Dzwonek Pierwszy miesiąc prenumeraty za 50% ceny Skorzystaj

r e k l a m a

Partner serwisu

37-latek w ciągniku chciał przekupić policjanta. Grozi mu 10 lat za kratami

Michał Czubak
Kategoria: Wiadomości
37-latek w ciągniku chciał przekupić policjanta. Grozi mu 10 lat za kratami
Wiadomości Policja
Data publikacji 08.06.2022r.

Alkohol ogłupia. Po wypiciu kilku głębszych do głowy wpadają takie pomysły, które niewielu by się śniły. Na jeden tai wpadł 37-letni rolnik, który kompletnie pijany jechał Ursusem, a następnie chciał przekupić policjanta.

Biała-Podlaska. W Leśnej Podlaskiej pijany traktorzysta wpadł podczas jazdy

Zdarzenie drogowe miało miejsce w Leśnej Podlaskiej (woj. lubelskie). Doszło do niego w miniony piątek około godziny 15. Policjant po służbie zauważył traktorzystę, który w Ursusie wykonywał nieskoordynowane ruchy. Wjeżdżając na teren stacji uderzył w ogrodzenie. Jego zachowanie wykazywało wyraźne symptomy spożywania alkoholu.

Mundurowy wspólnie z inną osobą ujął kierowcę ciągnika, wyciągnął kulczyki ze stacyjki i wezwał patrol mundurowych.

Traktorzysta głupio się zachował, ale to co zrobił później było jeszcze głupsze

Wezwani na miejsce policjanci ustalili, że ciągnikiem kierował 37-letni mieszkaniec gminy Konstantynów. „Dmuchnie” w alkomat pokazało natomiast, że miał 3,5 promila alkoholu w organizmie. Już samo to – jazda po alkoholu – jest głupim pomysłem, ale to co wydarzyło się później, jest jeszcze głupsze.

37-latek postanowił się wywinąć z sytuacji i zaproponował policjantom… łapówkę w zamian za zapomnienie o całym tym zamieszaniu.

Do 10 lat za kratami

Oczywiście stróże prawa odmówili przyjęcia korzyści majątkowej za odstąpienie od interwencji. Pijany traktorzysta został zatrzymany i osadzony do wytrzeźwienia. Później przestawiono mu zarzuty: kierowania pojazdem pod wpływem alkoholu, kierowania pojazdem pomimo sądowego dożywotniego zakazu oraz próby wręczenia korzyści majątkowej.

Pijanemu 37-latkowi grozi do 10 lat pozbawienia wolności.

Michał Czubak
Fot. ilustrujące / arch. policja.pl

r e k l a m a

r e k l a m a

r e k l a m a