Dzwonek Pierwszy miesiąc prenumeraty za 50% ceny Skorzystaj

r e k l a m a

Partner serwisu

Korytarze dla eksportu zboża przez Morze Czarne to konieczność

Magdalena Szymańska
Kategoria: Wiadomości
Korytarze dla eksportu zboża przez Morze Czarne to konieczność
Wiadomości Wojna
Data publikacji 22.06.2022r.

Organizacja Narodów Zjednoczonych z pomocą Turcji (członka NATO i kraju, który ma dobre relacje zarówno z Ukrainą, jak i Moskwą) jako pośrednika, próbuje otworzyć bezpieczny korytarz dla eksportu zboża z Ukrainy przez Morze Czarne. Frachtowce, które zawijają do lub opuszczają port w Odessie, miałyby być eskortowane przez tureckie okręty wojenne. W środę 8 czerwca w Ankarze spotkali się w tej sprawie ministrowie spraw zagranicznych Rosji i Turcji, tj. Siergiej Ławrow oraz Mevlut Cavusoglu.

Rosja narzuca swoje warunki. To spotkało się z oporem Ukrainy

Jak donosi Reuters, tureckie wysiłki mające na celu złagodzenie światowego kryzysu żywnościowego poprzez wynegocjowanie bezpiecznego przejścia dla zboża utkniętego w portach Morza Czarnego spotkały się jednak z oporem. Ukraina twierdzi, że Rosja narzuca nieuzasadnione warunki, a Kreml, że bezpłatna wysyłka zależy od zniesienia nałożonych na nią sankcji. Rosyjski minister stoi na stanowisku, że na Ukrainie ciąży obowiązek rozminowania swoich portów, co jest warunkiem bezpiecznej wysyłki.

r e k l a m a

Reuters pisze, że wśród propozycji Rosji znajduje się też kontrola ukraińskich statków. Ukraińcy obawiają się jednak, iż jeśli zezwolą na bezpieczny odpływ zboża przez Morze Czarne, Moskwa wykorzysta ten korytarz do swoich celów. Rosyjskie okręty wojenne mogłyby zaatakować największe ukraińskie miasto portowe przez udrożniony korytarz i dlatego żądają gwarancji bezpieczeństwa, np. zachodnich pocisków przeciwokrętowych, czemu stanowczo sprzeciwia się Moskwa.

Turcy za słabi, by chornić ukraińskie statki ze zbożem

r e k l a m a

W opinii Serhija Iwaszczenko, dyrektora Stowarzyszenia Producentów, Przetwórców i Eksporterów Zbóż w Ukrainie pomimo tego, że Turcja ma drugą co do wielkości armię w NATO i pokaźną marynarkę wojenną, nie jest wystarczającą siłą na Morzu Czarnym, aby zagwarantować bezpieczeństwo statków z ukraińskim zbożem. Według niego, usunięcie min z ukraińskich portów może zająć minimum dwa, trzy miesiące i należy zaangażować w to marynarkę turecką i rumuńską.

Czas gra pierwsze skrzypce

Jak najszybsze uruchomienie korytarza dla eksportu zbóż przez Morze Czarne jest bardzo istotne nie tylko w celu uniknięcia głodu w krajach, które funkcjonują dzięki importowi ukraińskiego zboża, ale także dla polskich producentów, którzy już ponoszą konsekwencje problemów z tranzytem tego ziarna do portów. Stowarzyszenie Producentów, Przetwórców i Eksporterów Zbóż w Ukrainie jest świadome tego, że Europa nie ma infrastruktury do obsługi ukraińskiego eksportu zboża. Przez Morze Czarne wyjeżdżało z Ukrainy około 6–7 mln t zbóż i nasion oleistych miesięcznie, przez zachodnią granicę, w najlepszym razie, wyjedzie 1,5 mln t.

Magdalena Szymańska
fot. Unsplash.com

Ten produkt może Ciebie zainteresować

Tygodnik Poradnik Rolniczy – półroczna prenumerata

Tygodnik Poradnik Rolniczy – półroczna prenumerata

Płacisz tylko

139,00 zł SPRAWDŹ

r e k l a m a

r e k l a m a

r e k l a m a