodną wiosnę

Niestety, na większości etykiet środków ochrony roślin, a także na kartach ich bezpieczeństwa technicznego trudno znaleźć zapisy o zakresie temperatur, w których substancje czynne wykazują najwyższą skuteczność działania. To znacznie pomogłoby rolnikom i ułatwiłoby im dobór środków do stosowania w ekstremalnych zakresach termicznych zimnej wiosny lub gorącego lata. Przy trudnych decyzjach z tym związanych zachęcam do kontaktu z producentem środków (niektóre z firm udostępniają specjalne infolinie), który doradzi, jakie są najlepsze warunki termiczne stosowania konkretnego produktu. Zdarzyć się może w ekstremalnych warunkach (wysoka temperatura) tak gwałtowne odparowanie, że do celu trafia zaledwie kilka procent wypryskanej substancji aktywnej. Każda substancja ma optymalny zakres temperatur skutecznego działania i są pod tym względem spore różnice.
Jak radzą autorzy „Metodyki integrowanej ochrony pszenicy ozimej i jarej” – jeżeli jedynym składnikiem fungicydu zbożowego jest triazol, przy temperaturze poniżej 10°C nie powinniśmy wykonywać zabiegu. Niestety, wczesną wiosną temperatury rzadko są wyższe od tego progu i wtedy musimy wybierać do zabiegów produkty, które zawierają substancje czynne o relatywnie niższych optymalnych temperaturach działania. Takie warunki często panują w czasie wykonywania pierwszych zabiegów wiosennych w zbożach przeciwko mączniakowi prawdziwemu. Trzeba w takich sytuacjach wykorzystać substancje czynne z grupy chemicznej morfolin, quinozolin, benzimidazoli, ketoamin, ewentualnie produkty składające się z kilku substancji, ale zawierające w swym składzie te wymienione.

W zgodzie z integrowaną

Substancja czynna wymaga do skutecznego działania odpowiedniej temperatury, ale musi być też poprawnie i dokładnie naniesiona na chronione organy roślin. Dlatego obok temperatury ważna w czasie zabiegu jest siła wiatru i wilgotność powietrza. Zresztą zgodnie z zasadami integrowanej ochrony roślin oraz przepisami polskiego prawa, zabieg można przeprowadzić, gdy siła wiatru nie przekracza 4 m/s, a temperatura waha się w przedziale od 12 do 25ºC. Pamiętajmy też, że w optymalnych warunkach termicznych i z użyciem zalecanych adiuwantów bez uszczerbku na skuteczności zabiegu ochronnego możemy często zmniejszyć znacznie dawki preparatów. 

Autor: Marek Kalinowski
Fot. autora

r e k l a m a

r e k l a m a

Partner serwisu

r e k l a m a