r e k l a m a

Partner serwisu

Poznajemy choroby – rdza brunatna pszenicy

Uprawa Choroby
Data publikacji 26.04.2018r.

Rdza brunatna pszenicy jest chorobą  rozpowszechnioną we wszystkich rejonach uprawy pszenicy ozimej i jarej. Występuje corocznie, ale w  zmiennym nasileniu. Największe szkody wyrządza w uprawie pszenicy, ale poraża także żyto i pszenżyto i można ją obserwować we wszystkich fazach rozwojowych roślin.

Już jesienią i wczesną wiosną na liściach występują pojedyncze tzw. uredinia rdzy brunatnej pszenicy. W tych okresach nie jest groźna i po wiosennym ociepleniu, jakby znika z pola widzenia. Miejmy jednak świadomość, że skoro objawy rdzy były widoczne jesienią i wiosną, to sprawca nie zginął i z całą pewnością w dużym nasileniu będziemy go obserwować w końcu czerwca i w lipcu.

r e k l a m a



Do rozwoju wystarczy rosa

Optymalnymi warunkami do rozwoju rdzy brunatnej pszenicy jest temperatura w dzień od 12 do 24 st. C i nocą od 0 do 12 st. C. Rdza do rozwoju nie potrzebuje opadów deszczu - wystarczy jej rosa, ale wilgotność powietrza musi być bliska 100%. Patogen potrzebuje też 5 godzin nasłonecznienia.

Według opisu choroby wg naukowców z IOR-PIB w Poznaniu, rdza brunatna pszenicy jest chorobą dwudomową, ale w warunkach Europy Środkowej rozwija się z pominięciem żywiciela pośredniego. Zimuje w naszych warunkach w postaci grzybni i urediniospor na oziminach, samosiewach i różnych trawach łąkowych. Urediniospory rdzy brunatnej pszenicy łatwo przenoszą się z prądami powietrza na bardzo duże odległości rozprzestrzeniając się z rejonów o większym nasileniu występowania, które stanowi południowa Polska.

Zarodniki rdzawnikowe rdzy brunatnej pszenicy są odporne na działanie czynników zewnętrznych np. wytrzymują przez 10 minut oziębienie do -23°C jak również podgrzanie do +52°C. Zakażenie roślin następuje zarówno w świetle, jak i w ciemności, przy czym najłatwiej proces ten zachodzi w 15–18°C i przy 100% wilgotności względnej powietrza. Na długość inkubacji wpływa przede wszystkim temperatura powietrza.

Rdzawe objawy

Uredinia, czyli skupienia zarodników – urediniospor rozwijają się na liściach pod skórką, początkowo są one lekko wzniesione, poduszeczkowate, owalne lub prawie okrągłe, koloru jasnobrązowego. Niekiedy objawy chorobowe widoczne są początkowo w postaci chlorotycznych przebarwień poprzedzających pojawienie się poduszeczek urediniów. W miarę dojrzewania urediniospor pokrywająca je skórka pęka i zwija się, tworząc wałeczek wokół skupień urediniów.



  • Rdzę brunatną pszenicy pod koniec czerwca i w lipcu widać w pełnej krasie i nie da się jej pomylić z żadną inną chorobą, nawet z rdzą żółtą, której uredinia jedno za drugim ułożone są w charakterystycznych rzędach odgraniczonych nerwami. Rdza brunatna ma ewidentne objawy, a jej szkodliwość jest podwójna. Zmniejsza powierzchnię asymilzacyjną liści, a po rozsypaniu się zarodników pozostaje otwarta rana i jest miejscem intensywnej utraty wody. Te rany pogłębiają stres roślin w czasie suszy
Uredinia rdzy brunatnej różnią się od urediniów rdzy źdźbłowej wielkością (są mniejsze), kształtem oraz tym, że okalająca je skórka nie jest postrzępiona. Na początku lipca, w miejscu urediniów powstają, głównie na dolnej stronie blaszek liściowych, niekiedy również na pochwach liściowych i na źdźbłach, owalne lub nieco wydłużone czarne skupienia teliospor (telia). Są one pokryte skórką, co nadaje im lekki połysk.

Sprawca się zmienia

W literaturze naukowej sprzed lat można wyczytać, że rdza brunatna potrzebuje do swojego rozwoju dwóch żywicieli. Potrzebuje miodunkę ćmę i potem przenosi się na zboża. Prawdopodobnie prawie 100% rolników nawet nie wie jak wygląda miodunka ćma, być może nigdy jej nie widział o nawet przypadkiem, a jednak rdza brunatna występuje w zbożach powszechnie. Występuje między innymi dlatego, bo jak tłumaczył na jednej z konferencji dr inż. Wojciech Pusz z Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu – sprawca rdzy brunatnej jest bardzo ciekawym grzybem zmieniającym swoje przyzwyczajenia i biologię rozwoju dosłownie na naszych oczach.

Obecnie sprawca rdzy brunatnej występuje praktycznie tylko na trawach, na zbożach ozimych i jarych. Rdza przystosowała się do nowych warunków i intensywnego rolnictwa. Rdzawe poduszeczki (skupienia zarodników) pojawiają się na liściach i potem wysypują zarodniki, które mogą rozprzestrzeniać się w promieniu kilkudziesięciu kilometrów i infekować. Po poduszeczce pozostaje niestety rana, która w okresie suszy jest drogą ucieczki wody. To dobija i tak zestresowane upałami rośliny.

Sygnalizacja zagrożenia

Aby określić zagrożenie rdzą brunatną pszenicy i porównać je z progami szkodliwości należy regularnie, co kilka dni, analizować liście pszenicy na obecność skupień zarodników rdzawnikowych – uredinii.

Zgodnie z metodyką integrowanej ochrony należy w fazie krzewienia lub w późniejszych fazach zebrać po 25 źdźbeł w różnych, wybranych losowo punktach (łącznie w zależności od wielkości pola zbiera się od 100 do 150. Pierwszy i ostatni punkt powinien być oddalony około 2 m od brzegu pola.

Na plantacjach powyżej 2 ha należy zwiększyć liczbę punktów o 1 na każdy następny hektar. Określa się liczbę i procent porażonych źdźbeł w stosunku do analizowanych ogółem. Wystąpienie objawów rdzy brunatnej na pszenicy ozimej nie następuje w tym samym momencie co na pszenicy jarej i jest dla niej wskaźnikiem obecności źródeł infekcji.

Progi szkodliwości

Po wizycie na plantacji, zebraniu roślin do analizy i określeniu ilości porażonych źdźbeł w procentach należy tę wartość porównać z progami szkodliwości choroby. Rdzę brunatną pszenicy w pszenicy, pszenżycie i życie należy zwalczać:
  1. w fazie krzewienia, gdy obserwuje się epifitozę na roślinach; najczęściej, gdy na 10–15% roślin obserwuje się pierwsze objawy rdzy (faza rozwojowa w skali BBCH 21 –29). W razie potrzeby następny zabieg wykonać należy po upływie około 15 dni,
  2. w fazie strzelania roślin w źdźbło (faza rozwojowa w skali BBCH 30–39), jeżeli co najmniej 10% źdźbeł wykazuje objawy nowej infekcji,
  3. w fazie kłoszenia roślin (faza rozwojowa w skali BBCH 51-59), jeżeli objawy nowej infekcji występują już na liściu podflagowym lub flagowym.

Marek Kalinowski

r e k l a m a

r e k l a m a

Partner serwisu

r e k l a m a