r e k l a m a

Partner serwisu

Partner

Protesty rolników: 4000 ciągników zablokowało Hamburg

Wiadomości Protesty rolników
Data publikacji 17.11.2019r.

Rolnicy w Niemczech kontynuują spektakularne protesty. Ostatnio gospodarze przy pomocy około 4 tys. ciągników rolniczych zablokowali Hamburg i okolice. Sprzeciwiają się przeciwko zmianom w dopłatach bezpośrednich i polityce klimatycznej Berlina.

r e k l a m a

4000 ciągników rolniczych sparaliżowało Hamburg

W czwartek 14 listopada 2019 roku w Hamburgu w Niemczech odbywała się konferencja na temat ochrony środowiska i zmianom klimatycznym prowadzona przez przedstawicieli wszystkich landów. Z tego powodu do tego właśnie do Hamnurga przyjechali niemieccy rolnicy, którzy chcieli zaprotestować przeciwko nowym regulacjom już wprowadzony lub proponowanym przez rząd Angeli Merkel. Zdaniem rolników przepisy dotyczące ochrony klimatu zagrażają egzystencji ich gospodarstwa. Obawiają się również zmian w obszarze dotacji, które mogą prowadzić do cięć w obszarze dopłat bezpośrednich. 

Według szacunków policji, do Hamburga wjechało około 4000 ciągników rolniczych, które skutecznie sparaliżowały ruch w jednym z największych miast niemieckich. Związki zawodowe i organizacje rolnicze przekazało ministrom środowiska poszczególnych landów swoją rezolucję o wymownym tytule „Współpraca zamiast zakazów - dialog zamiast konfrontacji”.

 

Pakiet klimatyczny zniszczy niemieckie rolnictwo? 

r e k l a m a

Niemieccy rolnicy kolejny raz wyszli na ulice ze względu na propozycje „pakietu klimatycznego” zaprezentowanego ostatnio przez rząd kanclerz Angeli Merkel. Pakiet zakłada zaostrzenie norm dotyczących dobrostanu zwierząt, większa ochronę owadów zapylających oraz większe restrykcje dotyczące stosowania nawozów w rolnictwie. Zaplanowano również wprowadzenie zakazu stosowania środków ochrony roślin opartych na glifosacie. 

Jak podkreślał podczas przemówienia Dirk Andresen, rzecznik ogólnokrajowego ruchu rolników „Ziemia tworzy połączenie”, rolnicy nie chcą uchylać się od ochrony środowiska i dbania o klimat, ale potrzebują wsparcia w tych działaniach oraz dialogu, a nie narzucania im odgórnie nakazów i zakazów. 

Jeśli dojdzie coraz więcej zaostrzeń, sytuacja będzie dla nas źle wyglądać, a lokalne rolnictwo zniknie – mówił Dirk Andresen. 

 

Pracujesz dwa razy więcej, ale za tę same pieniądze 

Jak obrazowo podkreślił jeden z rolników, nowe przepisy sprawią, że rolnicy będą mieli więcej obowiązków, a przez kolejne zaostrzenia ich praca znacznie się wydłuży. Będą musieli ponosić nowe nakłady na wytworzenie produktów, ale nie mają gwarancji, że dostaną za nie wyższą zapłatę. 

– To tak jakby przyszedł prezes to pracownika i powiedział mu, że ma pracować nie 8, ale 16 godzin dziennie przy takim samym wynagrodzeniu – skarży się jeden z gospodarzy biorących udział w proteście

Inny z rolników podkreślał, że rolnicy nie są przeciwko środowisko, gdyż dzięki równowadze ze środowiskiem mogą prowadzić gospodarstwo. Dotyczy to także ochrony owadów zapylających, które są niezwykle potrzebne w rolnictwie. Jednak gospodarstwa rolne potrzebują większych dotacji związanych z mniejszą opłacalność przez nowe normy. 

 

Niższe dopłaty bezpośrednie dla niemieckich rolników?

Z kolei Bernhard Krüsken, Sekretarz Generalny Niemieckiego Stowarzyszenia Rolników, zwrócił uwagę na zmiany w rozdysponowaniu płatności rolnych z UE. Dotacje na rozwój obszarów wiejskich z 4,5 do 6%. 

Ta decyzja o restrukturyzacji prowadzi do cięć w płatnościach rolnych w wysokości 74 mln euro w pierwszym filarze (dopłatach bezpośrednich – przyp. red.). Biorąc pod uwagę ograniczenia finansowe wynikające z Brexitu i wciąż odraczaną decyzję w sprawie kolejnych wieloletnich ram finansowych, ten „punkt wejścia” grozi kolejną znaczącą obniżką płatności rolnych UE już w 2020 r. Rząd federalny, a zwłaszcza federalny minister finansów, musi wrócić do porozumienia koalicyjnego, zapewnić stabilność budżetu rolnego UE i odpowiednio wynegocjować wieloletnie ramy finansowe. Tylko przy stabilnym budżecie rolnym ekonomicznie ekonomiczni rolnicy będą mogli wdrożyć dodatkowe wymagania społeczne i ekologiczne – podkreślił Bernhard Krüsken.

 

Paweł Mikos
Fot. Polizei Stade/Twitter 

r e k l a m a

r e k l a m a

Partner serwisu

r e k l a m a

Użytkowniku zadecyduj o wyrażeniu zgody!

Skrollując treść naszego Serwisu, zamykając okno tego komunikatu (X), klikając na elementy strony poza tym komunikatem bez zmian ustawień w zakresie prywatności, zgadzasz się na przetwarzanie danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. (dalej PWR/my) i Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji w serwisach PWR i w Internecie. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć.
Dowiedz się więcej lub zdecyduj o zgodzie.

Nasz cel to dostarczanie interesujących Ciebie treści, również przez dopasowane do Twoich zainteresowań reklamy. Twoja zgoda na wykorzystanie plików cookies i podobnych technologii w Twojej przeglądarce umożliwi nam dostosowanie przekazu do Twoich preferencji. Pozwoli ograniczyć ilość prezentowanych reklam Brak zmian ustawień przeglądarki jest Twoją zgodą na zapis plików cookies i podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym i wykorzystanie zapisanych w nich informacji. Ustawienia przeglądarki w zakresie cookies możesz zawsze zmienić
(szczegóły w Polityce Prywatności).

Drogi Użytkowniku!

Przez dalsze Aktywne korzystanie z Serwisu, bez zmian ustawień przeglądarki, oznacza, że zgodziłeś się na przechowywanie w Twojej przeglądarce plików cookies i na przetwarzanie gromadzonych dzięki nim danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. i naszych Zaufanych Partnerów. Dowiedz się więcej lub wycofaj zgody