Najgroźniejsze choroby wirusowe zbóż

Uprawa
Data publikacji 23.10.2017r.

Na przestrzeni ostatnich lat zaobserwować można wzrost występowania chorób wirusowych w uprawach zbożowych. Stan ten ściśle związany jest z żerowaniem szkodników. Z pozoru mniej istotne zwalczanie szkodników w zbożach (w pierwszej kolejności zabiegi chwastobójcze i grzybobójcze) nabiera coraz większego znaczenia.

Na zbożach występuje ok. 70 gatunków mszyc, ale największe znaczenie gospodarcze mają: mszyca czeremchowo-zbożowa, mszyca zbożowa i mszyca różano-trawowa. Do bezpośrednich szkód wyrządzonych przez szkodniki dochodzą pośrednie, gdzie owady (a szczególnie mszyce) są wektorami (roznosicielami) chorób wirusowych. Od kilku lat szczególnie zauważalna jest żółta karłowatość jęczmienia, której objawy w tym sezonie można zauważyć na plantacjach tej rośliny uprawnej. Szczególnie widoczne są na tych plantacjach zbóż (poza jęczmieniem, również na pszenicy), które zostały zasiane w pobliżu upraw kukurydzy, z których przemieściły się mszyce.

Żółta karłowatość jęczmienia


– sprawca Barley yellow dwarf virus ( BYDV) powszechnie uważana jest za najgroźniejszą wirozę zbóż występującą na całym świecie.  Choroba zagraża wszystkim gatunkom zbóż i traw, ale szczególnie niebezpieczna jest dla jęczmienia ozimego. Najgroźniejsze dla zbóż są jesienne pokolenia mszycy czeremchowo zbożowej – wektora wirusa BYDV. Termin nalotu tego gatunku pokrywa się ze wschodami jęczmienia i pszenicy. Choroba występuje na plantacjach placowo, rzadko spotyka się pojedyncze chore rośliny. W łanie widoczny jest nierównomierny rozwój roślin (porażone rośliny są niższe). Jej objawy na liściach jęczmienia występują w postaci intensywnych żółtych przebarwień, zaś na pszenicy i owsie przebarwienia są czerwone. Zmiany zabarwienia liści  rozpoczynają się od jego wierzchołków. Blaszki liściowe chorych roślin stają się sztywne i ustawione pod kątem ostrym. W przypadku jęczmienia, oprócz skarłowacenia i zżółknięcia obserwuje się intensywne krzewienie, powodujące zmiany pokroju roślin.  U roślin dotkniętych żółtą karłowatością może dojść do niewykształcenia kłosów lub niedostatecznego wykształcenia ziarna.

Ograniczeniu występowania mszyc zbożowych na pewno sprzyja dobra praktyka rolnicza, polegająca na niszczeniu samosiewów zbóż – żywicieli mszyc – poprzez wykonanie podorywek i ich pielęgnowanie. Niestety, przy obecnej kondycji finansowej wielu rolników ogranicza nakłady na pielęgnację gleby. Dlatego  ze względu na brak możliwości zwalczania chorób wirusowych największe znaczenie zapobiegawcze rozwojowi chorób ma zwalczanie szkodników będących wektorami wirusów. Zwalczanie szkodników w zbożach jest stosunkowo łatwe i  tanie. O skuteczności zabiegu decydują czynniki takie jaki: termin zabiegu, wybór insektycydu oraz panujące warunki atmosferyczne. Wybierając odpowiedni środek należy jednak zwrócić uwagę na zakres temperatur warunkujący odpowiednią skuteczność wykonanego zabiegu oraz na długość jego działania.

Najskuteczniejszym sposobem ograniczenia porażeń jest stosowanie zabiegów zwalczania mszyc – wektorów jesienią, około 4–5 tygodni po wschodach. Dlatego tak ważna jest wiosenna i letnia diagnostyka obserwowanych objawów chorobowych na zbożach. W przypadku wystąpienia objawów chorobowych należy podjąć działania zabezpieczające uprawy w następnym sezonie wegetacyjnym. Pomimo szeroko zakrojonych  badań prowadzonych w kierunku poszukiwania odporności na wirusy żółtej karłowatości jęczmienia, nie osiągnięto w tej dziedzinie znaczących sukcesów, dlatego najpewniejszą drogą zabezpieczania upraw jest chemiczne  zwalczanie  mszyc.


Objawy wirusa żółtej karłowatości jęczmienia 


Do tego zabiegu szczególnie polecane są preparaty zawierające w swoim składzie takie substancje aktywne jak deltametryna lub acetamipryd. Deltametryna wykazuje silne działanie kontaktowe oraz żołądkowe. Pyretroidy, do których należy deltametryna tracą skuteczność powyżej 20°C, jednak jesienią trudno o temperatury które przekraczają tę graniczną wartość. Kolejna proponowana substancja aktywna, czyli acetamipryd jest substancją systemiczną działającą w szerokim zakresie temperatur (od 5°C do 25°C).

Artykuł podzielony na strony, czytasz 1 z 2 stron.

Czytaj dalej

Partner serwisu