Dzwonek Pierwszy miesiąc prenumeraty za 50% ceny Sprawdź

r e k l a m a

Partner serwisu

Pożar ciągnika wartego 200 tys. zł. Spłonął także kombajn

Michał Czubak
Kategoria: Wiadomości
Pożar ciągnika wartego 200 tys. zł. Spłonął także kombajn
Wiadomości Pożary
Data publikacji 07.08.2022r.

W miejscowości Rzadka Wola (woj. kujawsko-pomorskie) doszło do pożaru ciągnika rolniczego. Z kolei w Wągrowcu (woj. wielkopolskie) zapalił się kombajn. Czarna seria pożarów maszyn i pojazdów rolniczych w czasie żniw trwa.

200 tys. zł strat po pożarze ciągnika rolniczego

4 sierpnia po godzinie 16 strażacy zostali wezwani do pożaru traktora na terenie jednego z gospodarstw w Rzadkiej Woli (woj. kujawsko-pomorskie). Na miejscu palił się traktor, który znajdował się w sąsiedztwie budynku mieszkalnego. Traktor cały objęty był płomieniami. Strażacy ugasili go za pomocą piany.

Wg wstępnych ustaleń pożar powstał z uwagi na zwarcie w instalacji elektrycznej ciągnika, który tego dnia był eksploatowany i kilka chwil przed wybuchem pożaru wrócił z pracy w polu.

Wstępne straty wyliczono na 200 tys. zł.

W Piastowicach pod Wągrowcem na polu spalił się kombajn

r e k l a m a

Podobny przebieg miało zdarzenie spod Wągrowca (woj. wielkopolskie). Tam również 4 sierpnia, tyle że w godzinach wieczornych, podczas prac polowych doszło do pożaru kombajnu.

Kombajn, podobnie jak wcześniej traktor w Rzadkiej Woli, uległ całkowitemu spaleniu.

Pod Wągrowcem zapalił się kombajn. Strażacy... chwalą rolnika

29 lipca przed godziną 16 strażacy zostali powiadomieni o pożarze kombajnu na polu w miejscowości Potrzanowo (Wielkopolska). Do pożaru maszyny doszło podczas żniw. Istniało prawdziwe zagrożenie dla bezpieczeństwa samego kombajnisty oraz okolicy.

Bohaterem w tej całej akcji okazał się rolnik. Kombajnista, który pracował tego dnia na maszynie. Cóż takiego zrobił? Otóż zdaje się, że tak niewiele – bo wystarczyło, że skorzystał z gaśnic, jakie miał na wyposażeniu kombajnu.

 

Michał Czubak

Fot. OSP Brześć Kujawski; JRG Wągrowiec

r e k l a m a

r e k l a m a

r e k l a m a

r e k l a m a