Nasza strona zapisuje niewielkie pliki tekstowe, nazywane ciasteczkami (ang. cookies) na Twoim urządzeniu w celu lepszego dostosowania treści oraz dla celów statystycznych. Możesz wyłączyć możliwość ich zapisu, zmieniając ustawienia Twojej przeglądarki. Korzystanie z naszej strony bez zmiany ustawień oznacza zgodę na przechowywanie cookies w Twoim urządzeniu. Więcej informacji o plikach cookies.

Zgadzam się

r e k l a m a

Partner serwisu

Chcesz mieć lepszy nastrój? Jedz ryby, ziarna i orzechy

Wieś i Rodzina Zdrowie
Data publikacji 01.06.2019r.

Nastrój jest sprawą skomplikowaną – zależy od wielu rzeczy. Oczywiście w dużym stopniu od tego, jak pracuje nasz mózg. Już od dawna jednak nauka wie, że mamy realny wpływ na to, jak działa ten organ.

Dieta wpływa na pracę naszego mózgu

r e k l a m a

Nie tylko dbając o jakość naszych myśli, ale też o to, co jemy. Bo skład naszego menu ma związek z pracą mózgu. Powstała już nawet gałąź nauki zajmująca się tym zjawiskiem – to psychiatria żywieniowa. Bada związki między jakością diety a zaburzeniami psychicznymi. Sprawdza też, jak za pomocą diety można leczyć te zaburzenia albo im zapobiegać.

Z ostatnich badań w tej dziedzinie wynika, że dieta bogata w owoce, warzywa, pełne ziarno i ryby może redukować ryzyko zapadnięcia na depresję. A już szczególną rolę przypisuje się w diecie kwasom omega-3 pochodzącym z tłustych ryb.

Jeśli chcesz skutecznie przeciwdziałać spadkom nastroju, postaraj się, by kilka razy w tygodniu w posiłkach znalazło się 8–10 dag halibuta, łososia, śledzia, makreli, ostryg, sardynek, pstrąga lub świeżego tuńczyka. Ale kwasy omega-3 możesz też czerpać z produktów pochodzenia roślinnego. Znajdziesz je w orzechach włoskich, siemieniu lnianym, nasionach chia i pestkach dyni.


Fot. Pixabay


Zły nastrój może być wynikiem niedoboru pewnych składników

Inne badania dotyczyły deficytów w żywieniu, czyli tego, jak niedobory wpływają na nastrój. Stwierdzono zależność między depresją a niedoborem witaminy D i kwasu foliowego, czyli witaminy B9. Kwas foliowy znajdziesz w pomarańczach i grejpfrutach, truskawkach, brokułach i zielonych warzywach liś­ciastych. Do wyprodukowania zaś witaminy D potrzebujesz odrobiny słońca i to ono odpowiedzialne jest za znakomitą większość naszych zasobów tej witaminy. Od kwietnia do września wystaw na działanie promieni słonecznych przez 15 minut dziennie gołe ramiona i nogi. Pamiętaj, że osoby śniade i z ciemną karnacją potrzebują słońca więcej. Dieta może zapewnić jedynie 30% dziennego zapotrzebowania na tę witaminę, ale warto ją w ten sposób uzupełniać. A znajdziesz ją w mięsie dzikiego łososia, sardynkach, żółtkach jaj, grzybach i wzbogaconym mleku. Warto przy okazji sprawdzić w badaniu krwi stężenie tej witaminy. Lekarz ustali, czy potrzebny będzie jeszcze suplement

Karolina Kasperek
Fot. Unsplash

r e k l a m a

r e k l a m a

Partner serwisu

r e k l a m a