r e k l a m a

Partner serwisu

Zasady odchwaszczania zbóż jarych

Uprawa Zboża
Data publikacji 12.04.2018r.

Nie ma takiego stanowiska, na którym zboża jare bez ochrony herbicydowej nie ulegną zachwaszczeniu. Nie ma też metody agrotechnicznej, która mogłaby obniżyć liczbę chwastów do ilości równej progowi szkodliwości. Chwasty występujące na plantacji zbóż jarych są bardzo silnymi konkurentami, dlatego też przeprowadzenie zabiegów pielęgnacyjnych – mechanicznych i chemicznych – jest nieodzownym ogniwem agrotechniki.

Przy odchwaszczaniu trzeba korzystać ze wszystkich możliwości i zabieg chemiczny wykonać w ostatniej kolejności. Nie można jednak zwlekać z nim, aż chwasty osiągną stopień rozwoju, w którym ich wrażliwość na herbicydy spada. Chwastów w zbożach, jak w każdej innej roślinie, najłatwiej jest pozbyć się na początku ich rozwoju, w fazie największej wrażliwości.

r e k l a m a



Nasilonej konkurencji chwastów

i to w każdej uprawie należy oczekiwać, kiedy wystąpią stresowe dla roślin warunki rozwoju, jak chłód, upały, susza czy nadmierna wilgotność. Chwasty szybciej zagłuszają wtedy rośliny uprawne, konkurują o wodę, światło i składniki pokarmowe, są też miejscem rozwoju wielu chorób i szkodników. Warunki stresowe dla roślin mogą osłabiać też działanie herbicydów. Po okresowej suszy możemy spodziewać się wtórnego zachwaszczenia. Zanim roślina uprawna pozbiera się po takim stresie, chwasty szybko odbiją i zaczną ją zagłuszać. Co gorsza – deficyt wody dla rośliny uprawnej przy zachwaszczeniu pola pogłębia się, bo chwasty pobierają jej znacznie więcej i bardziej efektywnie.

W wyniku zachwaszczenia pogarszają się też warunki termiczne w łanie i glebie. W jednym z badań na ten temat znalazłem informacje, że występujące w zbożach chwasty zacieniające powodują obniżenie temperatury gleby na głębokości 10 cm o 1 do 4 st. C. Ma to wielkie znaczenie dla rozwoju roślin, bo temperatura gleby decyduje o szybkości mineralizacji substancji organicznej i o dostępności niektórych pierwiastków.



  • Pamiętajmy, aby herbicydy nalistne zawsze aplikować na suche rośliny

Owies głuchy

jest chwastem szczególnie uciążliwym w zbożach jarych. W suche lata nawet niewielkie zachwaszczenie owsem powoduje znaczą redukcję plonu zbóż. Jego konkurencyjność w warunkach niedoboru wody wynika m.in. z tego, że na produkcję suchej masy zużywa o 50% więcej wody niż pszenica jara. Owies głuchy redukuje plon i zanieczyszcza zebrane ziarno, przez co cała partia może być zdyskwalifikowana przy sprzedaży. Naukowcy zbadali i wyliczyli, że jeżeli wysiejemy materiał siewny z domieszką 0,5 kg ziaren owsa głuchego na hektar, to już w drugim roku uprawy zbóż na tym stanowisku chwast zdominuje zasiewy.

Rozmnażając się owies głuchy ciągle, w ekspresowym tempie wzbogaca glebowy bank nasion chwastów i ma zdolność samorozprzestrzeniania się. Ziarniaki owsa głuchego mogą kiełkować nawet po 10 latach i nawet z głębokości 20 cm. Gdyby takie cechy miały odmiany roślin uprawnych, rolnicy byliby hodowcom bardzo wdzięczni. Niestety, to cechy owsa głuchego, który sprawia wiele problemów w trakcie uprawy zbóż, ale i po zbiorze plonów. Przy obsadzie 40–50 roślin owsa głuchego na mkw. zbożowej plantacji redukuje on nawet 50% plonu możliwego do uzyskania. Jego atutem, a bolączką rolnika, jest to, że osypuje się przed zbiorem. Jednak część ziarniaków, które nie osypią się trafia do magazynu, a wtedy możemy mieć poważny problem ze sprzedażą zanieczyszczonego owsem głuchym ziarna. Jedna roślina wytwarza 150 do nawet 500 ziarniaków, które zachowują w glebie zdolność kiełkowania przez wiele lat.

W poprawnych płodozmianach

niezłą efektywność w ograniczaniu chwastów mają zabiegi mechaniczne. Pierwsze bronowanie w celu odchwaszczania należy wykonać przed wschodami lub w fazie szpilkowania zbóż, następne w fazie 4–5 liści i kolejne w odstępach 1–2-tygodniowych w zależności od zachwaszczenia i zaskorupienia gleby, aż do początku strzelania w źdźbło. Taki sposób postępowania jest najlepszy w gospodarstwach ekologicznych. W pozostałych, ale obowiązkowo stosujących integrowaną ochronę roślin, najważniejsza w podejmowaniu jakichkolwiek decyzji jest ekonomia.



  • Zdecydowaną większość herbicydów w odchwaszczaniu zbóż jarych należy stosować po wschodach w fazie od 2 liści do końca krzewienia

Trzeba dodać, że zabieg bronowania, który ma ograniczać zachwaszczenie, nie jest bez wad. Możemy nim częściowo ograniczyć zachwaszczenie, ale też kalecząc roślinę uprawną otworzyć drogę dla łatwiejszych i szybszych infekcji grzybowych. Ponadto rzadko które gospodarstwo dysponuje obecnie lekką profesjonalną broną chwastownik.

Chemiczna regulacja zachwaszczenia

jest od zabiegów mechanicznych skuteczniejsza i łatwiejsza w stosowaniu. W zbożach jarych herbicydy należy stosować po wschodach w fazie od 2 liści do końca krzewienia, choć wiele preparatów można stosować i w późniejszych fazach. Do wczesnego zwalczania chwastów należy użyć środków działających w niższych temperaturach, pojedynczo lub w mieszaninie. Zaletą mieszanin herbicydów jest efektywniejsze zwalczanie większej grupy chwastów oraz niższe dawki substancji czynnych.

Do późnego zwalczania chwastów mogą być użyte tańsze środki z grup regulatorów wzrostu (nie później niż w fazie pierwszego kolanka). Najbardziej racjonalne jest odchwaszczanie zbóż jarych możliwie jak najwcześniej, kiedy jest to tylko możliwe, bo chwasty młode, w początkowym okresie wzrostu i rozwoju, są bardziej wrażliwe na herbicydy. Zwalczając je wcześnie możemy stosować niższe z zalecanych dawek herbicydów – ochrona jest najtańsza i najbardziej skuteczna.

Drugi ważny powód wynika z fizjologii rozwoju i wzrostu zbóż jarych. Te mają mniejszą zdolność krzewienia niż zboża ozime i jeżeli nie wyeliminujemy konkurencyjnych chwastów na samym początku, te zabiorą powierzchnię życiową i dodatkowo osłabią zdolność krzewienia zbóż.

Artykuł podzielony na strony, czytasz 1 z 2 stron.

Czytaj dalej

r e k l a m a

r e k l a m a

Partner serwisu

r e k l a m a