Dzwonek Letnia promocja - Czytaj za 1 zł Skorzystaj

r e k l a m a

Partner serwisu

Zaczynają się kłopoty białoruskich eksporterów z Rosją

Zaczynają się kłopoty białoruskich eksporterów z Rosją
Wiadomości
Data publikacji 07.10.2014r.

Siergiej Dankvert, szef Rossielchoznadzoru, i Leonid Zajac, minister rolnictwa Białorusi, długo dyskutowali 1 października na temat problemu eksportu żywności z Białorusi do Rosji.

r e k l a m a

Jak wynika z bardzo obszernego komunikatu wydanego po spotkaniu, Dankvert rozpoczął od znanych już chyba wszystkim eksporterom żywności do Rosji uwag na temat problemów pojawiających się w dziedzinie bezpieczeństwa surowców i produktów żywnościowych wwożonych do Rosji. Leonid Zajac zapewnił go, że kierownictwo ministerstwa rolnictwa Białorusi jest zainteresowane współpracą z Rosselchoznadzorem. Za dowód miało służyć pokrzyżowanie kilku prób nielegalnego wwozu do Rosji ziemniaków i innych produktów roślinnych. Przewoźnicy mieli dwukrotnie wykorzystywać to samo świadectwo fitosanitarne. Jest ono bowiem ważne przez 30 dni. Białorusini zaproponowali skrócenie okresu ważności świadectw. 

Siergiejowi Dankvertowi chodziło jednak głównie o to, że dla Rosjan w obecnej sytuacji szczególnie istotny jest reeksport żywności przez Białoruś. Rosyjskie władze znalazły w 6 transportach produktów mlecznych antybiotyki z grupy tetracyklin, które zdaniem Dankverta są charakterystyczne dla przetworów pochodzących z Unii Europejskiej. 

Irytację Rosjan budzą także transporty warzyw i owoców trafiających przez Mińsk do Moskwy. Dokumenty mówią, że jadą one do Kazachstanu. Na jednym z targowisk rosyjskiej stolicy Rosselchoznadzor nakręcił nawet film pokazujący greckie owoce oraz polskie i holenderskie warzywa sprowadzane przez Białoruś. Film zaprezentowano podczas spotkania z Leonidem Zajacem. 

Zdaniem Dankverta nieuczciwi przewoźnicy obsługujący trasy z Białorusi do Kazachstanu i rozładowujący towar w Moskwie (pochodzący głównie z krajów bałtyckich i Polski) powinni być pozbawiani prawa do rosyjskich wiz wjazdowych. Rosjanie zarzucają też zakładom rybnym na Białorusi, że nie zwiększając swoich mocy przerobowych, zwielokrotniły swoje dostawy na rynek rosyjski. Zdaniem przedstawicieli rosyjskich służb weterynaryjnych niektóre białoruskie firmy wcześniej w ogóle nie zajmowały się produkcją ryb. 

 

Na razie strony ustaliły, że powołają grupę roboczą, która ma znaleźć rozwiązanie problemów rosyjskiego nadzoru weterynaryjnego i fitosanitarnego.pk

Widziałeś już nasze video "Jak zwiększyć zapas pasz objętościowych w gospodarstwie mlecznym?"?

r e k l a m a

r e k l a m a

Partner serwisu

r e k l a m a

Użytkowniku zadecyduj o wyrażeniu zgody!

Skrollując treść naszego Serwisu, zamykając okno tego komunikatu (X), klikając na elementy strony poza tym komunikatem bez zmian ustawień w zakresie prywatności, zgadzasz się na przetwarzanie danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. (dalej PWR/my) i Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji w serwisach PWR i w Internecie. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć.
Dowiedz się więcej lub zdecyduj o zgodzie.

Nasz cel to dostarczanie interesujących Ciebie treści, również przez dopasowane do Twoich zainteresowań reklamy. Twoja zgoda na wykorzystanie plików cookies i podobnych technologii w Twojej przeglądarce umożliwi nam dostosowanie przekazu do Twoich preferencji. Pozwoli ograniczyć ilość prezentowanych reklam Brak zmian ustawień przeglądarki jest Twoją zgodą na zapis plików cookies i podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym i wykorzystanie zapisanych w nich informacji. Ustawienia przeglądarki w zakresie cookies możesz zawsze zmienić
(szczegóły w Polityce Prywatności).

Drogi Użytkowniku!

Przez dalsze Aktywne korzystanie z Serwisu, bez zmian ustawień przeglądarki, oznacza, że zgodziłeś się na przechowywanie w Twojej przeglądarce plików cookies i na przetwarzanie gromadzonych dzięki nim danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. i naszych Zaufanych Partnerów. Dowiedz się więcej lub wycofaj zgody