Nawożene obronikiem zgodnie z przepisami

Uprawa
Data publikacji 06.10.2017r.

Rolnictwo uważa się za poważne źródło zanieczyszczeń wód azotanami. W celu racjonalnego gospodarowania nawozami naturalnymi ograniczającego ryzyko zanieczyszczania środowiska w UE wprowadzono stosowne przepisy.

Najlepszy z naturalnych


Z nawozów naturalnych bezdyskusyjnie najlepszy jest obornik. Wywiera olbrzymi korzystny wpływ na właściwości gleby i na plonowanie roślin. Właściwie nie można dopatrzeć się wad tego nawozu, który poza dużą ilością substancji organicznej i makroelementów wprowadza do gleby niezbędne dla roślin mikroelementy. Ten nawóz o wielostronnych właściwościach ma działanie strukturotwórcze i próchnicotwórcze.

Obornik nie jest w stanie zastąpić szybko działających nawozów mineralnych, ale może znacznie zmniejszyć nawozowe nakłady na produkcję. To najtańszy, bo własny nawóz. Szacując działanie nawozowe i bilansując nawożenie w oparciu o dawkę zastosowanego obornika trzeba znać jego przybliżoną wartość nawozową. Ta nie jest stała i zależy od wielu czynników. Wartość i skład obornika zależy od sposobu jego składowania, gatunku zwierząt i szeregu innych czynników.


Obornik, niezależnie czy uprawiane będą na nim okopowe, czy wywieziemy go na użytki zielone, powinien być drobny i przefermentowany. W przypadku użytków zielonych korzystnie wpływa na poprawę składu botanicznego runi i poprawia wartość pokarmową paszy. Jako nawóz o wielostronnych właściwościach wpływa na zwiększenie masy korzeniowej roślin. Po zastosowaniu obornika wyraźnie poprawiają się właściwości fizykochemiczne i biologiczne gleb. Gleba staje się cieplejsza, poprawia się przyswajalność składników pokarmowych, podnosi się odczyn pH, zwiększa się aktywność pożytecznej fauny i flory glebowej. Działanie następcze obornika na plony roślin trwa, zależnie od rodzaju gleby, przez 3–4 lata.

W badaniach duże różnice

Skład chemiczny nawozów naturalnych spotkać można w wielu publikacjach polskich jednostek badawczych. Te informacje są ważne z punktu widzenia planowania nawożenia i bilansowania planów nawozowych, ale również z uwagi na przepisy. Stosowane dotychczas normy, wskaźniki i przeliczniki nie uwzględniały w pełni zmian, jakie dokonały się w technologiach produkcji zwierzęcej jak również w genetyce zwierząt. Konieczna była aktualizacja danych o produkcji i składzie nawozów naturalnych.

Takiej znaczącej korekty dokonał zespół naukowców pod kierownictwem dr. inż. Jacka Walczaka z Instytutu Zootechniki PIB w Balicach. Nowe dane dla ilości produkowanego obornika i koncentracji w nim azotu przedstawia Tabela 1. Pełna tabela zawiera takie dane również dla gnojowicy i gnojówki jak też dane dla nawozów od owiec, koni, drobiu, zwierząt futerkowych, ale też rzadko hodowanych danieli czy strusi. Przypominamy też w Tabeli 2 dokładny skład obornika w oparciu o badania przeprowadzone kilkanaście lat temu w IUNG. W obu tabelach koncentracja azotu w oborniku różni się. Wynika to zapewne z różnic w wydajności, ale też używanych pasz teraz i kilkanaście lat temu, ale też prawdopodobnie z odmiennej metodyki badawczej.

Marek Kalinowski

Artykuł podzielony na strony, czytasz 2 z 2 stron.

Poprzednia strona

Partner serwisu