Nasza strona zapisuje niewielkie pliki tekstowe, nazywane ciasteczkami (ang. cookies) na Twoim urządzeniu w celu lepszego dostosowania treści oraz dla celów statystycznych. Możesz wyłączyć możliwość ich zapisu, zmieniając ustawienia Twojej przeglądarki. Korzystanie z naszej strony bez zmiany ustawień oznacza zgodę na przechowywanie cookies w Twoim urządzeniu. Więcej informacji o plikach cookies.

Zgadzam się

r e k l a m a

Partner serwisu

Twórczo i wesoło – czyli tak, jak lubimy

Wieś i Rodzina Koło Gospodyń Wiejskich
Data publikacji 16.06.2018r.

Na co dzień, w domu, nie mówią po polsku. Posługują się „ślunsko godką”, z której są niezwykle dumne. Pielęgnują lokalne tradycje, kształcą się na Uniwersytecie Trzeciego Wieku, uprawiają sport. – Bezczynność? A co to znaczy? – żartują gospodynie.

W 2010 r. po raz pierwszy „skrzyknęły się” na prośbę wójta, który poprosił je o pomoc w organizowaniu dożynek. Kilkunastoosobowa grupa kobiet pomogła przygotować uroczystość. Wkrótce powołały Koło Gospodyń Wiejskich, które oficjalnie zarejestrowano w 2013 roku. Dziś jest w nim piętnaście kobiet.

r e k l a m a



Specjalistki od krepli

Naszym flagowym produktem są dożynki, od których wszystko się zaczęło – mówi przewodnicząca KGW, Eugenia Roskoszek. – Wyplatamy tradycyjne, wieńce w kształcie korony lub kielicha. Dbamy również o oprawę kulinarną dożynek. Przygotowania traktujemy jako moralny obowiązek – dodaje.

Spotykają się w „sołtysówce”, w której siedzibę ma również koło śpiewacze, sołtys, rada sołecka i OSP. Wyposażona kuchnia umożliwia im przygotowywanie posiłków na lokalne imprezy. Rokrocznie obsługują kulinarnie wszystkie jarmarki na terenie gminy.

Gdzie tam nam do robótek ręcznych, kiedy wzrok i ręce już nie te – mówią kobiety. – Skupiamy się za to na gotowaniu.



  • Od dożynek wszystko się zaczęło – mówią gospodynie. Na zdjęciu – w skromnych tradycyjnych strojach. Tak ubierały się ich babcie

Gospodynie przygotowują takie rarytasy, jak kreple z makiem (rodzaj pączków) czy makówki – słodki przekładaniec z wanilią, bakaliami i olejkiem migdałowym. Doskonale przyrządzają hekele (potrawa ze śledzi), wypiekają śląski kołocz oraz mazurki. Serwują także tradycyjną roladę z kluskami i modrą kapustą. Produktem, który wyróżnia KGW, jest swojski makaron – samodzielnie przyrządzony przez gospodynie.

Zabawne, że na jednym z konkursów kulinarnych otrzymałyśmy nagrodę za… rybę po grecku w kategorii „śląska potrawa” – śmieje się przewodnicząca. – Jak się okazuje, nawet ryba po grecku może być dziedzictwem kulinarnym naszego regionu.

Twórczo wykorzystać czas

Niemal wszystkie są emerytkami. Zapracowanymi. Doglądają niewielkich gospodarstw, pielęgnują przydomowe ogródki, zajmują się wnukami, pracują społecznie, uprawiają sport, a nawet kształcą się na Uniwersytecie Trzeciego Wieku. Każda z pań uczestniczy w zajęciach zgodnych z jej zainteresowaniami – informatycznych, nauki pływania czy florystycznych.

Chętnie spotykają się również na spacerach nordic walking oraz wycieczkach rowerowych. Od roku współpracują z nieformalną grupą młodzieży „Sajoki”. Wspólnie realizują warsztaty tematyczne, rajdy rowerowe czy pikniki.

W zeszłym roku opowiadałyśmy dzieciom o śląskich obyczajach wielkanocnych, ze szczególnym uwzględnieniem symboliki poszczególnych gałązek w palmie. Zorganizowałyśmy również rekonstrukcję obrzędu darcia pierza, zakończonego feiderbalem z pączkami domowej roboty. Było twórczo i wesoło – czyli tak, jak lubimy – mówi Eugenia Roskoszek.

Gospodynie nie zapominają o seniorach oraz samotnych mieszkańcach Książenic – z myślą o nich organizują takie uroczystości, jak spotkanie opłatkowe oraz Biesiada Karnawałowa, w czasie której można potańczyć przy skocznej muzyce. Angażują się w utrzymanie czystości na terenie swojej wioski – niedawno wspólnie z sąsiadami uczestniczyły w sprzątaniu lasu. Zbierają elektrośmieci, które wymieniają na pierniczki – rzecz jasna samodzielnie upieczone. W ten sposób starają się zachęcić mieszkańców Książenic do ekologicznego stylu życia. Są przekonane, że wówczas wszystkim będzie żyło się lepiej.

Artykuł podzielony na strony, czytasz 1 z 2 stron.

r e k l a m a

r e k l a m a

Partner serwisu

r e k l a m a