r e k l a m a

Partner serwisu

Phil Hogan, nowy komisarz UE i rolnik mimo woli

Wiadomości
Data publikacji 07.10.2014r.

Komisja rolnictwa Parlamentu Europejskiego przesłuchała kandydata na komisarza do spraw rolnictwa. Phil  Hogan to Irlandczyk, partyjny aparatczyk z irlandzkiej partii Fine Gael, wpisującej się w europejski nurt chrześcijańsko-demokratyczny.

r e k l a m a

Hogan z rolnictwem do tej pory miał niewiele wspólnego. W ubiegłym stuleciu, przez dwa lata (1981–1983) prowadził rodzinne gospodarstwo. W swej partii odpowiadał za ochronę środowiska. Stał się więc rolnikiem mimo woli. Teraz będzie prowadzić całe europejskie rolnictwo. W PE zaczął spokojnie, choć jeśli wgłębić się w sens jego wypowiedzi, to brzmią one złowróżbnie, choć po owocach go poznamy.

Przede wszystkim Phil Hogan zapowiedział, że przyjrzy się  możliwości dalszego uproszczenia płatności bezpośrednich. Wypada przypomnieć, że ten szlachetny cel  przyświecał ostatnim zmianom we Wspólnej Polityce Rolnej. Jak mówił były premier Rosji Wiktor Czernomyrdin, „chcieliśmy dobrze a wyszło jak zwykle”. Czym skończyło się upraszczanie dopłat widzimy dziś. System coraz bardziej się komplikuje.

Jeszcze groźniej brzmią zapowiedzi zbadania, w jaki sposób sektor rolny może przyczynić się do zwiększenia efektywności energetycznej i ograniczenia emisji dwutlenku węgla. Jak kończy się ograniczanie emisji w UE widać po kilku latach funkcjonowania szczytnych planów. Zakrojone na ogromną skalę programy padają jeden po drugim. Gdy na przykład Bruksela przestała forsować dolewanie biodiesla do oleju napędowego, rykoszetem oberwali producenci rzepaku, choć zawinili źli producenci oleju palmowego (wycinali tropikalne puszcze). Podobną decyzję dotyczącą bioetanolu bardzo boleśnie odczuli producenci żyta. Polskich dostawców słomy dla energetyki na skraj bankructwa doprowadziło wycofanie się elektrowni ze spalania tego surowca. Znów stracili rolnicy – jego producenci. Z ograniczaniem emisji CO2 trzeba bardzo uważać. Bardzo szybko nakręcają koniunkturę, która po dwóch–trzech latach przeważnie na skutek decyzji urzędników się kończy.

 

A co na Wschodzie? Bez zmian. Federalna Służba Nadzoru Weterynaryjnego i Fitosanitarnego znalazła antybiotyki w produktach mlecznych pochodzących z Białorusi. Na razie nie są to antybiotyki białoruskie. Rosyjskie laboratoria stwierdziły, że są charakterystyczne dla mleka z Unii Europejskiej. Rosjanie zażądali utworzenia grupy roboczej, która pozwoli rozwiązać problem reeksportu objętej embargiem żywności z UE przez Białoruś. Rosjanie albo zdają się nie rozumieć, albo udają, że nie rozumieją, że ich kraj stał się częścią globalnego rynku, który nie znosi próżni. Zakazane produkty i tak wjadą do Rosji, jeśli nie przez Białoruś, to inną drogą. 

Paweł Kuroczycki

r e k l a m a

r e k l a m a

Partner serwisu

r e k l a m a

Użytkowniku zadecyduj o wyrażeniu zgody!

Skrollując treść naszego Serwisu, zamykając okno tego komunikatu (X), klikając na elementy strony poza tym komunikatem bez zmian ustawień w zakresie prywatności, zgadzasz się na przetwarzanie danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. (dalej PWR/my) i Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji w serwisach PWR i w Internecie. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć.
Dowiedz się więcej lub zdecyduj o zgodzie.

Nasz cel to dostarczanie interesujących Ciebie treści, również przez dopasowane do Twoich zainteresowań reklamy. Twoja zgoda na wykorzystanie plików cookies i podobnych technologii w Twojej przeglądarce umożliwi nam dostosowanie przekazu do Twoich preferencji. Pozwoli ograniczyć ilość prezentowanych reklam Brak zmian ustawień przeglądarki jest Twoją zgodą na zapis plików cookies i podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym i wykorzystanie zapisanych w nich informacji. Ustawienia przeglądarki w zakresie cookies możesz zawsze zmienić
(szczegóły w Polityce Prywatności).

Drogi Użytkowniku!

Przez dalsze Aktywne korzystanie z Serwisu, bez zmian ustawień przeglądarki, oznacza, że zgodziłeś się na przechowywanie w Twojej przeglądarce plików cookies i na przetwarzanie gromadzonych dzięki nim danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. i naszych Zaufanych Partnerów. Dowiedz się więcej lub wycofaj zgody