Nasza strona zapisuje niewielkie pliki tekstowe, nazywane ciasteczkami (ang. cookies) na Twoim urządzeniu w celu lepszego dostosowania treści oraz dla celów statystycznych. Możesz wyłączyć możliwość ich zapisu, zmieniając ustawienia Twojej przeglądarki. Korzystanie z naszej strony bez zmiany ustawień oznacza zgodę na przechowywanie cookies w Twoim urządzeniu. Więcej informacji o plikach cookies.

Zgadzam się

r e k l a m a

Partner serwisu

Helicobacter pylori - bakteria wrzodowa. Objawy i leczenie

Wieś i Rodzina Zdrowie
Data publikacji 09.03.2019r.

Helicobacter to taka „modna” ostatnio bakteria. Wspominają o niej częściej lekarze gastroenterolodzy, bo to oni mają do czynienia z ewentualnymi skutkami jej działania – czasem dramatycznymi. Dlatego dobrze, żebyśmy wszyscy coś o niej wiedzieli. I na wszelki wypadek co jakiś czas sprawdzali, czy nie wprowadziła się do naszego żołądka.

Helicobacter nazywana jest czasem „wrzodową bakterią”. A to dlatego, że, niestety, ma potencjał wywoływania w żołądku małych ranek, które potocznie nazywane są wrzodami. Wywołuje stan zapalny w błonie śluzowej żołądka i dwunastnicy. Jak to z bakteriami bywa, nie jest niebezpieczna ona sama, ale to, co produkuje. Helicobacter wytwarza wiele toksycznych substancji, ale jedna z nich jest szczególnie niebezpieczna. Nazwano ją cytotoksyną VacA. To właśnie ona ma zdolność wywoływania wrzodów, a u niektórych – także raka żołądka. Nowotworu, który bardzo trudno poddaje się leczeniu, a objawy daje bardzo późno.

Nawet nie wiesz kiedy się nią zaraziłeś

Wielu z nas nie wie nawet, że się nią zakaziło. A to z dwóch powodów. Po pierwsze, do zakażenia dochodzi najczęściej w dzieciństwie. Nie wiadomo właściwie, jak to się dzieje. Bakteria może być przekazywana w bliskim bezpośrednim kontakcie z zakażonym poprzez ślinę, ale też poprzez kontakt z jego wymiocinami lub kałem. Niestety, Helicobacter może rozprzestrzeniać się też w żywności, a nawet wodzie.

Ryzyko zakażenia rośnie, jeśli mieszkamy w większym skupisku ludzi. Maleje natomiast, jeśli mamy stały dostęp do czystej, bieżącej wody. Helicobacter jest też częściej stwierdzana w krajach rozwijających się, w których częściej mieszka się w dużych skupiskach, a standardy sanitarne pozostawiają wiele do życzenia. I, oczywiście, jeśli mieszkamy z kimś zakażonym, ryzyko, że i my staniemy się lokum dla bakterii, wzrasta.

Chcesz przeczytać cały artykuł?

Zakup dostęp do tego artykułu
3,69zł
/za artykuł 

Jeśli masz zakupioną prenumeratę dostęp do artykułu jest dostępny w ramach zakupionej prenumeraty. zaloguj się aby uzyskać dostep.

r e k l a m a

Partner serwisu

r e k l a m a