Dzwonek Letnia promocja - Czytaj za 1 zł Skorzystaj

r e k l a m a

Partner serwisu

NIK chce zwiększenia kontroli nad ubojem gospodarczym

NIK chce zwiększenia kontroli nad ubojem gospodarczym
Wiadomości Polska
Data publikacji 03.11.2017r.

Pod koniec października 2017 r. Najwyższa Izba Kontroli ogłosiła raport na temat kontroli nad nadzorem transportu i uboju zwierząt gospodarskich. We wnioskach pokontrolnych NIK apeluje m.in. o zwiększenie kontroli ubojów zwierząt na użytek własny.

r e k l a m a

NIK zarzuca Głównemu Lekarzowi Weterynarii, że w okresie kontroli (od 2014 do 2016 r.) nie miał informacji o skali uboju zwierząt w gospodarstwach, ani o inspekcji tych ubojów.

NIK: rolnicy nie informują powiatowych lekarzy weterynarii o planowanym uboju gospodarczym


Jak stwierdza NIK, powiatowi lekarze weterynarii objęci kontrolą Izby, nie zawsze byli informowani przez rolników o planowanym uboju gospodarczym. Jak duża to jest skala? Zależy od regionu. Na przykład Powiatowy Lekarz Weterynarii w Sokołowie Podlaskim został poinformowany o planowanych 16 ubojach gospodarczych. Jednak na podstawie analizy danych z ARiMR, uznał, że aż 114 razy nie zgłoszono do niego zamiaru przeprowadzania uboju. Zupełnie inna proporcja była w Iławie, gdzie aż 214 rolników zgłosiło chęć dokonania uboju, a wykryto jedynie 19 przypadków nie zgłoszenia tego zamiaru.

Większość zgłoszeń do PLW o uboju zwierząt na użytek własny  z błędami

r e k l a m a


Jednak jak podaje NIK w raporcie, ci hodowcy, którzy dokonywali zgłoszenia często pomijali niektóre dane. Z 25 zgłoszeń jakie trafiły do PLW w Iławie tylko jedno zawierało wszystkie dane określone prawem. Pozostałe miały luki, np. gospodarze nie podawali swojego adresu czy numeru telefonu, nie wpisywali informacji o gatunkach i liczbie zwierząt przeznaczonych do uboju, nie wskazywali dokładnego miejsca przeprowadzenia uboju czy danych osoby, która będzie przeprowadzać ubój.

Częstym uchybieniem było także przekazywanie informacji o planowanym oboju później niż tego wymaga rozporządzenie. Zgodnie z prawem rolnik musi takie powiadomienie przekazać co najmniej na 24 godziny przed ubojem. Jednak, dla przykładu, do Powiatowego Lekarza Weterynarii w Mielcu na 263 zgłoszenia ponad połowa została przekazana w dniu uboju lub już po jego przeprowadzeniu.

Inspekcja Weterynaryjna nie prowadziła kontroli uboju zwierząt w gospodarstwach


NIK zarzuca powiatowym lekarzom weterynarii, że niemal w ogóle nie prowadzą kontroli przebiegu uboju gospodarczego na podległym sobie terenie. Na 17 skontrolowanych przez Izbę PLW jedynie 2 przeprowadziło jakiekolwiek inspekcję uboju zwierząt w gospodarstwach na własny użytek. PLW w Iławie na 214 zgłoszeń uboju gospodarczego w ciągu 3 lat przeprowadził trzy kontrole, po jednej w każdym roku. Dużym plusem jest to, że podczas tego nadzoru w gospodarstwach PLW nie stwierdził żadnych nieprawidłowości w zakresie przestrzegania dobrostanu zwierząt. Były one uśmiercane tylko po ich uprzednim pozbawieniu świadomości przez osobę̨ uprawnioną do prowadzenia uboju.

Z kolei PLW w Mielcu nie kontrolował warunków uboju zwierząt na użytek własny, dokonywanych w gospodarstwach przez rolników indywidualnych. Jedynie dokonał inspekcji podmiotu dokonującego usługowego uboju świń dostarczanych przez rolników.

Lekarze weterynarii tłumaczą się brakiem pracowników


Pozostali PLW nie przeprowadzali kontroli w gospodarstwach, które zgłosiły zamiary przeprowadzenia uboju zwierząt. Te instytucje tłumaczyły się niedostateczną liczbą pracowników Inspekcji Weterynaryjnej, obowiązkiem realizacji innych zadań dot. nadzoru weterynaryjnego, brakiem doniesień o nieprzestrzeganiu wymagań weterynaryjnych podczas ubojów, brakiem określonego sposobu i zakresu przeprowadzania kontroli, w tym brakiem możliwości weryfikowania kwalifikacji osób przeprowadzających ubój gospodarczy.

Większość rolników uniknęła kar ze strony Inspekcji Weterynaryjnej


Najwyższa Izba Kontroli zauważa również, że spośród gospodarzy, którzy dokonali uboju gospodarczego, a nie zgłosili tego faktu do PLW, zdecydowana większość nie została w żaden sposób ukarana przez Inspekcję Weterynaryjną. Tylko nieliczni otrzymali mandaty karne w wysokości 100 zł, choć górna stawka to nawet 2000 zł.

W swoich wnioskach, NIK chce m.in., aby Inspekcja Weterynaryjna bardziej przykładała się do kontroli ubojów gospodarczych. pm

Widziałeś już nasze video "Ile kosztuje ubezpieczenie instalacji fotowoltaicznej? - Sergiusz Lenhardt, Concordia Polska."?

r e k l a m a

r e k l a m a

Partner serwisu

r e k l a m a

Użytkowniku zadecyduj o wyrażeniu zgody!

Skrollując treść naszego Serwisu, zamykając okno tego komunikatu (X), klikając na elementy strony poza tym komunikatem bez zmian ustawień w zakresie prywatności, zgadzasz się na przetwarzanie danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. (dalej PWR/my) i Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji w serwisach PWR i w Internecie. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć.
Dowiedz się więcej lub zdecyduj o zgodzie.

Nasz cel to dostarczanie interesujących Ciebie treści, również przez dopasowane do Twoich zainteresowań reklamy. Twoja zgoda na wykorzystanie plików cookies i podobnych technologii w Twojej przeglądarce umożliwi nam dostosowanie przekazu do Twoich preferencji. Pozwoli ograniczyć ilość prezentowanych reklam Brak zmian ustawień przeglądarki jest Twoją zgodą na zapis plików cookies i podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym i wykorzystanie zapisanych w nich informacji. Ustawienia przeglądarki w zakresie cookies możesz zawsze zmienić
(szczegóły w Polityce Prywatności).

Drogi Użytkowniku!

Przez dalsze Aktywne korzystanie z Serwisu, bez zmian ustawień przeglądarki, oznacza, że zgodziłeś się na przechowywanie w Twojej przeglądarce plików cookies i na przetwarzanie gromadzonych dzięki nim danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. i naszych Zaufanych Partnerów. Dowiedz się więcej lub wycofaj zgody