Nasza strona zapisuje niewielkie pliki tekstowe, nazywane ciasteczkami (ang. cookies) na Twoim urządzeniu w celu lepszego dostosowania treści oraz dla celów statystycznych. Możesz wyłączyć możliwość ich zapisu, zmieniając ustawienia Twojej przeglądarki. Korzystanie z naszej strony bez zmiany ustawień oznacza zgodę na przechowywanie cookies w Twoim urządzeniu. Więcej informacji o plikach cookies.

Zgadzam się

r e k l a m a

Partner serwisu

Bezumowne uprawianie pola

Kieruje do Państwa zapytanie w sprawie bezumownego obrabiania pola. Zacznę od początku. Kilka lat temu z pewnym właścicielem gruntu (nazwijmy go Pan X) podpisałem umowę dzierżawy na 5 lat. Grunt oczywiście był przeze mnie obrabiany i po skończeniu wyżej wymienionej umowie właściciel gruntu skontaktował się ze mną żebym ziemię nadal uprawiał ale już bezumownie ponieważ chciałby otrzymywać dopłaty bezpośrednie na własne konto. Chyba niestety na moją niekorzyść przystałem na to – ja obrabiałem i obrabiam nadal ziemię i płacę podatki za tą nieruchomość (oczywiście wszystkie kwity posiadam). Ostatnio właściciel skontaktował się ze mną iż ma zamiar ziemię sprzedać – co bardzo mnie zdziwiło. Ale największe zdziwienie było dopiero przede mną. Postanowiłem sprawdzić w wykazie beneficjentów czy Pan X uzyskiwał dopłaty bezpośrednie i okazało się, że Pan o tym imieniu i nazwisku nawet w tym wykazie nie widnieje. Mam podstawy sądzić, iż zupełnie inna osoba składała wnioski do Agencji o te właśnie dopłaty, ponieważ właściciel pola poinformował mnie kto zamierza wykupić ten właśnie grunt – Pan który skupuje w okolicy ziemię pomimo iż sam – osobiście – żadnej ziemi nie obrabia!!! Dlatego kieruję do Państwa zapytanie: Gdybym zgłosił do Agencji tą sprawę (oczywiście z opisaniem rzeczywistego stanu rzeczy) to mogą być pociągnięte jakiekolwiek konsekwencję wobec mojej osoby z tego tytułu iż uprawiałem grunt bezumownie i nie zgłosiłem od razu tego faktu do ARiMR? Janusz

Użytkownik

Janusz1956

Witam Pana. Czytając Pana sprawę osobiście uważam, że nie powinien mieć Pan żadnych problemów z tego tytułu ponieważ umowa została zawarta ustnie i Pan na to przystał. Jeśli Pan jednocześnie z tą drugą persona nie składa o dopłaty na tą samą działkę to nie ma podstaw do tzw. zgłoszenia krzyżowego gdzie dwóch beneficjentów ubiega się o płatność do jednej i tej samej działki. Idąc dalej nigdzie nie jest zawarte to , że uprawiając ziemię musi się Pan ubiegać o płatności może ją Pan śmiało uprawiać i nie zgłaszać do dopłat, chyba że ma Pan jakiś projekt i korzysta z dofinansowania PROW bo w takie sytuacji jest troszkę to bardziej rozwinięte do ilu ha może mieć Pan nie zgłoszone to jest podane procentowo jeśli się nie mylę to ok max 10% powierzchni Pana gospodarstwa. Skupiając się nadal nad Pana sprawą i logicznie myśląc to dopłata należy się użytkownikowi gruntu/pola. Jeśli chodzi o Pana , który skupuje grunty a ich nie uprawia to osobiście uważam , że taki delikwentów trzeba zgłaszać i zainteresować odpowiednie urzędy by tacy ludzie nie czerpali korzyści kosztem prawdziwego rolnika. Tym ,że Pan uprawia grunt a on go podaje do dopłat to robi mu Pan przysługę , gdyż on bez żadnych kosztów żeruje na wciąż kulejącym systemie przyznawania płatności bezpośrednich a to jest bolesne. Podsumowując Pan nie ma i nie powinien mieć żadnych problemów w tej sprawie zgłaszając to do agencji i opisując sprawę. Pozdrawiam

kfx1423

28 grudnia 2018 22:39

Powrót

r e k l a m a

Dodaj odpowiedź

Aby odpowiedzieć na to pytanie musisz być zalogowany Zaloguj się

Nie znalazłeś odpowiedzi?

Zadaj pytanie.

Partner serwisu

r e k l a m a