Nasza strona zapisuje niewielkie pliki tekstowe, nazywane ciasteczkami (ang. cookies) na Twoim urządzeniu w celu lepszego dostosowania treści oraz dla celów statystycznych. Możesz wyłączyć możliwość ich zapisu, zmieniając ustawienia Twojej przeglądarki. Korzystanie z naszej strony bez zmiany ustawień oznacza zgodę na przechowywanie cookies w Twoim urządzeniu. Więcej informacji o plikach cookies.

Zgadzam się

r e k l a m a

Partner serwisu

Zielone Pola Osadkowskiego: Rzepaki na poletkach w Wasylowie

Uprawa Wiadomości z branży
Data publikacji 08.08.2018r.

Tegoroczne Zielone Pola organizowane przez firmę Osadkowski SA odbyły się w 10 lokalizacjach w całym kraju. Jedno z tych wydarzeń miało miejsce w Gospodarstwie Produkcyjno-Handlowym „Farmer” w Wasylowie na Zamojszczyźnie.

Gospodarstwo w Wasylowie reprezentuje najwyższy poziom agrotechniczny, a tegoroczną edycję spotkania zorganizowano tutaj po raz ósmy. Jakie rady płyną z Wasylowa w zakresie agrotechniki i doboru odmian rzepaku, którego siewy ruszą niebawem?

r e k l a m a




Rzepak w srip-till

W gospodarstwie w Wasylowie rzepak jest siany w technologii strip-till – mówi Eugeniusz Łoś, dyrektor zarządzający GP-H „Farmer” w Wasylowie. Na poletkach doświadczalnych rzepak zajął stanowisko po pszenicy. Na słomę został podany RSM, a potem wykonano siew bezpośredni w stalerzowane ściernisko. Na start został zastosowany Polidap w dużej dawce 180 kg/ha, pod korzeń, na głębokość 8 cm i głębiej. Rzepak nie głodował jesienią, żadnych przebarwień nie było.

Mateusz Gniatkowski z działu doradztwa i rozwoju w Osadkowski SA przypomniał, że stosując uproszczenia należy się liczyć z problemami z chwastami jednoliściennymi. – Tutaj został zastosowany Agil, później była wykonana poprawka. Ogólnie, plantacja była odchwaszczana przy użyciu Chlomazonu i Navigatora. Jest czysto, obyło się bez poprawek wiosennych. Omawiając zastosowane fungicydy wymienił podany jesienią Toprex, a na wiosnę Toprex z Caryxem. – Na zielony pąk został zastosowany Tazer zabezpieczający rośliny przed zgnilizną twardzikową i czernią krzyżowych. I w końcu boskalid z metkonazolem w naszym produkcie Primasol. Do tego oczywiście dodatkowo dołączony zabieg na szkodniki.



  • Technologię uprawy rzepaku i cechy odmian omawiali rolnikom (od lewej) Eugeniusz Łoś, dyrektor zarządzający GPH „Farmer” w Wasylowie i  Mateusz Gniatkowski z działu doradztwa i rozwoju w Osadkowski SA
Zanim doradca przystąpił do omawiania poszczególnych odmian, zaznaczył, że w tym roku w Polsce szkodniki atakowały rzepaki w dużym nasileniu. Największy problem występował ze szkodnikami łuszczynowymi, przyczyna to wysokie temperatury. Na tym tle w jego opinii plantacja w Wasylowie wygląda rewelacyjnie.

To najlepsza plantacja, jaką widziałem podczas jedenastu dni objazdu poletek w całej Polsce – mówi Mateusz Gniatkowski. – Obsada wynosi ok. 40 roślin na metrze kwadratowym. Rok przerwy między rzepakami i nie ma prawie samosiewów. To dlatego, że nie siejemy głęboko – uzupełnia Eugeniusz Łoś.


Wiernie i wysoko plonujące

Pierwszą odmianą, przed którą zatrzymali się uczestnicy spotkania w Wasylowie był Troubadour. – To najwcześniejsza odmiana w naszym portfolio. To nie jest rekordzista plonów, ale daje plony stabilne – mówi Mateusz Gniatkowski. I dodaje, że można tę odmianę siać na słabszych glebach, na mozaikach. Nie wymaga mocnej regulacji, bo nie jest zbyt wysoka. Kolejna proponowana odmian to Garou. W jej przypadku wyróżniającą cechą jest zimotrwałość. Mówi się, że jeśli w Polsce wymarznie Garou, to znaczy, że w tym roku nie będzie żadnego rzepaku. Udowadniają to badania COBORU przeprowadzone zimą 2015/16. To była straszna zima dla rzepaku. A w przypadku Garou na 50 roślin przetrwały 22.

Artykuł podzielony na strony, czytasz 1 z 2 stron.

r e k l a m a

r e k l a m a

Partner serwisu

r e k l a m a