Frekwencja na Agrotechu dopisała. W ciągu trzech dni kielecką imprezę odwiedziło niespełna 60 tys. osób. Czy rolnicy przyjechali na zakupy, a może jedynie chcieli zobaczyć nowości rynkowe? Spytaliśmy o to naszych Czytelników.

Z Laurentem Martingiem – prezesem zarządu firmy Leboulch rozmawia Przemysław Staniszewski

Nie tylko największe, najbardziej zaawansowane a zarazem najdroższe ciągniki i maszyny rolnicze zyskały najwyższe laury targów Agrotech w Kielcach. W tym roku komisja konkursowa postanowiła uhonorować złotymi medalami również sprzęt będący w zasięgu przeciętnego gospodarstwa rolnego.

Omacnica prosowianka sieje spustoszenie na plantacjach kukurydzy. Przez lata była postrachem południowej części kraju. Teraz jest obecna niemalże na całym terytorium Polski, również do tej pory bezpiecznych pod tym względem Mazurach czy Podlasiu. Zwalczanie tego szkodnika zyskuje miano jednego z najważniejszych zabiegów w uprawie kukurydzy. 

Mirosław Kostka z Bożacina (pow. krotoszyński), rozwiązał problem transportu słomy składowanej na poddaszu chlewni. Do tego celu wykorzystuje elektryczny wózek ze specjalnym ramieniem, którego podstawą jest popularny paleciak.

Dzięki rotacyjnej pompie wtryskowej oraz zmianie kształtu komór w denkach tłoków, ciągnik MTZ 82 może spalać o co najmniej 3 litry oleju napędowego mniej na motogodzinę. Takiej przeróbki podjął się Michał Kosiba z Woli Wielkiej (pow. dębicki).

W ostatnich latach coraz mniej osób prowadzi uprawę ziemniaków, a wraz z tym, na wsi pozostaje coraz więcej niewykorzystywanych maszyn. Jednak, jak udowadnia Sławomir Piasecki z miejscowości Worowice (pow. płocki), taki sprzęt równie dobrze można wykorzystać do innych celów.

Tytuł „Maszyny Rolniczej Roku 2014” przypadł zestawowi urządzeń do przechowywania zbóż firmy BIN. Zalety taniego i praktycznego magazynowania ziarna przez lata doceniły setki polskich gospodarstw. Okazuje się, że silosy to niezbędny element nie tylko w gospodarstwach nastawionych na produkcję zbóż, ale także i mleka. 

Jeśli spytamy hodowców bydła mlecznego o to, jakie urządzenie lub maszyna jest najważniejsze w ich gospodarstwie, to w odpowiedzi usłyszymy najczęściej: wóz paszowy, duży ciągnik czy też urządzenie do doju. Natomiast Krzysztof Podgajny z miejscowości Trzebieszów Pierwszy, w powiecie łukowskim oraz wszystkie osoby pracujące w gospodarstwie, na tak postawione pytanie odpowiadają bez zastanowienia – miniładowarka.

Nowe centrum kongresowe na 1000 osób, parking wielopoziomowy na pół tysiąca aut, zachodni terminal wejściowy i nowe drogi dojazdowe z bezkolizyjnymi zjazdami od strony Krakowa, Warszawy i Łodzi. Tej wiosny targi Agrotech całkowicie zmieniają oblicze. W to nowe otwarcie wpisują się również producenci ciągników i maszyn rolniczych, którzy specjalnie na tę imprezę przygotowali szereg nowości. Już dziś podpowiadamy co warto zobaczyć w Kielcach w dniach od 7 do 9 marca.

« poprzedni123 4567następny