r e k l a m a

Partner serwisu

Partner

Od wsi do wsi z placem zabaw w autobusie

Wieś i Rodzina
Data publikacji 23.07.2017r.

Ponad setka dzieci bawiła się w Zapolicach pod okiem międzynarodowej ekipy wolontariuszy. Trzydniowy piknik został zorganizowany w ramach pierwszego tegorocznego „Przystanku Happy Bus”. W ten sposób fundacja Happy Kids rozpoczęła wakacyjną akcję skierowaną do najmłodszych mieszkańców wsi. Do końca sierpnia autobus przerobiony na mobilny plac zabaw odwiedzi kilkanaście miejscowości

r e k l a m a

Sześcioletni Sebastian i czteroletnia Werka wdrapują się po mini-ściance wspinaczkowej, która prowadzi do wnętrza leciwego przegubowego autobusu. Tam na dzieci czeka ścieżka pełna atrakcji. Dla jednych główną z nich jest basen pełen kolorowych piłek. Dla innych wieża, której szczyt wznosi się ponad dach autobusu. Dzięki temu można podziwiać okolicę z niedostępnej zazwyczaj perspektywy.

Autobus do zabawy

Sebastian sprawnym krokiem wdrapuje się na wieżę.

Z góry pomachałem tacie – wyjaśnia zadowolony z siebie sześciolatek, który wyjechał z autobusu po czerwonej plastikowej zjeżdżalni.

Werka nie poszła w ślad za bratem. Zamiast wieży wybrała kąpiel w kolorowych piłkach. A z autobusu wyszła schodami. Pokryte miękkim sztucznym tworzywem stopnie były dla niej wygodniejszym sposobem na opuszczenie autobusu. Rodzeństwo spotkało się przed stertą butów. Wśród porozrzucanych klapek, sandałów, trampek i adidasów znaleźli swoje. Zostawili je tu przed zabawą w autobusie. Do środka można było wejść jedynie boso. Po chwili rodzeństwo pobiegło w poszukiwaniu kolejnych atrakcji.


Na wielkim trawniku Gminnego Ośrodka Kultury w Zapolicach fundacja znalazła też miejsce na trampolinę i dwa ogromne dmuchane zamki. Wygospodarowano również strefę dla dzieci, które chciały wziąć udział w zajęciach plastycznych i popróbować swoich sił w grach planszowych.

Gminny ośrodek od lat włącza się w wakacyjną akcję fundacji.

Latem to jedna z największych atrakcji w naszej wsi. Może tu przyjść każde dziecko, bez względu na wiek. A przy tym nie potrzebuje opieki ze strony mamy czy babci, bo tę zapewnia organizator – podkreśla Małgorzata Gołębiowska, animatorka kultury z zapolickiego GOK-u.

Zabawa bez granic

r e k l a m a

W ramach Przystanku dzieci są przez cały czas pod okiem grupy pełnoletnich wolontariuszy. Tworzy ją kilkunastu obcokrajowców. To studenci, którzy przyjechali do Polski z najodleglejszych zakątków świata. Wśród nich są m.in. Chinka Polly i Egipcjanka Heba. Dziewczyny pod ogromnym parasolem zorganizowały dla przystankowiczów zakład fryzjerski. Tam największym powodzeniem cieszyło się zaplatanie cieniutkich warkoczy. Nie tylko kilkuletnie Ewa i Basia z ochotą poddały się fryzjerskim zabiegom Polly i Heby. Pod koniec dnia po placu biegała spora grupa dziewczynek z kolorowymi wstążkami powplatanymi we włosy.

Jak dzieci z Zapolic kontaktowały się z Polly i Hebą? 



Wszyscy nasi wolontariusze znają język angielski. To warunek współpracy z nami. A spora rzesza naszych podopiecznych uczy się tego języka w ramach szkolnych lekcji. A przy tym dzieci mają niesamowitą łatwość nawiązywania kontaktów. Nie mają granic. Więc język nie jest dla nich barierą w tworzeniu relacji – wyjaśnia Patryk Hauser, który od 13 lat działa w fundacji Happy Kids. W tym roku jest jednym z koordynatorów Przystanków Happy Bus.

Kolorowe papierowe bransoletki rzucały się w oczy wszystkich bawiących się na pikniku dzieci. Jedne były w kolorze niebieskim, pozostałe – w zielonym.



Żeby dziecko weszło na plac zabaw, trzeba je zarejestrować. Spisujemy jego dane osobowe i kontakt do opiekunów. Dzieci z zielonymi bransoletkami są pod naszą opieką. A te z niebieskimi pod opieką rodziców, dziadków, czy innych krewnych – wyjaśnia Damian Brodnicki, wolontariusz odpowiedzialny za rejestrację uczestników pikniku.

Organizator w ramach zajęć zadbał nie tylko o bezpieczeństwo dzieci. Dzięki sponsorom mógł również zapewnić posiłki i napoje.

Artykuł podzielony na strony, czytasz 1 z 2 stron.

Widziałeś już nasze video "To Was zaskoczy. Jak Artur Puzio tłumaczy jazdę po polu?"?

Ponad setka dzieci bawiła się na pierwszym „Przystanku Happy Bus”, który odbył się w Zapolicach w dniach od 6 do 9 lipca. Dzieci z Zapolic nie mogły się doczekać przyjazdu figlobusu, który jest jedną z największych atrakcji podczas wakacji
Wewnątrz Happy Busa zorganizowano wiele atrakcji. Jedną z nich jest basen pełen kolorowych kulek
Wolontariusze zapewniają opiekę uczestnikom Przystanku Happy Bus. Często też pomagają dzieciom w organizacji zabawy
Chinka Polly i Egipcjanka Heba miały w Zapolicach ręce pełne roboty. Dziewczyny w ramach Przystanku zorganizowały mini-zakład fryzjerski

r e k l a m a

r e k l a m a

Partner serwisu

r e k l a m a

Użytkowniku zadecyduj o wyrażeniu zgody!

Skrollując treść naszego Serwisu, zamykając okno tego komunikatu (X), klikając na elementy strony poza tym komunikatem bez zmian ustawień w zakresie prywatności, zgadzasz się na przetwarzanie danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. (dalej PWR/my) i Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji w serwisach PWR i w Internecie. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć.
Dowiedz się więcej lub zdecyduj o zgodzie.

Nasz cel to dostarczanie interesujących Ciebie treści, również przez dopasowane do Twoich zainteresowań reklamy. Twoja zgoda na wykorzystanie plików cookies i podobnych technologii w Twojej przeglądarce umożliwi nam dostosowanie przekazu do Twoich preferencji. Pozwoli ograniczyć ilość prezentowanych reklam Brak zmian ustawień przeglądarki jest Twoją zgodą na zapis plików cookies i podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym i wykorzystanie zapisanych w nich informacji. Ustawienia przeglądarki w zakresie cookies możesz zawsze zmienić
(szczegóły w Polityce Prywatności).

Drogi Użytkowniku!

Przez dalsze Aktywne korzystanie z Serwisu, bez zmian ustawień przeglądarki, oznacza, że zgodziłeś się na przechowywanie w Twojej przeglądarce plików cookies i na przetwarzanie gromadzonych dzięki nim danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. i naszych Zaufanych Partnerów. Dowiedz się więcej lub wycofaj zgody