Nasza strona zapisuje niewielkie pliki tekstowe, nazywane ciasteczkami (ang. cookies) na Twoim urządzeniu w celu lepszego dostosowania treści oraz dla celów statystycznych. Możesz wyłączyć możliwość ich zapisu, zmieniając ustawienia Twojej przeglądarki. Korzystanie z naszej strony bez zmiany ustawień oznacza zgodę na przechowywanie cookies w Twoim urządzeniu. Więcej informacji o plikach cookies.

Zgadzam się

r e k l a m a

Partner serwisu

Zasady wiosennego dokarmiania zbóż

Uprawa Agroporady
Data publikacji 10.04.2019r.

Dokarmianie dolistne roślin staje się standardem technologii uprawy. Najważniejsze jest dostarczenie roślinom tą drogą mikroelementów, bo dolistnie możemy zaspokoić właściwie całe zapotrzebowanie roślin. W praktyce rzadko stosuje się tylko mikroelement, ale w tym samym zabiegu także siarkę i magnez, często azot, a także pestycydy.

Mając to na uwadze, trzeba pamiętać o stosowaniu bezpiecznych stężeń (mniejszych niż produktów stosowanych solo) i znać zasady tworzenia mieszanin (kolejność dodawania środków). To wszystko trzeba zgrać z warunkami pogodowymi.

r e k l a m a

Przestrzegam jednak, aby nie kombinować ze zbyt złożonymi mieszaninami, a jeżeli je tworzymy, warto zapoznać się z dostępnymi zaleceniami producentów nawozów dolistnych i środków ochrony roślin. Ważna jest bowiem kolejność dodawania produktów. Zła kolejność może prowadzić do gwałtownej zmiany pH cieczy roboczej i blokowania substancji czynnych lub wytrącania się osadów mieszaniny. Skupmy się jednak na dokarmianiu dolistnym zbóż wiosną. Czego potrzebują te rośliny? Czym i kiedy możemy je dokarmić?

Makro dokarmianie

Azot, magnez i siarkę możemy na obecnym poziomie wegetacji dostarczać zbożom ozimym dolistnie przy okazji wykonywania zabiegów ochronnych. Siarkę i magnez w formie siarczanu magnezu stosujemy w 5% roztworze. Pamiętajmy, że roztwór mocznika w miarę starzenia się roślin powinien być mniej skoncentrowany. Z początkiem wiosennej wegetacji może mieć stężenie 8–10%, później coraz niższe schodzące do 5%. Jak wspomniałem, nie pokryjemy dolistnym nawożeniem pełnego zapotrzebowania zbóż na makroelementy. 

Stosując dokarmianie przez liście pamiętajmy, że o efekcie zabiegu decydują w dużej mierze warunki pogodowe w czasie aplikacji. Zaleca się wykonanie dokarmiania w dni pochmurne o dużej wilgotności powietrza. Należy unikać zabiegów dokarmiania w czasie pogody suchej, ciepłej i słonecznej. Najlepiej jest wtedy wykonać zabieg wieczorem. Należy uważać też na ewentualne przymrozki. 

Trzeba śledzić prognozy pogody i nie wykonywać dokarmiania ok. 3 dni przed przymrozkami, jak i 3 dni po ich wystąpieniu. To samo dotyczy każdego innego zabiegu wykonywanego dolistnie, zwłaszcza zabiegów herbicydowych, które mogą spowodować znacznie wzmocnione odziaływanie fitotoksyczne u rośliny chronionej. 

Kluczowe mikroelementy

Miedź, mangan i cynk to mikroelementy najważniejsze dla zbóż do właściwego rozwoju. Pobierane są w bardzo małych ilościach, ale pełnią wielkie znaczenie w wielu procesach. Ich aplikacja, zwłaszcza miedzi, powinna mieć miejsce wczesną wiosną najlepiej w fazie krzewienia do początku strzelania w źdźbło. Miedź stosowana później wywołuje niestety fitotoksyczność i przyniesie więcej szkody niż pożytku. 

W jakich dawkach stosować te mikroelementy? Oczywiście w co najmniej takich, które wyprowadzone zostaną z wytworzonym plonem. Po wyliczeniu takiej ilości trzeba mieć świadomość, że zawartość tych składników w czystej postaci w nawozach nie pokryje zapotrzebowania. Dlatego stosując chelaty pierwiastków trzeba dać ok. 2 razy więcej czystego składnika niż wynika to z zapotrzebowania rośliny, a jeżeli w formie soli – co najmniej 3 razy więcej.

Z dawkami nawozów dolistnych lepiej nie przesadzać i stosować się do konkretnych przebadanych i bezpiecznych zaleceń na etykiecie. Warto korzystać z zalecanych przez producentów gotowych programów dolistnego nawożenia poszczególnych gatunków roślin, w tym zbóż ozimych i jarych

Jakie są objawy niedoboru kluczowych pierwiastków?

Niedobory składników pokarmowych rośliny manifestują przebarwieniami organów wegetatywnych i mają charakterystyczne defekty w rozwoju generatywnym. Często dajemy przykłady objawów takich niedoborów. Niestety, te symptomy pojawiają się dopiero przy głębokim niedoborze. Z wielu badań wynika natomiast, że nawet niewielkie niedobory mikroelementów, których roślina nie zakomunikuje nam odbarwieniami wyraźnie zmniejszają już potencjał plonowania. Dlatego dokarmianie dolistne mikroelementami w intensywnych technologiach uprawy zbóż powinno być z góry zaplanowane.

Niedobór magnezu widoczny jest w postaci drobnych przejaśnień na zielonych liściach – najpierw na najstarszych (tzw. chloroza międzynaczyniowa). Przy długim niedoborze liście tracą zieleń, a od brzegów żółte przebarwienia stają się pasiaste. Magnez jest istotnym składnikiem w rozwoju zbóż, który kontroluje efektywność stosowanego azotu.

Niedobór siarki objawia się chlorozami, ale na całej powierzchni liści i zwykle tylko na liściach najmłodszych.

Niedobór miedzi dotyka przede wszystkim zboża. Miedź jest mało ruchliwa i dlatego jej brakiem dotknięte są przede wszystkim młode liście, na których występują zmiany w zabarwieniu (chloroza). Końcówki liści stają się białe lub szare, więdną i skręcają się, kłosy przeważnie płone o białym zabarwieniu (choroba nowin). Spada zawartość białka i aktywność pyłków kwiatowych, spadają także plony. Miedź przez kontrolę gospodarki azotowej zbóż wpływa na liczbę źdźbeł i decyduje o szybkości przetworzenia pobranego przez rośliny azotu w białko. Wpływa też na proces ustalania liczby ziarniaków w kłosie, który bezpośrednio zależy od roli miedzi w powstawaniu i żywotności pyłku.

  • Niedobór miedzi prowadzi do uszkodzenia chloroplastów, co skutkuje zwijaniem się najstarszych liści wzdłuż włókien, ich bieleniem i ostatecznie zamieraniem. Na glebach torfowych niedobór miedzi nazywany jest chorobą nowin i w tym przypadku objawia się żółknięciem i bieleniem wierzchołków młodych liści zbóż

Niedobór manganu objawia się żółtobiałymi pasowymi przebarwieniami między żyłkami w środkowych częściach liści. Potem tworzą się w tych miejscach brązowe nekrotyczne plamy. Mangan korzystnie wpływa na warunki pobierania składników pokarmowych we wczesnych fazach rozwoju. Mocno oddziałuje na gospodarkę azotową.

Niedobór cynku objawia się na początku w postaci białobrązowych przebarwień wierzchołków i krawędzi liści. W zaawansowanej fazie niedoborów dochodzi do nekroz tych przebarwień.

  • Ostry niedobór magnezu cechują rozjaśnienia i zżółknięcia występujące między naczyniami starszych liści (marmurkowatość lub pasiastość liści)
 

Marek Kalinowski

 

r e k l a m a

r e k l a m a

Partner serwisu

r e k l a m a