r e k l a m a

Partner serwisu

Partner

Pani Mechanik co torty czaruje

Wieś i Rodzina Życie wsi
Data publikacji 26.05.2019r.

Mówi, że ludzie mają coraz większą słabość do bezy, zwłaszcza tej z kremem. Wie, co mówi, bo od dwóch lat raczy okolicę słodyczą swoich tortów i deserów. Alicja Tuła z podoleśnickiej Dąbrowy opowiedziała nam o tym, jak to jest, kiedy mechanik bierze się za pieczenie na sprzedaż.

r e k l a m a

Co zrobić, żeby nie upadł?

Część z was pewnie zachodzi w głowę, jak udają się Alicji wysokie i nieopadające biszkopty. Pytam i dostaję receptę.

Po prostu na każde jajko daję łyżkę mąki pszennej tortowej. A na każde trzy jajka – łyżkę mąki ryżowej. Na jeden biszkopt o średnicy 28 centymetrów biorę 10–11 jaj – radzi Alicja.

Swoje torty nasącza herbatą z alkoholem, ale czasem nasączenie dyktuje smak albo przeznaczenie tortu. Czekoladowy tort z wiśniami „upija” kawą. Z alkoholu naturalnie rezygnuje w tortach, które mają jeść dzieci. Torty przekłada masą z bitej śmietany z serkiem mascarpone. Tylko dwa razy zamówiono u niej tort klasyczny, czyli na maślanym kremie.
Prawdziwej wanilii używa do panna cotty. Polewę robi zawsze sama, z deserowej czekolady rozpuszczonej w śmietance. A jeśli w przepisie jest masa budyniowa, możecie być pewni, że Alicja ten budyń własnoręcznie ugotowała z żółtek i mleka.

Piecze dla smakoszy ze szczególnymi wymaganiami. Jeszcze nie robiła tortu wegańskiego, ale takie dla osób z alergiami pokarmowymi – i owszem.

Mam klientkę, której dzieci mają uczulenie na laktozę. Ma do mnie zaufanie. Takie pieczenie to odpowiedzialność, chowam podczas pracy wszystko, co zawiera laktozę. Piekę też torty bezglutenowe. I coraz więcej tortów bezowych, ludzie lubią je coraz bardziej – mówi Alicja.


Za blachę ciasta na śmietanie – 24 × 38, czyli 32 kawałki – trzeba zapłacić od 65 do 85 zł. Deser panna cotta to koszt około 5 zł. Tort tradycyjny na 20 osób kosztuje 150 zł. To trochę więcej niż w cukierni, ale Alicja używa najlepszych produktów, a poza tym masa cukrowa do dekoracji jest dość droga. Alicja ma jednak na te swoje słodkie cuda klientów nawet z Wrocławia.

Jej desery je miasto

Ze sprzedażą domowych wyrobów cukierniczych nie ma dziś problemu.

Mieliśmy tu wizytę sanepidu. Przyjechali, nie mieli nic do zarzucenia, bardzo im się podobało. Kiedyś do takiej produkcji trzeba było mieć osobne pomieszczenie. Teraz można piec, gotować w swojej kuchni. Trzeba tylko mieć zarejestrowaną działalność gospodarczą.

Kiedy zaczęłam się ogłaszać na Facebooku, napisała do mnie pani z pytaniem, czy mam działalność, bo coś za niskie ceny. Okazałam się po prostu konkurencją na rynku – opowiada Alicja.

Jej produkcja jest na tyle dobra, że zainteresowane są nią oleśnickie lokale.

Właścicielka oleśnickiej pizzerii może do mnie zadzwonić nawet o północy i ma ciasto na następny dzień. Czasem dostaję SMS o treści: „Potrzebuję »Malinową chmurkę« i piętnaście deserków tiramisu”. Dostaje je ode mnie w szklanych pucharkach – chwali się Alicja. 

Z trocin w cukier puder

Nie święci garnki lepią, a torty pieką niekoniecznie cukierniczki. Alicja dziś jest pracującą w domu gospodynią, a z wykształcenia – mechanikiem. Skończyła technikum mechaniczne w Oleśnicy, zdała maturę i wyszła za mąż. Zatrudniła się w biurze w lokalnym tartaku, gdzie poznała Henryka.

To była przyjemna praca. Ale w 1992 roku oboje w ciągu dwóch miesięcy ją straciliśmy. Założyliśmy działalność gospodarczą. Wielu rzeczy się nauczyłam, byłam mechanikiem, maszyn się nie bałam. Zaczęliśmy ostrzyć narzędzia. Ale warsztat też po kilku latach upadł. Dziesięć lat temu trafiłam na kasę do Selgrosu. Jednocześnie skończyłam dwuletnie studium przygotowujące do pracy z dziećmi. Myślałam, że może otworzę domowe przedszkole – wspomina.


    Te dwie niemałe lodówki zmieściły się z powodzeniem w niewielkiej kuchni. Wystarczą, by prowadzić słodki biznes
  • Te dwie niemałe lodówki zmieściły się z powodzeniem w niewielkiej kuchni. Wystarczą, by prowadzić słodki biznes
W międzyczasie jakoś głośniej przemówiły do niej foremki do ciasta. Zaczęła piec dla rodziny, czasem coś znajomym. Dały o sobie znać umiejętności kształtowane jeszcze przez babcię Alicji, która potrafiła wychodzić poza ramy i eksperymentować w kuchni.

Gotowanie nie bardzo mi wychodziło, ale pieczenie – owszem. Podobały się nam torty z masą cukrową. Mój pierwszy nie był udany, ale zaczęłam czytać, uczyć się. Pierwszy ważny tort upiekłam, kiedy córka koleżanki wychodziła za mąż. Stresowałam się, ale smakował! Był złożony z czterech mniejszych – mówi o pierwszym bardziej publicznym sukcesie dąbrowiecka cukierniczka.

Kiedy rozmawiamy, właśnie wchodzi Iza, mieszkanka sąsiedniej wsi. Chce zamówić torty – na roczek i komunijny. Jeszcze nie wie, jaki mają mieć smak.

Komunijny może z prawdziwymi kwiatami? A na roczek z misiem albo dzidziusiem z masy? – proponuje Alicja już w biegu. Zaraz musi zawieźć do pizzerii pucharki z tiramisu.

Karolina Kasperek

Artykuł podzielony na strony, czytasz 2 z 2 stron.

r e k l a m a

r e k l a m a

Partner serwisu

r e k l a m a

Użytkowniku zadecyduj o wyrażeniu zgody!

Skrollując treść naszego Serwisu, zamykając okno tego komunikatu (X), klikając na elementy strony poza tym komunikatem bez zmian ustawień w zakresie prywatności, zgadzasz się na przetwarzanie danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. (dalej PWR/my) i Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji w serwisach PWR i w Internecie. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć.
Dowiedz się więcej lub zdecyduj o zgodzie.

Nasz cel to dostarczanie interesujących Ciebie treści, również przez dopasowane do Twoich zainteresowań reklamy. Twoja zgoda na wykorzystanie plików cookies i podobnych technologii w Twojej przeglądarce umożliwi nam dostosowanie przekazu do Twoich preferencji. Pozwoli ograniczyć ilość prezentowanych reklam Brak zmian ustawień przeglądarki jest Twoją zgodą na zapis plików cookies i podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym i wykorzystanie zapisanych w nich informacji. Ustawienia przeglądarki w zakresie cookies możesz zawsze zmienić
(szczegóły w Polityce Prywatności).

Drogi Użytkowniku!

Przez dalsze Aktywne korzystanie z Serwisu, bez zmian ustawień przeglądarki, oznacza, że zgodziłeś się na przechowywanie w Twojej przeglądarce plików cookies i na przetwarzanie gromadzonych dzięki nim danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. i naszych Zaufanych Partnerów. Dowiedz się więcej lub wycofaj zgody