Przygotuj sad do zimy

Uprawa Owoce
Data publikacji 27.11.2017r.

Koniec zbiorów owoców nie oznacza końca sezonu w sadzie. Teraz powinniśmy zadbać o właściwe jego przygotowanie do zimowego spoczynku.

Niezbędne nawozy


W okresie pozbiorczym powinniśmy wykonać dwa razy nawożenie pozakorzeniowe nawozami dolistnymi zawierającymi cynk (Zn) w formie chelatu i bor (B). Pierwszy zabieg wykonujemy ok. 10 dni po zbiorach, drugi ok. 20 dni po zbiorach.


Doglebowo jesienią w pasach herbicydowych wnosimy saletrę wapniową w dawce ok. 100 kg/ha. Dawka saletry wpłynie na lepszą kondycję pąków kwiatowych w przyszłym sezonie wegetacyjnym. Teraz też warto wprowadzić wapnowanie gleb np. stosując wapno magnezowe w dawce ok. 300 do 400 kg/ha. Zabieg ten stosujemy co 2 lata lub corocznie jeśli wymaga tego sytuacja, ale żeby to wiedzieć należy przeprowadzić analizę chemiczną gleby.

Jesień sprzyja rozwojowi chorób i szkodników


Ale to jeszcze nie wszystko. Opryskiwacz przyda się również do zwalczania chorób, o tej porze roku szczególnie chorób i zgorzeli kory i drewna. Okres jesienny, mokry, chłodny i dżdżysty, wyjątkowo sprzyja rozwojowi chorób. Zwróćmy uwagę na raka drzew owocowych, zarazę ogniową, zgniliznę pierścieniową podstawy pnia, raka kory drzew owocowych, srebrzystość liści i zgniliznę drewna. Do walki z patogenami przystępujemy w dwóch terminach: gdy ok. opadła połowa liści oraz przy 100-procentowym opadzie (szczególnie przy odmianach wrażliwych na ww. choroby). Warto tu zastosować środki miedziowe albo preparaty zawierające kaptan. Pamiętajmy, że niewskazane jest łączenie nawozów dolistnych z preparatami miedziowymi.


Lustracja sadów w celu znalezienia siedliska szkodników, jest również dobrym nawykiem jesiennych zabiegów. Już od października w wielu kwaterach może pojawić się bawełnica korówka lub zwójka koróweczka. Ponieważ nie ma zarejestrowanych preparatów do jesiennego zwalczania tych szkodników, pozostaje nam ręczne ich usuwanie. Jeśli zniszczymy ww. szkodniki, zmniejszymy ich wiosenną populację.

Zwalczaj chwasty i gryzonie


Pozostaje jeszcze kwestia chwastów, które też powinno się zniszczyć jesienią. One są bowiem w wielu przypadkach siedliskiem chorób i szkodników. Nie należy wykonywać zabiegu herbicydowego na mokre chwasty ani tuż przed deszczem. Istotną sprawą, szczególnie w młodym sadzie, jest zabezpieczenie drzewek przed gryzoniami, a także sarnami, dzikami i zającami. Jeśli zauważymy nory gryzoni, warto wokół nor rozsypać zatrute ziarno fosforkiem cynkowym 01 AB lub inne rodentycydy. Dla ochrony przed zwierzyną łowną na młode drzewka nakładamy plastikowe osłonki lub siatki ochronne dostępne w sprzedaży. Wielu sadowników stosuje zawieszki w siatkach, folii perforowanej czy papieru wodoodpornego z mydłem toaletowym o intensywnym zapachu. Mydełka zawiesza się na drzewkach w odległości 3 m od siebie na wysokości do 1,5 m nad poziomem gleby. Można również zawiesić szmatki nasączone repelentem np. Hukinolem 75 AL.

Małgorzata Wyrzykowska

Partner serwisu