Przedsiewne nawożenie zbóż ozimych - o czym warto pamiętać?

Uprawa
Data publikacji 28.07.2017r.

W klasycznym gospodarstwie, w którym obornik stosowany jest co 4–5 lat, potrzeby nawozowe zbóż ozimych, zwłaszcza pszenicy powinny uwzględniać azot, fosfor, potas, a także magnez i miedź. W gospodarstwach nastawionych tylko na produkcję roślinną, w których obornika nie stosuje się wzrasta dodatkowo wrażliwość i zapotrzebowanie zbóż na siarkę i mangan.

Trzeba o tym pamiętać także w strategii przedsiewnego nawożenia zbóż i ich dokarmiania w okresie jesieni. Część deficytowej siarki i magnezu powinniśmy zastosować przedsiewnie, a resztę tych składników najlepiej jest zastosować w nawozach stałych (bo najtańsze) późną jesienią, pod koniec wegetacji (zdążą się przemieścić do wiosny w strefę zasięgu korzeni). Późna jesień jest jednak terminem lepszym na stosowanie magnezu i siarki niż wczesna wiosna.

Uwzględnić pH i przedplon


Z punktu widzenia zapotrzebowania i wykorzystania składników pokarmowych, najważniejszy jest odczyn pH gleby. Bez nawożenia wapnem, które stymuluje życie biologiczne gleby i ma wielki wpływ na efektywność nawożenia mineralnego, nie da się uzyskać wysokich plonów roślin. Jeżeli gleby mają uregulowany odczyn, to można ustalić optymalne dawki nawozów na podstawie jednostkowego zapotrzebowania roślin na składniki pokarmowe i na podstawie zasobności gleby.

W stosunku do przedsiewnego nawożenia fosforem i potasem pod zboża w stanowisku po rzepaku istnieje przekonanie, że przeorując całość resztek pożniwnych, tych składników nie trzeba już stosować. Faktycznie rzepak pozostawia dobre stanowisko i w resztkach pożniwnych jest dużo fosforu i potasu, ale te resztki po rzepaku, aby oddać roślinom następczym fosfor i potas muszą się rozłożyć. Kilka tygodni do siewu zbóż po rzepaku to zbyt krótki okres, aby tak się stało. Resztki pożniwne rozkładają się przez ok 200 dni.

Oszczędnie z azotem

Azot to główny składnik pokarmowy roślin. Generalnie potrzeby zbóż w okresie jesiennym w stosunku do azotu są niewielkie i wynoszą 20 kg N/ha do maksymalnie 40 kg N/ha w przypadku bardzo dobrze rozwiniętych i rozkrzewionych jesienią łanów jęczmienia i żyta.

Ewentualna dawka azotu przed siewem zbóż ozimych uzasadniona jest tylko po słabym przedplonie, albo przy bardzo intensywnej technologii uprawy nastawionej na wysoki plon. Jeżeli nawet jest taka potrzeba, to dawka nie powinna przekraczać 20 kg N/ha. Żeby azot był plonotwórczy i był efektywnie wykorzystywany potrzebne są składniki drugoplanowe, ale bezpośrednio decydującymi o przemianach azotu są: wapń, magnez i siarka.

Fosfor i potas

Na dobrych stanowiskach z uregulowanym odczynem pH gleby, jesienne nawożenie pod zboża ozime powinno dotyczyć w zasadzie dwóch składników – fosforu i potasu. Optymalny system nawożenia zbóż tymi składnikami powinien opierać się na znajomości zasobności stanowiska w przyswajalne ich formy. W oparciu o te dane i ilość składników, które przy zakładanym plonie zostaną z nim wyniesione można określić potrzeby nawozowe zbóż. Zboża ozime muszą przygotować się odpowiednio do zimy i przedsiewne nawożenie fosforem i potasem jest tego podstawą.

Fosfor dla roślin jest bardzo ważny, ale to niedobory potasu zajmują drugie miejsce po zakwaszeniu wśród czynników zmniejszających żyzność naszych gleb i ograniczających plony podstawowych roślin uprawnych. Dlatego zalecane jest coroczne nawożenie tym składnikiem. Rośliny dobrze odżywione potasem zużywają mniej wody na wyprodukowanie jednostki suchej masy roślin, łatwiej znoszą okresy suszy i wolniej więdną. Niedobór potasu powoduje słabe krzewienie się roślin, zahamowanie wzrostu nowych łodyg i obniżenie jakości plonu.

Marek Kalinowski

Partner serwisu