Nasza strona zapisuje niewielkie pliki tekstowe, nazywane ciasteczkami (ang. cookies) na Twoim urządzeniu w celu lepszego dostosowania treści oraz dla celów statystycznych. Możesz wyłączyć możliwość ich zapisu, zmieniając ustawienia Twojej przeglądarki. Korzystanie z naszej strony bez zmiany ustawień oznacza zgodę na przechowywanie cookies w Twoim urządzeniu. Więcej informacji o plikach cookies.

Zgadzam się

r e k l a m a

Partner serwisu

Nawożenie startowe zbóż ozimych

Uprawa Nawożenie
Data publikacji 16.02.2018r.

W innym artykule pisaliśmy o różnicach dotyczących właściwości i działania różnych form azotu oraz o podstawowych wytycznych dotyczących startowego nawożenia rzepaku ozimego. Podobne zasady nawożenia startowego należy przyjąć w zbożach.

Podobne, bo jednak dawki azotu różnią się, a rzepak ma ponadto głęboki system korzeniowy, do którego składniki pokarmowe muszą dotrzeć. Dlatego dzieląc priorytety wczesnych prac polowych najpierw powinniśmy zająć się startowym nawożeniem rzepaku, a potem zbóż.

r e k l a m a



Po ruszeniu wegetacji, czyli kiedy?

Nawożenie startowe azotem, a przed nim nawożenie korekcyjne potasem, jeżeli jest wskazane, najlepiej byłoby wykonać przed wiosennym ruszeniem wegetacji, aby to składniki pokarmowe czekały na roślinę, a nie odwrotnie. To od którego momentu rośliny wybudzają się i wznawiają wegetację wiosną zależy najbardziej od temperatury. Tak zwana temperatura wybudzenia nie jest taka łatwa do określenia i bardziej zależy od temperatury gleby niż powietrza. Niemniej na podstawie wieloletnich pomiarów średnich temperatur dobowych i obserwacji roślin naukowcy ustalili, że średnią temperaturą graniczną, od której można liczyć dni wegetacji jest ta powyżej 5 st. C.

Ta średnia dobowa odnosi się jednak do temperatury powietrza i przy dużym zmrożeniu gleby nie wystarczy, aby roślina rozpoczęła rozwój. Dlatego zbadano i wyliczono, że wiosenne ruszenie wegetacji ozimin wyznaczające początek prac polowych w warunkach Polski ma miejsce wtedy, kiedy średnia dobowa temperatura gleby (podkreślam – temperatura gleby) mierzona na głębokości 10 cm wynosi minimum 2,5 st. C. Średnią temperaturę dobową oblicza się sumując cztery pomiary temperatury (o godzinie 7.00, 13.00, 19.00 i 1.00 czasu środkowoeuropejskiego) i dzieląc wynik przez 4.



  • Dawka startowa powinna być zastosowana możliwie jak najwcześniej, ale w praktyce wjazd na pole mogą uniemożliwić warunki pogodowe, nadmierne uwilgotnienie gleby i zastoiska wodne. Dodatkowym ogranicznikiem jest prawo, które umożliwia np. na OSN-ach stosowanie nawożenia dopiero od 1 marca

Podział uwzględniający fazy krytyczne

W rozwoju zbóż (wszystkich innych roślin również) można wyróżnić tzw. fazy krytycznego zapotrzebowania (pobierania) na składniki pokarmowe. Stąd też wzięła się słuszna w nawożeniu zbóż zasada dzielenia dawek i ich aplikacji w kilku terminach poprzedzających okresy krytycznego zapotrzebowania na azot.

W przypadku pszenicy krytyczne zapotrzebowanie na azot ma miejsce:
  1. w stadium tworzenia się liści – azot wpływa na krzewienie i na rozwój systemu korzeniowego,
  2. w stadium podwójnego pierścienia (w głównej fazie krzewienia), kiedy rozpoczyna się zawiązywanie kłosków, a dostępność azotu i zastosowanie w tym okresie regulatorów wzrostu jest decydujące dla ilości i wielkości kłosków,
  3. w tzw. stadium kłoska szczytowego (rozpoczęcie strzelania w źdźbło) nawożenie azotem zmniejsza redukcję pędów, kłosków i kwiatków, ale nadmiar zwiększa utrzymanie ilości źdźbeł nieprodukcyjnych, powodując nadmierne zagęszczenie łanu i zwiększoną podatność na wyleganie,
  4. w stadium początku kłoszenia azot decyduje o ostatecznej ilości kłosów, kłosków w kłosie i ziarniaków w kłosku oraz o masie 1000 ziaren, a także zawartości białka w ziarnie.


Kluczowa dawka startowa

Z wyżej opisanych powodów wynika konieczność podziału dawki azotu, przy czym ta pierwsza – startowa – jest decydująca dla plonowania. Pierwsza dawka azotu ma na celu pobudzenie pszenicy ozimej do krzewienia, uzyskanie optymalnej liczby źdźbeł oraz dużej liczby kwiatków i kłosków w różnicującym się zawiązku kłosa. Jej wielkość powinna być dostosowana do stopnia rozwoju pszenicy i jej stanu po zimie. W fazie krzewienia azot zwiększa powierzchnię asymilacyjną liści i wpływa na lepsze krzewienie.

Pierwsza wiosenna dawka azotu stosowana w tym terminie ma na celu pobudzenie pszenicy ozimej do krzewienia, utrzymania optymalnej liczby źdźbeł produktywnych oraz dużej liczby zawiązków kłosków w różnicującym się stożku wzrostu. Jak wspomniałem – pierwszą dawkę azotu należy zastosować jak najwcześniej tj. w okresie ruszania wegetacji wiosennej, a jeszcze lepiej przed ruszeniem wegetacji. Jeżeli pszenicę wysiano w optymalnym terminie i po dobrym przedplonie, to pierwszą dawkę można opóźnić do fazy pierwszego kolanka. Podobnie jak w rzepaku, warto rozważyć zastosowanie w pszenicy przed aplikacją azotu startowej, korekcyjnej dawki potasu i ewentualnie fosforu. Pamiętajmy też o dużym zapotrzebowaniu zbóż (jeszcze bardziej rzepaku) na siarkę. Ten apetyt można pokryć nawozami startowymi zawierającymi siarkę albo dobrze i szybko rozpuszczalnym siarczanem magnezu.

Artykuł podzielony na strony, czytasz 1 z 2 stron.

r e k l a m a

r e k l a m a

Partner serwisu

r e k l a m a