r e k l a m a

Partner serwisu

Drogocenna ściółka

Dom i Ogród
Data publikacji 09.07.2014r.

Poprawia zdrowotność gleby i ogranicza nadmierny wzrost chwastów. Mowa o ściółce ogrodowej, dzięki której roślina ma dostarczaną większą ilość cennej wody.

Zarejestruj się, i zaloguj aby przeczytać kolejne 3 artykuły.
Wszystkie przeczytasz dzięki prenumeracie lub kupując dostęp.

Zarejestruj się lub Zaloguj się

Czytaj bez ograniczeń

Kup dostęp

r e k l a m a

Kora, trociny, drobne zrębki, skoszona trawa, igliwie bądź liście – to materiały organiczne nadające się do ściółkowania roślin. Wszelkie puste przestrzenie, wypełnione np. korą czy ozdobnym kamieniem, stanowią element dekoracyjny ogrodu.

Wyjście dla zapracowanych

Ściółka uniemożliwia rozwój większości chwastów, a gdy już się pojawią, o wiele łatwiej jest je usunąć. Dzięki temu unikniemy używania herbicydów do zwalczania chwastów, np. na ścieżkach, a tym samym zmniejszymy skażenie chemikaliami wody gruntowej, gleby i upraw. Kolejną zaletą jest ograniczenie parowania wody. Pozwala to zmniejszyć ilość tej używanej do podlewania rabat. A jak wiadomo, woda staje się deficytowym i coraz droższym dobrem. 

Dodatkowym atutem ściółki, o czym często zapominamy, jest utrzymywanie niższej temperatury wokół korzeni latem i wyższej w chłodniejsze noce, przez co nie zostaną zakłócone procesy rozwojowe korzeni. 

Zimą natomiast ściółkowanie uchroni glebę przed szybkim zamarzaniem i rozmarzaniem. Ważnym aspektem jest także dostarczanie składników odżywczych przez rozkładającą się ściółkę i zapobieganie erozji gleby. To wszystko sprawi, że rośliny będą bujniej rosły, staną się silniejsze i odporniejsze na choroby i szkodniki. Aby jednak osiągnąć jak najlepsze efekty i maksymalne korzyści, musimy dobrać odpowiednią ściółkę.

Najlepiej wybrać ogólnie dostępną, by można ją było bez problemu uzupełnić, tanią i łatwą do rozłożenia. Folia czy agrowłóknina nie są dobrym i wygodnym materiałem w już istniejącym ogrodzie. Sprawdzą się natomiast  podczas jego zakładania. Najważniejsze, by ściółka była dopasowana do miejsca i funkcji, które ma spełniać, czyli bardziej przepuszczalna i mniej trwała na rabatach, a odporna na ścieżkach. Ściółka ma również ładnie wyglądać, warto więc zastanowić się nad kolorami i fakturą, by pasowały do stylu naszego ogrodu. 

Tradycyjnym materiałem do ściółkowania jest kora, z której tworzymy warstwę 5–10 cm. To dostępny, estetyczny i dosyć trwały materiał. Nadaje się pod wszystkie rośliny, niestety, mielony ogranicza dostęp azotu do gleby. 

Dla kwasolubnych

Trociny nadają się do ściółkowania roślin kwasolubnych. Ich wada to możliwość wymywania, wydmuchiwania. Dodatkowo ograniczają dostęp azotu, a zbite nie przepuszczają wody. Podczas rąbania drewna wokół pnia znajdziemy wiele zrębków, jest to kolejny dostępny materiał, który możemy spokojnie wykorzystać w ogrodzie. Tworzymy z nich ściółkę do 10 cm grubości wokół roślin. Ich wadą jest niedostateczne przepuszczanie azotu. 

Tłuczeń, drobne kamienie czy keramzyt to idealne materiały do wysypywania ścieżek, miejsc wokół drzew i krzewów, a także innych roślin. Są dekoracyjne, dodają elegancji, szybko się nagrzewają od słońca. Wystarczającą warstwą będzie grubość ok. 10 cm. Ich wadą może być koszt, ponadto keramzyt wchłania dużo wody.

Liście i igliwie to materiał dostępny w każdym ogrodzie. Ich zaleta to dobre przepuszczanie wody i jednoczesna ochrona przed rozwojem chwastów. Ściółkę możemy wykorzystać do podsypywania wielu roślin, drzew i krzewów, a igliwie jest doskonałym materiałem do ściółkowania truskawek i borówek. 

Słoma, siano czy trawa nadają się do ściółkowania dopiero po rozdrobnieniu. Dostępne w każdym ogrodzie, szybko się rozkładają i dostarczają azotu. Siano i skoszona trawa nie mogą zawierać nasion chwastów. 

Pamiętajmy jednak, by wszelkie zastosowane ściółki układać w odległości ok. 10 cm od pnia drzewa, pędów krzewów czy korzeni innych roślin. Nowo posadzone rośliny źle znoszą ściółkę z kory, gdyż rozkładająca się kora zużywa duże ilości niezbędnego roślinom azotu. Dlatego dobrze jest przed wyściółkowaniem zasilić podłoże nawozem organicznym, np. przefermentowanym kompostem lub obornikiem.

Małgorzata Wyrzykowska

 

r e k l a m a

r e k l a m a

r e k l a m a

Partner serwisu

r e k l a m a

Użytkowniku zadecyduj o wyrażeniu zgody!

Skrollując treść naszego Serwisu, zamykając okno tego komunikatu (X), klikając na elementy strony poza tym komunikatem bez zmian ustawień w zakresie prywatności, zgadzasz się na przetwarzanie danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. (dalej PWR/my) i Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji w serwisach PWR i w Internecie. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć.
Dowiedz się więcej lub zdecyduj o zgodzie.

Nasz cel to dostarczanie interesujących Ciebie treści, również przez dopasowane do Twoich zainteresowań reklamy. Twoja zgoda na wykorzystanie plików cookies i podobnych technologii w Twojej przeglądarce umożliwi nam dostosowanie przekazu do Twoich preferencji. Pozwoli ograniczyć ilość prezentowanych reklam Brak zmian ustawień przeglądarki jest Twoją zgodą na zapis plików cookies i podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym i wykorzystanie zapisanych w nich informacji. Ustawienia przeglądarki w zakresie cookies możesz zawsze zmienić
(szczegóły w Polityce Prywatności).

Drogi Użytkowniku!

Przez dalsze Aktywne korzystanie z Serwisu, bez zmian ustawień przeglądarki, oznacza, że zgodziłeś się na przechowywanie w Twojej przeglądarce plików cookies i na przetwarzanie gromadzonych dzięki nim danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. i naszych Zaufanych Partnerów. Dowiedz się więcej lub wycofaj zgody