Nasza strona zapisuje niewielkie pliki tekstowe, nazywane ciasteczkami (ang. cookies) na Twoim urządzeniu w celu lepszego dostosowania treści oraz dla celów statystycznych. Możesz wyłączyć możliwość ich zapisu, zmieniając ustawienia Twojej przeglądarki. Korzystanie z naszej strony bez zmiany ustawień oznacza zgodę na przechowywanie cookies w Twoim urządzeniu. Więcej informacji o plikach cookies.

Zgadzam się

r e k l a m a

Partner serwisu

Jak pić, żeby nie mieć kaca i jakie są sposoby na kaca

Wieś i Rodzina Zdrowie
Data publikacji 31.12.2017r.

Po pierwsze – aby dobrze się bawić, nie trzeba pić alkoholu. Udowadniają to, nie tylko w karnawale, miliony ludzi na całym świecie. Ale nie ma nic zdrożnego w tym, że wzniesiemy kilka toastów podczas karnawałowego przyjęcia. Trzeba tylko wiedzieć, jak to się robi.

Kac, jaki jest, każdy widzi. I pewnie każdy, kto kiedykolwiek próbował alkoholu, zna to nieprzyjemne uczucie. To zespół przykrych objawów pojawiających się po spożyciu zbyt dużej ilości alkoholu. I tu własnie pojawia się problem.
Żaden naukowiec nie ustalił, ile to jest „za dużo”. Różnimy się od siebie wagą, metabolizmem, i nie istnieje magiczna formuła pozwalająca stwierdzić, ile alkoholu uchroni nas od kaca, a ile już nie. Nawet pół drinka może wywołać sporo zamieszania, a pewne jest jedynie, że im więcej wypijemy, tym większe prawdopodobieństwo kaca. Większość kaców mija samoistnie, zwykle w ciągu 24 godzin. A skad w ogóle wiadomo, że to kac?

Pij powoli, popijaj wodą

Kac to stan, który tak naprawdę ma związek nie z alkoholem, ale raczej jego nieobecnością w organizmie. Bowiem objawy kaca pojawiają się w momencie, kiedy zawartość alkoholu we krwi dramatycznie spada albo osiąga stany bliskie zeru. Po intensywniejszym nocnym piciu alkoholu zaczynają męczyć nad ranem następnego dnia.
Zmęczenie i słabość? Straszne pragnienie i wyschnięte usta? Ból głowy i mięśni? A może ból żołądka, nudności, a nawet wymioty? Drażni cię światło i dźwięki, otoczenie jakby wiruje, a serce szybciej bije? To raczej nie wirusówka. To kac.
Można go uniknąć albo zminimalizować. Apteki proponują oczywiście tabletki bez recepty, mające go łagodzić, ale najlepszym sposobem jest niepicie albo picie odpowiedzialne.
Na czym ono polega?

r e k l a m a



Umiarkowane picie alkoholu dla zdrowego dorosłego człowieka oznacza

  • jednego drinka czy też jedną porcję alkoholu w ciągu doby dla kobiet w każdym wieku oraz mężczyzn po 65. roku życia,
  • dla mężczyzn w wieku poniżej 65 lat taką „zdrową” ilością są dwie porcje alkoholu w ciągu doby.
A co to jest jeden standardowy drink? Może to być mała puszka (250 ml) pięcioprocentowego piwa. Albo też średnio pół kieliszka wina, czyli ok. 12-procentowego alkoholu. Kiedy mówimy zaś o wódce, ginie, rumie, tequili czy whisky, to jest to mały kieliszeczek trunku. 
Jeśli decydujemy się wypić danego dnia więcej, apmiętajmy, by przede wszystkim zjeść coś przed spożyciem alkoholu i jeść w trakcie jego konsumpcji.
Wybieraj trunki z głową, czyli alkohole z mniejszą zawartością kongenerów. Kongenery to związki chemiczne będące produktem ubocznym procesu fermentacji. Zasada jest taka, że im ciemniejszy alkohol, tym więcej kongenerów, czyli tym większy kac.
Kiedy ucztujesz z alkoholem, postaw obok zawsze drugą szklankę – z wodą. Wszelkie alkohole należy przepijać wodą. Na jedną porcję alkoholu powinna przypaść cała szklanka wody. Nawodnienie złagodzi objawy kaca, a poza tym być może picie wody sprawi, że wypijesz mniej alkoholu.

Ostrożnie z tabletką

Znając swoje granice i możliwości, na początku przyjęcia zaplanuj, ile wypijesz, i trzymaj się tej liczby. Nie ulegaj presji innych, by wypić więcej.
Jeśli już pijesz ponad przewidzianą dzienną normę, nie spiesz się. Jeśli kac nie ma cię zniszczyć następnego dnia, wypijaj nie więcej niż jedną porcję alkoholu na godzinę.
Niektórzy zalecają na kaca aspirynę albo ibuprofen. Ale aby móc korzystać z tych niewymagających recepty środków po spożyciu większej ilości alkoholu, skonsultuj się z lekarzem. Być może w ogóle nie powinieneś ich zażywać albo tylko określoną dawkę. Ma to często związek z branymi wcześniej, czy też regularnie, lekami. Kombinacja tych dwóch popularnych przeciwbólowych substancji może doprowadzić w tym stanie nawet do uszkodzenia wątroby.
A jeśli już kac dopadł? Postaw przy łóżku butelkę z wodą, ewentualnie z jakimś sokiem owocowym. Dobrze będzie przegryzać w ciągu dnia krakersy albo chrupki chleb. A filiżanka rosołu uzupełni potas i sól. Jeśli ból głowy nie daje spokoju, weź dozwoloną dawkę leku przeciwbólowego, ale niech to nie będzie aspiryna. Ona podrażni żołądek. I jeśli możesz sobie na to pozwolić, zostań w łóżku i prześpij kaca.
Karolina Kasperek

r e k l a m a

r e k l a m a

Partner serwisu

r e k l a m a