r e k l a m a

Partner serwisu

Partner

3 kataklizmy uderzyły w rolnika: nawałnica, susza i upadająca mleczarnia

Wiadomości Interwencje
Data publikacji 28.09.2018r.

– Ten rok jest wyjątkowo trudny. Spadło na nas kilka kataklizmów. Zaczęło się tak naprawdę już w zeszłym roku, kiedy to było mokro i kopanie buraków trwało do połowy grudnia. Z tego powodu zdany byłem w tym roku na odmiany jare zbóż, a te jak wiadomo są bardzo wrażliwe na niedobór wody, który w warunkach naszego powiatu zdarza się często – mówi Wojciech Dędza z Tadajewa w powiecie brodnickim. Na rolnika spadły w tym roku kłopoty mleczarni ROTR, nawałnice i susza.

r e k l a m a

Rolnik specjalizuje się w hodowli bydła mlecznego. Utrzymuje 40 krów mlecznych. Od niedawna dostarcza mleko do Mlekovity z czego jest bardzo zadowolony. Wcześniej współpracował z mleczarnią ROTR w Rypinie, jednak ta od wielu miesięcy nie płaci za mleko, a w sądzie znajdują się wnioski o jej restrukturyzację i upadłość.

Myślałem, że dług ROTR wobec mego gospodarstwa to najgorsza rzecz, jaka mogła się w tym roku wydarzyć. Niestety pomyliłem się. Pogoda wyrządziła porównywalne szkody. To dlatego tak duże nadzieje wiążę z zapowiadaną przez państwo pomocą – twierdzi Dędza.

Zasiew zbóż jak i buraków przebiegał bez większych przeszkód. Hodowca jest dużym plantatorem buraków. W tym roku zasiał ich 35 ha. Na 20 ha uprawia pszenicę, a na 15 ha jęczmień jary. Reszta upraw to kukurydza na kiszonkę dla bydła oraz użytki zielone. Areał gospodarstwa liczy 100 ha.


Niszczący żywioł

r e k l a m a

Siew buraków cukrowych odbywał się 8–10 kwietnia.

Po około 10 dniach od siewu w krótkim czasie przetoczyły się trzy nawałnice. Szczęśliwie i chyba dzięki opatrzności boskiej nie ucierpiał żaden budynek ani maszyny. Żywioł niemal w całości zniszczył plantację buraków – wspomina Wojciech Dędza.

Ulewy miały charakter miejscowy. Wystąpiły na terenie całej gminy, jednak w różnych jej miejscach z inną intensywnością. Najbardziej dotknięta została wieś Tadajewo. Ślady po nawałnicy na gruntach gdzie rosły buraki pozostały do dziś. Na wzniesieniu woda wypłukała ziemię do głębokości, na której znajdują się rurki melioracji.

Zgłosiliśmy deszcz nawalny, ale żadnego urzędnika w gminie to nie zainteresowało. Dzieło zniszczenia zostało dopełnione przez późniejszą susze. Latem wysokie temperatury spowodowały, że wilgoć z gleby szybko wyparowała. Obsada buraków została przez nawałnice znacząco ograniczona. Szkody zaś z powodu suszy miałem znaczne nie tylko w burakach, ale i zbożach jarych, kukurydzy na kiszonkę oraz trwałych użytkach zielonych. Te ostatnie to jedyne źródło paszy dla bydła. Odniosłem wrażenie, że urzędnicy z gminy nie pałali entuzjazmem podczas liczenia strat w zbożach. Nad burakami i kukurydzą nawet się nie pochylili, a ja uważam, że straty poniosłem we wszystkich uprawach i z tego powodu powinienem mieć prawo do ubiegania się o pomoc dla każdego gatunku roślin – uważa hodowca.


Fot. Tomasz Ślęzak
  • Po kwietniowych nawałnicach na polu pozostały wypłukane przez deszcz rowy odsłaniające elementy systemu melioracyjnego

Pomoc przysługuje poszkodowanym gospodarzom, ale tylko pod pewnymi warunkami. W pierwszej kolejności w przypadku wystąpienia strat burmistrzowie bądź wójtowie na wniosek rolników musieli zwrócić się do wojewody z wnioskiem o powołanie komisji odpowiedzialnej za policzenie strat.

W przypadku suszy komisje działały we wszystkich gminach województwa. W tym roku, w przeciwieństwie do poprzedniego, nie były liczone straty wywołane deszczami nawalnymi. Nawet jeśli wójt zwróciłby się o powołanie takiej komisji dla gminy Osiek, jej działanie nie miałoby większego sensu.

Pomoc oferowana jest rolnikom, których gospodarstwa ucierpiały wskutek tegorocznej suszy lub powodzi. W pierwszej kolejności o wsparcie finansowe mogą ubiegać się rolnicy, w których gospodarstwach susza lub powódź spowodowały straty w uprawach w wysokości co najmniej 70%. Wnioski mogą składać w biurach powiatowych ARiMR od 14 do 28 września 2018 r. Stawka pomocy wynosi 1 tys. zł do 1 ha, jeśli rolnik miał ubezpieczoną przynajmniej połowę powierzchni upraw (z wyłączeniem łąk i pastwisk). Gospodarz, który nie miał takiej polisy, otrzyma 50% tej kwoty – informuje Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa.

Rząd więc nie przewidział pomocy za deszcze nawalne i inne zjawiska. Miały one ograniczone i lokalne znaczenie. Na masową skalę straty wynikły w tym roku tylko z powodu suszy. Nie oznacza to jednak, że 1 tys. zł przysługuje do każdego rodzaju uprawy, w których stwierdzony został poziom strat na poziomie co najmniej 70%.

To IUNG w Puławach decyduje na podstawie obowiązujących przepisów, czy w danej uprawie i określonym terenie susza wystąpiła. Wyliczenia są robione na podstawie Klimatycznego Bilansu Wodnego. Według norm, w oparciu o które IUNG prowadzi wyliczenia, na terenie gminy Osiek suszy w plantacjach buraków, kukurydzy i ziemniaków oraz TUZ nie było. Wystąpiła ona tylko w zbożach. Nawet gdyby oszacowała straty w burakach, na niewiele by się to zdało. Urząd Wojewódzki każdy protokół dotyczący strat musi zweryfikować. Akceptowane są tylko te, w których podane są wartości strat dla gatunków, w których IUNG podał zagrożenie suszą na danym terenie.

Artykuł podzielony na strony, czytasz 1 z 2 stron.

r e k l a m a

r e k l a m a

Partner serwisu

r e k l a m a

Użytkowniku zadecyduj o wyrażeniu zgody!

Skrollując treść naszego Serwisu, zamykając okno tego komunikatu (X), klikając na elementy strony poza tym komunikatem bez zmian ustawień w zakresie prywatności, zgadzasz się na przetwarzanie danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. (dalej PWR/my) i Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji w serwisach PWR i w Internecie. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć.
Dowiedz się więcej lub zdecyduj o zgodzie.

Nasz cel to dostarczanie interesujących Ciebie treści, również przez dopasowane do Twoich zainteresowań reklamy. Twoja zgoda na wykorzystanie plików cookies i podobnych technologii w Twojej przeglądarce umożliwi nam dostosowanie przekazu do Twoich preferencji. Pozwoli ograniczyć ilość prezentowanych reklam Brak zmian ustawień przeglądarki jest Twoją zgodą na zapis plików cookies i podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym i wykorzystanie zapisanych w nich informacji. Ustawienia przeglądarki w zakresie cookies możesz zawsze zmienić
(szczegóły w Polityce Prywatności).

Drogi Użytkowniku!

Przez dalsze Aktywne korzystanie z Serwisu, bez zmian ustawień przeglądarki, oznacza, że zgodziłeś się na przechowywanie w Twojej przeglądarce plików cookies i na przetwarzanie gromadzonych dzięki nim danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. i naszych Zaufanych Partnerów. Dowiedz się więcej lub wycofaj zgody