OSP Petrykozy - w ich szeregach znajdą swoje miejsce zarówno kobiety, jak i młodzież

Wieś i Rodzina OSP
Data publikacji 04.02.2018r.

10 lutego 1920 r. w Petrykozach powołana została do życia Ochotnicza Straż Pożarna. Pomysłodawcą i jednocześnie jej pierwszym prezesem był ks. Stefan Zagner z miejscowej parafii. Jak donoszą kroniki, jego najbliższym współpracownikiem w trudnych  początkach tworzenia jednostki był tutejszy nauczyciel Teofil Olesiński.

Budowa nowej strażnicy


Na dzień dzisiejszy dysponujemy wystarczającym sprzętem do prowadzenia akcji – mówi prezes Urbańczyk. – W garażach stoją gotowe do wyjazdu samochody – GCBA MAN TGM 340 oraz Mercedes Sprinter przeznaczony do ratownictwa technicznego. Posiadamy również łódź Solar 430 z silnikiem Yamaha. Jest ona niezbędna, zważywszy na znajdujący się w pobliżu Zalew Drzewicki. Na szczęście nie musieliśmy jeszcze na zalewie podejmować akcji ratowniczych i oby tak pozostało – mówi z nadzieją prezes.


Gdy poruszyliśmy temat ewentualnego zakupu niezbędnego sprzętu dh Urbańczyk natychmiast uciął temat. – Na dzień dzisiejszy wszystko mamy, myślimy o dużo większym niezbędnym, kosztownym przedsięwzięciu, a mianowicie o budowie nowej strażnicy. Plac pod budowę jest przygotowany, wstępne projekty wykonane i zatwierdzone. Ta inwestycja jest dla nas najważniejsza – dodaje prezes Urbańczyk.



  • Od lewej: Jakub Bolek, Grzegorz Rusin, Grzegorz Rupniewski, Wojciech Brzeski, Mateusz Zieliński, Bartłomiej Stołek, Andrzej Urbańczyk

Nasuwa się pytanie, kto tak kosztowne przedsięwzięcie sfinansuje? – Jesteśmy po wielogodzinnych rozmowach i ustaleniach – mówi prezes. – Najważniejsze, że wszyscy dostrzegamy konieczność budowy nowej strażnicy. Pomóc mają nam w tym środki przeznaczone z MSWiA, z gminy, Urzędu Marszałkowskiego w Łodzi oraz Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Środowiska w Łodzi. Jestem więc dobrej myśli – podsumował optymistycznie sytuację swojej jednostki prezes Andrzej Urbańczyk.

Krystyna Nowakowska
(fot. główne: ratownictwo112.com.pl; fot. w artykule Krystyna Nowakowska)

Artykuł podzielony na strony, czytasz 2 z 2 stron.

Poprzednia strona

Partner serwisu