Wykrywanie ciąży u lochy w praktyce

Wykrywanie ciąży u lochy w praktyce

Diagnozowanie ciąży jedynie po ewentualnych objawach powtarzającej się rui nie zawsze się sprawdza i lochy mogą zostać błędnie uznane za prośne. Późne rozpoznanie tego faktu skutkuje niepotrzebnymi kosztami związanymi z karmieniem maciory drogą paszą i uzyskaniem od niej mniejszej liczby prosiąt.

r e k l a m a


Za pomocą sondy

W badaniu loch ultrasonografem wykorzystuje się sondy o różnej częstotliwości – im jest ona wyższa, tym lepszy będzie obraz, ale płytsza penetracja tkanek. Może być ona na głębokość od 7 do 20 cm. Standardowo używane są głowice 3,5–5 MHz. Wyróżnia się trzy typy głowic:

  • głowica liniowa – obraz fal odbijany jest prostopadle do narządu, nie jest zniekształcony, fale odchylane są elektronicznie (głowica elektroniczna);
  • głowica sektorowa – punktowe przyłożenie, obraz w postaci wycinka koła, zniekształcony, tzw. sonda mechaniczna;
  • głowica konwektorowa – obraz jest w mniejszym stopniu zniekształcony.

Sonda emituje sygnały ultradźwiękowe, fale elektromagnetyczne przechodzą przez tkanki miękkie ciała zwierzęcia i w zależności od rodzaju struktur przekazywany jest różny sygnał elektryczny odtwarzany na ekranie monitora w postaci punktów. Kształt oraz barwa obrazu zależą od gęstości tkanek. Wody płodowe mają zabarwienie ciemne, tkanki miękkie płodu – jasnoszare, a tkanka kostna – białe. Przy dużej wprawie możliwe jest wykrywanie ciąży już po 19 dniach od zapłodnienia. Standardowo urządzenie pozwala na rozpoznanie ciąży u loch w 22.–23. dniu po zapłodnieniu. Przy użyciu aparatu USG można też kontrolować, czy podczas porodu w macicy nie pozostał żaden płód.

Aktualnie produkowane urządzenia ultrasonograficzne, w tym sondy, są coraz bardziej zminiaturyzowane i poręczniejsze w użyciu. W mniejszych stadach sprawdzą się tańsze aparaty emitujące tylko sygnał dźwiękowy. Z kolei ultrasonograf, choć znacznie droższy, szybko zwróci się w dużym gospodarstwie, gdyż lochy będą wykazywały mniejszą liczbę dni pustych. Pozwoli to zaoszczędzić czas i pieniądze, aby nie żywić loch nieproduktywnych. Szybkie potwierdzenie skuteczności inseminacji pozwoli na wczesne reagowanie.

Ze względu na wysoki koszt zakupu aparatu USG, często badania ultrasonograficzne wykonywane są usługowo przez lekarzy weterynarii. Bardzo ważna wówczas jest możliwość dokładnego czyszczenia i dezynfekcji sprzętu po użyciu w gospodarstwie, aby tą drogą nie przenosić chorób na kolejne stada.

Prostsze dla mniejszych

Wykrywanie ciąży w aparatach typu doppler polega na użyciu fal ultrakrótkich (impulsów fali ultradźwiękowej) do wykrywania położenia macicy wypełnionej wodami płodowymi i płodami w pierwszym okresie ciąży. Metoda opiera się na tym, że równocześnie z rozchodzeniem się fali dźwiękowej jej długość, czyli odległość kolejnych zagęszczonych warstw powietrza, zmniejsza się w kierunku ruchu źródła dźwięku, zaś w kierunku przeciwnym wzrasta. Aparat wychwytuje tętno pępowiny płodu i tętnic macicznych matki, rejestrując fale rozchodzące się w jamie brzusznej, odbijające się od serca płodu i pępowiny. Jeśli obiekt odbijający ultradźwięki, np. serce, porusza się rytmicznie, to odbite fale mają rytmicznie zmienną częstotliwość. Ograniczeniem metody jest fakt, że pozwala na wykrycie obecności tylko żywych płodów.

Metoda Dopplera pozwala osiągnąć blisko 95-procentową skuteczność diagnostyczną. Najwyższą uzyskuje się pomiędzy 28. a 35. dniem ciąży. Choć niektórzy producenci przekonują, że aparatem można badać ciążę już od 18. dnia od inseminacji i słychać wtedy odgłosy przepływu krwi w tętnicy macicznej. Od około 32. dnia po pokryciu można słyszeć odgłos tętna z pępowiny. W 40. dniu słychać już odgłosy pracy serca płodów. Wyniki fałszywie dodatnie można uzyskać, badając samice ze stanem zapalnym macicy, a fałszywie ujemne – gdy badanie wykonywane jest w głośnym otoczeniu.
 
Dominika Stancelewska

Artykuł podzielony na strony, czytasz 2 z 2 stron.

Zainteresował Cię ten artykuł?
Pokaż komentarze

Zobacz także

więcej artykułów z tej kategorii