Zawsze jest dobry czas na rzucenie palenia!

Wieś i Rodzina Zdrowie
Data publikacji 09.01.2018r.

Nowy Rok za nami? Skądże znowu! Mamy przed sobą cały nowy rok. Mamy go między innymi na to, by wcielać postanowienia z pierwszego dnia. Ale jeśli nie podjąłeś ich w sylwestrową noc albo kilka godzin później, ciągle możesz zaplanować jakąś dobrą zmianę. Może nią być chociażby rzucenie palenia.

Nowy Rok za nami? Skądże znowu! Mamy przed sobą cały nowy rok. Mamy go między innymi na to, by wcielać postanowienia z pierwszego dnia. Ale jeśli nie podjąłeś ich w sylwestrową noc albo kilka godzin później, ciągle możesz zaplanować jakąś dobrą zmianę. Może nią być chociażby rzucenie palenia. Wiemy, wiemy. Słyszałeś i czytałeś o tym już setki razy, masz za sobą co najmniej kilka poważnych prób porzucenia nałogu albo też palisz i co prawda uważasz, że to bardzo szkodliwe, ale nie masz siły rzucić. Bez względu na to, na jakim etapie radzenia sobie z uzależnieniem jesteś, mamy dla Ciebie kilka cennych rad, jak z niego wyjść bez szwanku i skutecznie. Któryś z lekarzy powiedział kiedyś, że komórka rakowacieje od tylko jednego zaciągnięcia. Problem polega na tym, że nie wiemy, od którego. Zatem – rzucaj!


To uzależnienie

Rzucasz nałóg. Czy jesteś pewny, że go masz? O uzależnieniu mówi się, jeśli palisz przynajmniej siedem papierosów dziennie. Ale też jeśli zaciągasz się głęboko i często, jeśli palisz papierosy z zawartością nikotyny powyżej 0,9 mg, zapalasz papierosa w ciągu 30 min od obudzenia się albo z trudem przychodzi ci odmówienie sobie tego pierwszego porannego papierosa. Może być też tak, że nie potrafisz odmówić sobie „dymku” w strefach, gdzie jest on zakazany albo palisz nawet w chorobie. Każde z tych kryteriów osobno wystarczy, by nazwać się uzależnionym.

Najpierw się przygotuj!

Do rzucania palenia musisz się przygotować. Wyznacz dzień. Najlepiej, jeśli przypadnie on w kolejnym miesiącu. Nie za szybko, by mieć czas na przygotowanie lekarstw czy suplementów, ale też nie planuj go zbyt odlegle. To stworzy okazję do odkładania i przeciągania decyzji.

Dobrze jest znaleźć drugą osobę, która zrobi to samo w tym samym czasie.

Odnotuj, z czym wiąże się palenie, co zwykle robisz, paląc. Pijesz poranną kawę, prowadzisz samochód albo planujesz dzień? Z czym kojarzysz palenie? Być może niektóre czynności powinieneś wyeliminować, a w przypadku innych – zmienić ich kolejność? Zacznij umieszczać paczkę papierosów w innym miejscu, pal drugą ręką, podczas palenia nie rób niczego innego. Odnotuj, jak się czujesz podczas palenia. Zacznij palić tylko w jednym miejscu, np. tylko na dworze. Kiedy złapie cię ochota na papierosa, odczekaj kilka minut, zmuś się do pomyślenia o czymś innym, pożuj przez chwilę zwykłą gumę lub wypij szklankę wody. Jednorazowo kupuj tylko jedną paczkę papierosów.

Jak trwać w decyzji

Kiedy rzucasz nałóg, licz się z większą drażliwością, problemami z koncentracją, większą sennością, zwiększonym apetytem i, oczywiście, nieprawdopodobną ochotą, by zapalić. Nie martw się jednak – te objawy miną. Spróbuj gimnastykować się odrobinę, chodź na spacery albo wsiadaj na rower. Bardzo często myśl o tym, ile rzucenie daje tobie i twojej rodzinie. Kiedy czujesz napięcie, staraj się zająć czymkolwiek. I przede wszystkim jedz bardzo regularnie – głód jest często mylony w takim okresie z potrzebą zapalenia.



  • Pozwól, by razem z ostatnim papierosem wypaliło się twoje uzależnienie. Jeśli zastosujesz poniższe wskazówki, masz na to ogromną szansę

Pieniądze niewydane na papierosy wrzucaj do skarbonki. Opowiadaj innym, jak rzucasz i jak ci się to udaje. Jeśli zdarzy ci się zapalić, nie rozczarowuj się sobą, nie trać odwagi, nie zarzucaj pomysłu! Wielu byłych palaczy rzucało nałóg kilkakrotnie.

Artykuł podzielony na strony, czytasz 1 z 2 stron.

Czytaj dalej

Partner serwisu