Nasza strona zapisuje niewielkie pliki tekstowe, nazywane ciasteczkami (ang. cookies) na Twoim urządzeniu w celu lepszego dostosowania treści oraz dla celów statystycznych. Możesz wyłączyć możliwość ich zapisu, zmieniając ustawienia Twojej przeglądarki. Korzystanie z naszej strony bez zmiany ustawień oznacza zgodę na przechowywanie cookies w Twoim urządzeniu. Więcej informacji o plikach cookies.

Zgadzam się

r e k l a m a

Partner serwisu

Pomóżmy odbudować Tatarską Jurtę!

Wieś i Rodzina Życie wsi
Data publikacji 19.05.2018r.

Pod koniec kwietnia odwiedziliśmy Tatarską Jurtę w Kruszynianach. Zostaliśmy przyjęci serdecznie, ugoszczeni tatarskimi potrawami. Właścicielka Dżenneta Bogdanowicz z pasją opowiadała nam o historii tego miejsca oraz o projektach związanych z promowaniem i podtrzymywaniem tradycji i kultury Tatarów Polskich. Z ogromnym smutkiem przyjęliśmy informację o pożarze Jurty zaledwie kilka dni później.

Historia Tatarów w Polsce

Historia grupy etnicznej Tatarów jest wpleciona w dzieje Polski. Kruszyniany to podlaska wieś szczególnie z tą historią związana. Została nadana Tatarom przez Jana III Sobieskiego, jako wyraz wdzięczności za wierną służbę. Wieś jest jednym z punktów na szklaku tatarskim Podlasia. Znajduje się tu meczet oraz mizar. I to właśnie w Kruszynianach potomkowie Tatarów w 2002 roku założyli Tatarską Jurtę. Mirosław Bogdanowicz wraz z żoną Dżennetą odnowił stary dom, który odziedziczył po dziadkach, aby w przyszłości móc w nim opowiadać gościom o tatarskich tradycjach.

r e k l a m a

Na początku Tatarska Jurta nie była agroturystyką a miejscem spotkań i rozmów. Dżenneta pracowała jako przewodnik. Oprowadzała grupy po kruszyniańskich zabytkach a potem zapraszała do swojego domu, gdzie były rozmowy przy kawie. Ciekawych konwersacji było coraz więcej. Powstał pomysł, aby te rozmowy przebiegały przy posiłkach. Zwłaszcza że Dżenneta doskonale zna się na tradycyjnej kuchni tatarskiej. Właściciele uruchomili kuchnię serwującą gościom typowe tatarskie dania, takie jak kartoflaniki – tatarskie pierogi, pierekaczewnik, czyli placek, który wychodził z pieca zawsze o pełnej porze, czy czak-czaki – tatarskie ciasteczka. Z czasem doszła też możliwość noclegu dla turystów, którzy chcieli się nacieszyć dłużej tym pięknym domem i magiczną okolicą.

Tatarska Jurta miejscem spotkań z tatarską kulturą i tradycją

Od początków Tatarskiej Jurty założeniem było umożliwienie odwiedzającym zapoznanie się z tradycjami tej grupy etnicznej poprzez spotkanie, rozmowę i w końcu wspólny posiłek. Miał to być dom otwarty na drugiego człowieka i inne kultury. Dżenneta chętnie dosiadała się do gości w restauracji i opowiadała o kulturze tatarskiej, o swojej historii. Gospodarze byli też zaangażowani w organizowanie Festiwalu kultury tatarskiej oraz w obchody innych tatarskich świąt jak Sabantuj – Ogólnopolski Festiwal Kuchni Tatarskiej oraz Święto Pługa. Wydarzenia przyciągały do Kruszynian wielu turystów z całej Polski i nie tylko.


  • Tatarska Jurta na kilka dni przed pożarem
Obecność Tatarskiej Jurty ożywiła Kruszyniany. Turyści odwiedzając podlaską wieś stykali się tu z historią. Odwiedzali mizar oraz meczet, który od 2012 roku – wraz z meczetem w Bohonikach – jest wpisany jako pomnik historii Rzeczypospolitej Polskiej.

Pomoc w odbudowie Tatarskiej Jurty

Sama agroturystyka cieszyła się dużą popularnością ze względu na swój unikatowy charakter. Gościli tu m.in. Adam Małysz, Robert Makłowicz, Muniek Staszczyk a nawet Książe Karol. Jak w każdej branży zdarzali się też goście, którzy nie potrafili odnaleźć się w tym klimacie, jednak tych zadowolonych z pobytu i zachwyconych miejscem oraz gospodarzami była przeważająca większość. Może o tym świadczyć wsparcie, jakie ludzie z całej Polski okazali właścicielom Jurty po informacji o pożarze, który wybuchł w jedną z nocy długiego majówkowego weekendu. Na szczęście goście i pracownicy zostali w porę wyprowadzeni z budynku. W akcji gaśniczej wzięły udział 23 jednostki zawodowe i OSP z powiatu sokólskiego i białostockiego.



  •                   Dżenetta Bogdanowicz
Właściciele stracili w pożarze nie tylko cały swój dobytek – dom i bezcenne rodzinne pamiątki, ale także miejsce pracy, podobnie jak wspaniali ludzie zatrudnieni w Jurcie.

Kilka dni po tragicznych wydarzeniach odbył się charytatywny piknik, podczas którego zbierano pieniądze na pomoc rodzinie Bogdanowiczów. Zbiórka funduszy na pomoc w odbudowie Tatarskiej Jurty trwa cały czas. Gospodarze zapowiedzieli, że nie będą się poddawać. Każdy może wesprzeć Dżennetę i Mirosława, aby Tatarska Jurta mogła powrócić na mapę Podlasia i nadal przyciągać turystów głodnych zarówno wiedzy na temat kultury tatarskiej, jak i tradycyjnych tatarskich smaków.

POMOC W ODBUDOWIE TATARSKIEJ JURTY

Regionalne Centrum Kultury Tatarów Polskich ASMAN
81 1020 1332 0000 1102 0614 3541

z dopiskiem
„Odbudujmy Tatarską Jurtę”
Dziękujemy



Joanna Wróblewska

r e k l a m a

r e k l a m a

Partner serwisu

r e k l a m a