Nasza strona zapisuje niewielkie pliki tekstowe, nazywane ciasteczkami (ang. cookies) na Twoim urządzeniu w celu lepszego dostosowania treści oraz dla celów statystycznych. Możesz wyłączyć możliwość ich zapisu, zmieniając ustawienia Twojej przeglądarki. Korzystanie z naszej strony bez zmiany ustawień oznacza zgodę na przechowywanie cookies w Twoim urządzeniu. Więcej informacji o plikach cookies.

Zgadzam się

r e k l a m a

Partner serwisu

Siła nauki w nawożeniu dolistnym

Uprawa Nawożenie
Data publikacji 28.12.2017r.

W listopadzie br. miała miejsce kolejna doroczna konferencja z cyklu „Siła nauki”. Po roku badań firma znów pokazała nowości produktowe, ale też nowe instrumenty badawcze wykorzystane w określaniu odżywienia roślin i zasobności gleby.

W konferencji uczestniczyli zaproszeni rolnicy, a prezentacje osiągnięć naukowych uzupełniły zalecenia w zakresie praktyki stosowania mikroelementów. Bardzo ciekawy wykład nt. Wpływu nawożenia mikroelementami na plon i jakość podstawowych roślin uprawnych wygłosił dr hab. Witold Szczepaniak z UP Poznań. O firmowych rozwiązaniach w zakresie uprawy gleby i ochrony roślin uprawnych mówili partnerzy konferencji – Adam Wiśniewski z firmy Kverneland i Marcin Chojecki z BASF.

r e k l a m a



Polskie gleby ubogie

Adam Nawrocki – szef firmy ADOB, zwracał uwagę na praktykę stosowania mikroelementów zwracając na początku uwagę jak wielkie znaczenie mają one w diecie człowieka i zwierząt. To istotne, a rzadko poruszane podejście. Optymalna bowiem zawartość mikroelementów w roślinach decyduje o ich zdrowiu, prawidłowym rozwoju i potencjale plonowania, ale ostatecznie o zdrowiu człowieka. Oczywiście podstawą jest zapewnienie optymalnych ilości przyswajalnych form mikro- i makroelementów roślinom, zwłaszcza w okresach krytycznego zapotrzebowania.



  • Aplikacja wieloskładnikowych nawozów płynnych ADOB nie jest już problemem. W kooperacji z firmą Kverneland rozwiązaniem tego jest iXtra LiFe


W dokarmianiu dolistnym roślin mikroelementami i przy wysokich spodziewanych plonach, trzeba od razu założyć orientacyjny poziom i terminy nawożenia. Dlaczego? Bo generalnie wszystkie polskie gleby z małymi wyjątkami są ubogie w mikroelementy, a czekanie z dokarmianiem, aż roślina zamanifestuje niedobory nie jest rozwiązaniem. Na etapie widocznych niedoborów możemy być pewni obniżki plonowania. Powodują to już niedobory niewidoczne, utajone, które możemy stwierdzić jedynie testami i badaniami materiału roślinnego. Jeżeli niedobory mikroelementów są duże, roślina może to pokazać przebarwieniami liści. Trzeba wiedzieć, gdzie ich szukać. A gdzie? Generalnie objawy niedoborów mikroelementów z powodu ich stosunkowo małej mobilności występują na młodych liściach. Na młodych liściach znajdziemy też objawy niedoboru siarki i wapnia, ale już niedobory azotu, fosforu, potasu i magnezu – na starszych liściach.

Artykuł podzielony na strony, czytasz 1 z 2 stron.

r e k l a m a

r e k l a m a

Partner serwisu

r e k l a m a