Nasza strona zapisuje niewielkie pliki tekstowe, nazywane ciasteczkami (ang. cookies) na Twoim urządzeniu w celu lepszego dostosowania treści oraz dla celów statystycznych. Możesz wyłączyć możliwość ich zapisu, zmieniając ustawienia Twojej przeglądarki. Korzystanie z naszej strony bez zmiany ustawień oznacza zgodę na przechowywanie cookies w Twoim urządzeniu. Więcej informacji o plikach cookies.

Zgadzam się

r e k l a m a

Partner serwisu

W Lisowicach dinozaur walczył z Lisowicią bojani

Wieś i Rodzina Historia
Data publikacji 05.01.2019r.

Powoli wynurza się z szumiącego igliwiem lasu. Jest pocieszna. Wygląda jak olbrzymi dzik. Ma krótki ogon i masywne łapy, a z pyska wygląda jak skrzyżowanie słonia, nosorożca i hipopotama. Panie i panowie – Lisowicia bojani! Największy i najmłodszy znany gad ssakokształtny, odkryty niedawno w śląskiej wsi Lisowice. Znalezisko na skalę światową, a nawet galaktyczną.

Czym jest Lisowicia bojani?

O zwierzęciu zrobiło się głośno kilka tygodni temu, kiedy świat obiegły rysunki i zdjęcia z artykułu dwóch polskich naukowców. Tekst pojawił się w renomowanym amerykańskim czasopiśmie „Science”. Bohaterką tekstu jest Lisowicia bojani. Kiedy deptała igliwie w Lisowicach, nie miała pojęcia, że ktoś kiedyś się nią zachwyci. Ci, którzy stracili dla niej głowę, mieli pojawić się w tym miejscu 200 milionów lat później. Pojawili się w 2005 roku. I nie przestają się zachwycać zwierzęciem. 

r e k l a m a



Żeby się dowiedzieć, o co chodzi z tajemniczym gadem, jadę do Lisowic na Górny Śląsk. Kierunek – muzeum paleontologiczne. We wsi? Tak. Na tyłach budynku, w którym mieści się stowarzyszenie hodowców gołębi, biblioteka i OSP. 


  • Artystyczna wizja walki drapieżnego Smoka wawelskiego, czyli dinozaura, z Lisowicią bojani

Przed wejściem wielka gablota, a w niej stwór przypominający smoka. Za szkłem mieszka tzw. Smok z Lisowic. Pierwsze epokowe odkrycie na terenie wioski.

Tylko oni go mają!

To oficjalnie Smok wawelski. Tak brzmi jedyny naukowy termin. Dinozaur z triasu, najstarszy z dużych dinozaurów drapieżnych, największy w swoim czasie. Został odkryty dziesięć lat temu w naszej wsi – mówi, prowadząc do podziemi, Marek Błyszcz – miejscowy rolnik, paleontolog-amator i komisarz wystawy z lisowickimi znaleziskami. I dodaje, że szkieletowi nadano taką nazwę, żeby poprzez legendę o smoku wawelskim była w świecie kojarzona z Polską. Ale sam woli, kiedy gadowi dodaje się lokalności, więc nazywa go, jak wielu miejscowych, Smokiem z Lisowic.



  • To szkielet Smoka wawelskiego znalezionego w cegielni w Lisowicach. Jest najstarszym na świecie znanym dinozaurem drapieżnym 

Tak po prostu odkryli? We wsi, między sklepem a kościołem? No mniej więcej. W Lisowicach jeszcze przed chwilą działała stara cegielnia „Lipie Śląskie”, eksploatowana niemal nieprzerwanie od 1928 roku. Cegielnie, to tak jak kopalnie odkrywkowe czy żwirownie, wielka gratka dla paleontologów. Ciągną tam jak muchy do miodu, bo to miejsca, w których przemysł „przygotowuje” im pole do działania.

To chyba nie rośliny?

W 2005 roku latem zjawił się w Lisowicach Robert Borzęcki, geolog, kolekcjoner i właściciel prywatnego muzeum w Nowej Rudzie. Przyjechał szukać pirytów, czyli minerałów przypominających wyglądem złoto, pokrywających kopalne resztki między innymi drewna i kości.

Znalazł kilka kawałków czegoś, co nie do końca wyglądało jak rośliny. Wysłał do Instytutu Paleobiologii do Warszawy. Naukowcy pod egidą prof. Jerzego Dzika od razu zorientowali się, że to kości. Wiosną 2006 roku przyjechali do Lisowic. Już pierwszego dnia odkryli kilka kolejnych skamieniałych kości. Część z nich należała do wielkiego późnotriasowego dinozaura drapieżnego, nazwanego później Smokiem wawelskim.

Uważano do tej pory, że w tym okresie, ok. 205 mln lat temu, istniały tylko niewielkie dinozaury drapieżne. Naukowcy swym odkryciem dowiedli, że ewolucja, w tym pójście w rozmiary, ruszyła znacznie wcześniej, niż się wydawało – mówi Marek Błyszcz.



  • Jolanta Piosek z dumą prezentuje legendarną okładkę „National Geographic”

A późniejsze odkrycie Lisowicii dowiodło również, że pod koniec triasu dinozaury nie były jedynymi dużymi roślinożercami, jakie żyły na Ziemi.

Artykuł podzielony na strony, czytasz 1 z 2 stron.

r e k l a m a

r e k l a m a

Partner serwisu

r e k l a m a