Nasza strona zapisuje niewielkie pliki tekstowe, nazywane ciasteczkami (ang. cookies) na Twoim urządzeniu w celu lepszego dostosowania treści oraz dla celów statystycznych. Możesz wyłączyć możliwość ich zapisu, zmieniając ustawienia Twojej przeglądarki. Korzystanie z naszej strony bez zmiany ustawień oznacza zgodę na przechowywanie cookies w Twoim urządzeniu. Więcej informacji o plikach cookies.

Zgadzam się

r e k l a m a

Partner serwisu

Uprawa fasoli na suche ziarno – na co zwrócić uwagę w praktyce?

Uprawa Fasola
Data publikacji 03.06.2019r.

Andrzej Teresiński uprawia fasolę na suche ziarno już od dwudziestu lat. Często służy radą znajomym rolnikom, zgodził się także podzielić swoimi doświadczeniami z Czytelnikami "Tygodnika Poradnika Rolniczego".

Budynin to niewielka miejscowość w pow. tomaszowskim tuż przy granicy z Ukrainą. Przy dobrej pogodzie ze wzgórza na polu pana Andrzeja można oglądać znajdujący się po drugiej stronie linii granicznej Bełz. Tu, na ojcowiźnie, zajmuje się produkcją roślinną nasz gospodarz. Obecnie służy wiedzą i pomocą swojej córce Malwinie, która wraz z mężem Krzysztofem przejęła prowadzenie gospodarstwa.

Fasola półtyczna

– Zacząłem uprawiać fasolę w Budyninie jako jeden z pierwszych – potwierdza pan Andrzej. – Zrezygnowaliśmy z buraków cukrowych, które wtedy się nie opłacały i postanowiliśmy przestawić się właśnie na fasolę. Już pierwszego roku zasialiśmy od razu dwa hektary.

Początki, jak to zwykle bywa, były trudne. Brakowało wiedzy niezbędnej do prowadzenia produkcji. – Ludzie albo tej wiedzy nie mieli, albo nie chcieli się nią dzielić. Trzeba się było uczyć na własnych błędach – mówi rolnik. – Zresztą i obecnie pod tym względem nie jest wiele lepiej. Gdy na szkoleniach pytam o nowe informacje dotyczące technologii uprawy fasoli na suche nasiona, to zwykle jest z tym kłopot. Sporadycznie trafia się na zorientowanych prelegentów. Większość firm tym tematem się po prostu nie interesuje.

W gospodarstwie od kilku lat jest uprawiana tzw. fasola półtyczna. Jest wyższa od fasoli niskopiennej, ale nie wymaga w uprawie zastosowania podtrzymujących tyczek. Można za nią uzyskać lepszą cenę niż w przypadku np. karłowego Pięknego Jasia. – Na plon też nie można narzekać – mówi pan Andrzej...

Chcesz przeczytać cały artykuł?

Zakup dostęp do tego artykułu
3,69zł
/za artykuł 

Jeśli masz zakupioną prenumeratę dostęp do artykułu jest dostępny w ramach zakupionej prenumeraty. zaloguj się aby uzyskać dostep.

r e k l a m a

Partner serwisu

r e k l a m a