r e k l a m a

Partner serwisu

Partner

Marsz ASF na zachód zatrzyma... Ocean Atlantycki?

Wiadomości Felietny
Data publikacji 12.12.2019r.

Pokonanie Wisły zajęło wirusowi afrykańskiego pomoru świń cztery lata. Na wykonanie skoku przez Odrę wystarczył jeden rok. Dziś mamy ASF w rozległych lasach Ziemi Lubuskiej, tylko 40 km od niemieckiej granicy, na obszarze ok. 5,5 tys. km kwadratowych. Od wschodnich Niemiec wirusa dzieli tylko płytka Nysa Łużycka.

r e k l a m a

W Polsce problem 10 razy większy niż u Belgów, a szczepionka na ASF będzie… za 10 lat

Gdy ASF w ubiegłym roku pojawił się w południowej Belgii, za zainfekowany uznano teren o powierzchni około 500 kilometrów kwadratowych, czyli 10 razy mniejszy niż ten, z którym mamy do czynienia w zachodniej części Polski. Można więc powiedzieć, że i problem jest 10 razy większy. Z Belgii do Niemiec również było około 40 km w linii prostej, ale przez tereny poprzecinane kilkoma autostradami biegnącymi z północy na południe.

Gdy pierwsze dwa dziki padłe na afrykański pomór znaleziono w pobliżu białoruskiej granicy, eksperci nieoficjalnie i po cichu mówili, że jego marsz zatrzyma dopiero Ocean Atlantycki. I jak na razie wiele wskazuje, że taki scenariusz jest możliwy.

Dziś zdaje się, że jedynym ratunkiem będzie szczepionka – dla dzików i świń. Na razie instytuty w wielu krajach na kilku kontynentach usilnie nad nią pracują i zapewniają, że pojawi się najwcześniej za 10 lat. Czy skoordynowanie tych prac przez Unię Europejską nie jest możliwe? Panie komisarzu Wojciechowski! Jest referencyjne laboratorium zajmujące się ASF w Hiszpanii, są firmy farmaceutyczne, wydziały weterynarii i laboratoria wirusologiczne we wszystkich krajach UE. Zapewne i Wielka Brytania dałaby się do takiej współpracy bez problemu namówić. Naszym zdaniem, UE musi koordynować nie tylko walkę z chorobą, ale i poszukiwanie szczepionki. W końcu od czego ta Bruksela jest?!

 

Duńczycy i aplikacja dla 40 dzików

r e k l a m a

Niestety, szczepionki na razie nie ma i musimy sobie radzić najlepiej jak umiemy. Duńczycy (zniszczyli już co najmniej 12 martwych dzików, które wypłynęły na ich wybrzeżu) przygotowali aplikację na smartfon, która pozwala zrobić padłemu dzikowi zdjęcie, zlokalizować go i wysłać o tym informację do odpowiednich służb. A swoją populację dzików oceniają na 40 sztuk.
Natomiast Niemcy zalecają m.in. swoim myśliwym dezynfekcję odzieży w… domowych piekarnikach.



Krzysztof Wróblewski
Paweł Kuroczycki
redaktorzy naczelni "Tygodnika Poradnika Rolniczego"
(fot. Unsplash)

Widziałeś już nasze video "To Was zaskoczy. Jak Artur Puzio tłumaczy jazdę po polu?"?

r e k l a m a

r e k l a m a

Partner serwisu

r e k l a m a

Użytkowniku zadecyduj o wyrażeniu zgody!

Skrollując treść naszego Serwisu, zamykając okno tego komunikatu (X), klikając na elementy strony poza tym komunikatem bez zmian ustawień w zakresie prywatności, zgadzasz się na przetwarzanie danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. (dalej PWR/my) i Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji w serwisach PWR i w Internecie. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć.
Dowiedz się więcej lub zdecyduj o zgodzie.

Nasz cel to dostarczanie interesujących Ciebie treści, również przez dopasowane do Twoich zainteresowań reklamy. Twoja zgoda na wykorzystanie plików cookies i podobnych technologii w Twojej przeglądarce umożliwi nam dostosowanie przekazu do Twoich preferencji. Pozwoli ograniczyć ilość prezentowanych reklam Brak zmian ustawień przeglądarki jest Twoją zgodą na zapis plików cookies i podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym i wykorzystanie zapisanych w nich informacji. Ustawienia przeglądarki w zakresie cookies możesz zawsze zmienić
(szczegóły w Polityce Prywatności).

Drogi Użytkowniku!

Przez dalsze Aktywne korzystanie z Serwisu, bez zmian ustawień przeglądarki, oznacza, że zgodziłeś się na przechowywanie w Twojej przeglądarce plików cookies i na przetwarzanie gromadzonych dzięki nim danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. i naszych Zaufanych Partnerów. Dowiedz się więcej lub wycofaj zgody