Dzwonek Pierwszy miesiąc prenumeraty za 50% ceny Sprawdź

r e k l a m a

Partner serwisu

Czy animalsi będą urzędnikami państwowymi?

Kamila Szałaj
Kategoria: Wiadomości
Czy animalsi będą urzędnikami państwowymi?
Wiadomości
Data publikacji 20.09.2022r.

Do Sejmu wpłynęła petycja o utworzenie Inspekcji Ochrony Zwierząt. Wnioskodawcy domagają się, by organizacje zwierzęce otrzymały kompetencje na równi z  weterynarią i… policją.

Do Sejmu wpłynęła petycja dotycząca ochrony zwierząt. Wnioskodawcy domagają się szeregu zmian w zakresie kontroli m.in. dobrostanu zwierząt podczas chowu, hodowli, obrotu, transportu czy uboju. Chcą także powołania specjalistycznej formacji, która będzie się tym zajmować, czyli Inspekcji Ochrony Zwierząt.

r e k l a m a

Organizacje prozwierzęce chcą zaostrzyć ochronę i kontrole zwierząt

Zaproponowali, by kontrole dobrostanu zwierząt podczas chowu, hodowli, obrotu, transportu, uboju były prowadzone przez Głównego Inspektora Ochrony Zwierząt, wojewódzkich inspektorów i... upoważnionych przez nich pracowników zwanych „inspektorami” (czyli animalsami).

Żeby zostać takim inspektorem, wymogi postawiono niewielkie. Otóż kandydat musi mieć dowolne wyższe wykształcenie i posiadać "wiedzę z zakresu spraw należących do właściwości Głównego Inspektora Ochrony Zwierząt”. Powinien też mieć doświadczenie na stanowisku kierowniczym. Ocenę tych kompetencji miałby przeprowadzać zespół powołany przez ministra.

Animalsi mieliby prawo wejścia do każdego gospodarstwa

Taki inspektor zyskałby nie tylko kompetencje weterynaryjne, ale przede wszystkim policyjne. Mógłby wejść z niezbędnym sprzętem na teren gospodarstwa albo zakładu mięsnego. Miałby też prawo do przesłuchiwania, żądania informacji i dokumentów oraz wymierzania grzywien. Na podstawie ustaleń kontrolnych inspektor ochrony zwierząt mógłby także wydawać zarządzenia pokontrolne, decyzje administracyjne oraz wszczynać egzekucje.  

Wnioskodawcy chcą zmian w prawie, bo ich zdaniem obecne przepisy nie chronią zwierząt w wystarczającym stopniu. Powołują się tu na wyniki kontroli Najwyższej Izby Kontroli, z których wynika że nadzór nad: fermami wielkoprzemysłowymi, ubojem gospodarczym, finansowaniem opieki nad bezdomnymi zwierzętami, transportem zwierząt jest niekompletny. 

r e k l a m a

Animalsi urzędnikami państwowymi. Co na to resort rolnictwa?

Komisja ds. Petycji zwróciła się o opinię w tej sprawie do ministerstwa rolnictwa.

- Czy właściwą drogą do poprawy ochrony zwierząt jest wzmocnienie finansowe i kompetencyjne istniejącej instytucji, czy też może uzasadnione byłoby powołanie odrębnej i wyspecjalizowanej inspekcji zajmującej się ochroną zwierząt? – zapytał resort rolnictwa przewodniczący Komisji ds. Petycji poseł Sławomir Jan Piechota.

Wiceminister rolnictwa Lech Kołakowski zdecydowanie odrzucił pomysł powołania nowej instytucji.

– To Inspekcja Weterynaryjna sprawuje nadzór nad przestrzeganiem przepisów o ochronie zwierząt. Powoływanie nowego podmiotu uprawnionego do kontroli dobrostanu zwierząt mogłoby prowadzić do problemów organizacyjnych i zaburzyć istniejący porządek kompetencyjny – powiedział wiceminister i dodał, że sprawami dobrostanu zwierząt zajmuje się Inspekcja Weterynaryjna.

Mamy nadzieję, że petycja nie będzie już dalej rozważana, choć zapewne organizacje prozwierzęce nie odpuszczą tak łatwo i będą szukać innych sposobów na powołanie Inspekcji Ochrony Zwierząt.

wk, ksz, fot. Facebook/OTOZ w Olsztynie

Widziałeś już nasze video "W nowym TPR: nowa metoda pacyfikowania rolników"?

r e k l a m a

r e k l a m a

r e k l a m a