r e k l a m a

Partner serwisu

Rak płuc: zanim staniesz do walki, spróbuj mu zapobiec

Wieś i Rodzina Zdrowie
Data publikacji 18.02.2018r.

Kilka dni temu obchodziliśmy Światowy Dzień Walki z Rakiem. To ważny i potrzebny dzień, bo rak co roku na całym świecie zbiera kilkumilionowe śmiertelne żniwo. W Polsce, zgodnie z danymi Głównego Urzędu Statystycznego, co roku zachorowuje ponad 150 tysięcy ludzi, a niemal 99 tysięcy umiera z powodu raka

Czasem, kiedy na raka zachoruje ktoś z naszych bliskich, a zwłaszcza, kiedy z jego powodu umrze, pojawia się w nas paniczny lęk. Zaczynamy biegać od gabinetu do gabinetu. Robimy nerwowo badania, przypatrujemy się najbardziej błahym objawom i potrafimy z ich powodu nie przesypiać całych nocy. Słyszymy od bliskich, a czasem też od lekarzy, że nie należy przesadzać, wpadać w obłęd, że nie można wiecznie wietrzyć zagrożenia.

r e k l a m a



Czujność zalecana

Rzeczywiście, z takim stanem trudno żyć. Ale sami specjaliści onkolodzy ukuli i promują postawę zwaną czujnością onkologiczną.

Uważają, jak czytamy na stronie www.zwrotnikraka.pl, że owa czujność jest warunkiem sukcesu w walce z rakiem. U lekarzy czujność onkologiczna oznacza „aktywne poszukiwanie objawów choroby nowotworowej z angażowaniem wszelkich dostępnych metod diagnostyki onkologicznej”. Tego wymagajmy od lekarzy w gabinetach. U pacjentów czujność to przede wszystkim znajomość podstawowych objawów choroby nowotworowej. I natychmiastowe zgłaszanie się do lekarza, kiedy tylko zaobserwujemy niepokojące symptomy.

Chcielibyśmy, by nasi Czytelnicy i Czytelniczki zachowywali taką właśnie czujność. Dlatego w cyklu tekstów napiszemy o wczesnych objawach i metodach wykrywania najczęstszych nowotworów złośliwych.

Podstępne płuco

Na pierwszy ogień bierzemy raka płuca. Jest on najczęściej wykrywanym rakiem u mężczyzn, a u kobiet, choć plasuje się na trzecim miejscu, w ciągu ostatnich kilku lat wyjątkowo szybko pnie się na czoło tej listy.

Jak niestety większość raków, rak płuc daje o sobie znać w dość zaawansowanym stadium. W stadiach wczesnych może nie dawać żadnych objawów. W takiej „ciszy” najczęściej rośnie sobie w płucu tzw. guz pierwotny. Rośnie i zaczyna naciekać, czyli obejmować tkanki okalające płuca. A czasem po cichu rozrasta się wewnątrz oskrzela. Problem z tym rakiem polega na tym, że płuco jest organem stwarzającym wyjątkowo korzystne środowisko do takiego długiego cichego rozrostu. To sprawia, że rokowania w tym raku są najczęściej niepomyślne. Ale wykrycie guza w bardzo wczesnym stadium daje możliwość usunięcia go i zapobieżenia ekspansji choroby.



  • Jeśli palisz, bez względu na to, czy jesteś kobietą, czy mężczyzną, musisz obserwować u siebie objawy z podwójną czujnością

To znaczy też, że musimy dołożyć wyjątkowych starań, by jej zapobiec. Na co zatem zwracać szczególną uwagę? Pamiętajmy, że objawy raka płuca należą do tzw. niespecyficznych. To znaczy, że nie są charakterystyczne dla tej choroby, ale dla wielu, wielu innych, czasem dużo mniej groźnych. A to powoduje, że mogą być ignorowane albo mylone przez nas, a nawet przez lekarzy.

Nie ignoruj kaszlu

Może rzeczywiście zdarzyło ci się kilka infekcji pod rząd. To częsta sprawa – kiedy osłabia nas pierwsza, łatwiej paść ofiarą kolejnych krążących w powietrzu wirusów. Kaszel to zresztą wyjątkowo uporczywy objaw. U ludzi z wrażliwszymi płucami –choćby astmatyków – może się utrzymywać kilka tygodni po przebytej infekcji.

Kaszel jest jednak najczęstszym objawem w raku płuc – występuje nawet u 75% chorych. Co trzeci kaszlący odkrztusza też wydzielinę. Jeśli kaszlesz dłużej niż dwa tygodnie albo też zmienił się nagle charakter kaszlu, zgłoś się do lekarza i zasugeruj badanie w kierunku raka płuc.

Masz duszności? Trudno ci się od dłuższego czasu oddycha? A może oddech powoduje świszczenie? Takie objawy zdarzają się u połowy chorych. Czasem rosnący guz blokuje oskrzela i prowadzi do zakażenia płuc. A czasem sprawia, że wokół płuca gromadzi się płyn, który uciska i powoduje duszność. Jeśli przy tym zauważasz, że charakterystycznie świszczy wydychane powietrze, natychmiast konsultuj się z lekarzem!

Artykuł podzielony na strony, czytasz 1 z 2 stron.

Czytaj dalej

r e k l a m a

r e k l a m a

Partner serwisu

r e k l a m a