Nasza strona zapisuje niewielkie pliki tekstowe, nazywane ciasteczkami (ang. cookies) na Twoim urządzeniu w celu lepszego dostosowania treści oraz dla celów statystycznych. Możesz wyłączyć możliwość ich zapisu, zmieniając ustawienia Twojej przeglądarki. Korzystanie z naszej strony bez zmiany ustawień oznacza zgodę na przechowywanie cookies w Twoim urządzeniu. Więcej informacji o plikach cookies.

Zgadzam się

r e k l a m a

Partner serwisu

Wszystkie jesteśmy wobec niego słabsze

Wieś i Rodzina Zdrowie
Data publikacji 09.09.2018r.

Alkohol nie traktuje równo wszystkich. Tak się składa, że w wyraźnie gorszy sposób obchodzi się z połową ludzkości. Tą połową są kobiety. O tym, jak łatwo padają ofiarą alkoholu, informuje kampania zorganizowana przez Urząd Marszałkowski Województwa Wielkopolskiego. W jej ramach zorganizowano też niedawno w siedzibie marszałka konferencję z udziałem specjalistów.

Jeżeli co jakiś czas wchodzisz na serwis YouTube, mógł ostatnio rzucić ci się w oczy czarno-biały kadr z twarzą znanego aktora Jacka Braciaka i napisem „Wszystkie jesteście słabe”. Kadr prowadzi do serii krótkich filmów z okrutną fabułą. W krótkich domowych scenkach oglądamy rozmowę małżeńską. Mężczyzna zwraca się do wystraszonej kobiety, szyderczym językiem komentując różne codzienne czynności. Kpi z tego, jaki robi obiad, jak spędza wolną chwilę, grozi, że zabierze jej wszystko, nawet dzieci, a ona nawet nie będzie wiedziała kiedy to się stanie. Mówi jej, że jest od niej silniejszy. Pod koniec każdego z filmów dowiadujemy się, że mężczyzna nie gra siebie, lecz alkohol. I że to alkohol jest seksistowską świnią. Bo traktuje kobiety dużo gorzej niż mężczyzn.

r e k l a m a



O samej kampanii dużo by mówić. Doczekała się fali krytyki, częściowo słusznej. Dyskusyjne jest użycie jednego problemu społecznego, jakim jest męska przemoc do opowiedzenia o innym problemie, którym jest alkoholizm kobiet. Znalazłoby się jeszcze kilka innych argumentów przeciw. Ale trudno zaprzeczyć temu, że kampania zwraca uwagę na fakt niezwykle ważny i coraz częstszy, a społecznie niedostrzegany. O piciu mężczyzn wiemy wiele, bo to oni stanowili do niedawna znakomitą większość pacjentów ośrodków leczenia uzależnień i członków grup anonimowych alkoholików. Ale od kilkunastu lat alkohol sięga coraz częściej po kobiety, i to coraz młodsze. I, niestety, nie robi z nimi tego samego, co z mężczyznami.





Nierówno traktowane

Jakkolwiek jest to sprzeczne z moimi poglądami, to powiem to za Jackiem Braciakiem. Panie, jesteście słabe (...) Dlaczego w ogóle podjęliśmy ten temat? Wstrząsnęła nami statystyka. Na dziesięciu mężczyzn, którzy są alkoholikami, dziewięciu z nich wraca do rodziny, żony się nimi opiekują, dostają wsparcie. Na dziesięć kobiet-alkoholiczek, dziewięć zostaje porzuconych przez mężów, zostają wyrzucone poza nawias społeczeństwa. To, w świecie, w którym tyle się mówi o równości, potworna nierówność – powiedział, otwierając konferencję, Maciej Sytek, członek Zarządu Województwa Wielkopolskiego.

Nie ma odrębnego alkoholizmu mężczyzn i kobiet. Ale są odrębne do niego drogi – dodała Katarzyna Łukowska, zastępca dyrektora Państwowej Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych.



  • Prelegenci konferencji (od lewej): Maciej Sytek, dr Maria Skommer, Katarzyna Łukowska, Eryk Matuszkiewicz

Przytoczyła też statystyki, zgodnie z którymi alkohol spożywa 80% kobiet. 600 tysięcy kobiet pije alkohol szkodliwie lub jest uzależnionych. Zaznaczyła, że picie szkodliwe to osobna jednostka diagnostyczna, ale już obarczona poważnymi skutkami zdrowotnymi. Zwróciła też uwagę na wciąż potężne naznaczenie kobiet, które są uczestniczkami grup anonimowych alkoholików. Gorzej traktuje je, niestety, i społeczeństwo, i grupa terapeutyczna. Dla wielu pijący mężczyzna jest po prostu hulaką. Ale pijąca kobieta „popełnia straszne wykroczenie przeciwko moralności”.


Artykuł podzielony na strony, czytasz 1 z 2 stron.

r e k l a m a

r e k l a m a

Partner serwisu

r e k l a m a