Dzwonek Pierwszy miesiąc prenumeraty za jedyne 12 zł Skorzystaj

r e k l a m a

Partner serwisu

Kompostownik w ogrodzie – co do niego wrzucać i gdzie ustawić?

Kategoria: Dom i Ogród Data: 12.10.2019
Kompostownik w ogrodzie – co do niego wrzucać i gdzie ustawić?
Dom i Ogród Ogród
Data publikacji 12.10.2019r.

Jesienią mamy najwięcej resztek roślinnych. Ogławiamy buraki, marchewki. Co zrobić z nacią? Przeznaczyć na kompost. Nie wyrzucajmy niczego, co może trafić do kompostownika, bo tam z odpadów powstanie skarbnica próchnicy, a co za tym idzie – idealny nawóz dla roślin.

Pozostało 0% artykułu.
Więcej przeczytasz dzięki prenumeracie lub kupując dostęp.

Masz już prenumeratę lub dostęp?

Możesz już teraz kupić dostęp do wszystkich treści lub do wybranego artykułu

Kup dostęp Kup ten artykuł za 3,69 zł Kup ten artykuł za 0 złpo wyrażeniu zgód

r e k l a m a

W sklepach ogrodniczych mamy możliwość zakupu gotowego kompostu, ale nie mamy pewności, czy nie natrafimy na niepożądane składniki, m.in. drobne strzępy folii lub innego materiału nieorganicznego. Mogą tam również znaleźć się resztki roślin popalonych środkami chemicznymi czy innymi substancjami toksycznymi. Tworząc kompost samemu, znamy jego skład, bo przestrzegamy zasad zgodnych z ekologią. Składowe kompostu, wbrew pozorom, mają duże znaczenie dla jego jakości. Unikajmy zatem resztek zwierzęcych (ale skorupki jaj są mile widziane z uwagi na wapń), a przeznaczajmy nań tzw. materię zieloną. Wszystko, co znajdzie się w kompostowniku (bądź na pryzmie kompostowej), jest przerabiane przez dżdżo­wnice, bakterie i grzyby, a produktem końcowym będzie humus zawierający cenne składniki pokarmowe. Do kompostownika powinny trafić trociny, zrębki drewna, liście, siano, słoma, resztki roślinne, a także resztki domowe, jak obierki z owoców czy warzyw. Mogą tu trafić również fusy od kawy czy herbaty, niewypite resztki naturalnych soków owocowych i wszelkiego rodzaju obornik.

Miejsce dla kompostownika

r e k l a m a

Zarówno pryzma kompostowa, jak i kompostownik powinny znajdować się w miejscu zacienionym, osłoniętym od wiatru i jak najbliżej warzywnika. Ważne też, by miał kontakt z podłożem. Najczęściej w okolicach kompostownika sadzi się krzewy czarnego bzu lub leszczyny. W miejscach ograniczonych powierzchni obsadźmy go słonecznikami lub kukurydzą. Można również obsadzić go fasolą pnącą lub nasturcją. Dobrze jest ustawić go tak, by nie przeszkadzał ani nam, ani sąsiadom. Innym aspektem jest wybór, czy ma to być kompostownik zamknięty, czy otwarty. Zamknięty ma swoje zalety, a mianowicie, panuje w nim w miarę stała temperatura, która sprzyja rozkładowi resztek, także podczas niższych temperatur. Drugą zaletą jest otwierane dno, przez które mamy możliwość wyjmowania dojrzałego kompostu (przez górną dorzucamy świeże odpady). Otwarte kompostowniki z drewna (można zbić z kilku palet) pozwalają na bieżąco kontrolować przebieg rozkładu. Jest to konieczne, bo w tego rodzaju konstrukcji materiał szybko przesycha. Ważne jest również przykrycie kompostu włókniną, sianem bądź warstwą liści. W razie deszczu okrywa ochroni przed nadmiernym nasiąkaniem i przed utratą substancji odżywczych.

Właściwości fizyczne kompostu

Wilgotność kompostu jest niezwykle ważna. Zbyt mokry będzie gnić, a zbyt suchy spowalnia procesy rozkładu. Jego wilgotność łatwo sprawdzić organoleptycznie. Weźmy porcję kompostu w dłoń i rozgniećmy. Jeśli pomiędzy palcami wypłynie woda, materiał jest zbyt mokry. Musimy zatem zmniejszyć jego wilgotność, dosypując sieczki lub trocin. Dokładnie wymieszać widłami, by wszystko razem połączyć i napowietrzyć masę kompostową.

Jeśli po ściśnięciu w dłoni kompost się sypie, oznacza to, że jest zbyt suchy i należy go odpowiednio nawilżyć. Jeśli procesy rozkładu zachodzą bardzo powoli, np. z uwagi na niskie temperatury, można użyć specjalnych przyspieszaczy, które są dostępne w sklepach ogrodniczych. Po upływie około 6 miesięcy kompost jest gotowy. Wiosną i latem, gdy mamy dużo resztek roślinnych zasobnych w azot, wystarczy do pryzmy dołożyć kilka garści dojrzałego kompostu, by przyspieszyć cały proces rozkładu.

Kompostownik jest ważny w każdym ogrodzie
  • Kompostownik jest ważny w każdym ogrodzie
Małgorzata Wyrzykowska
Zdjęcie główne: Pixabay
Zdjęcie w tekście: Małgorzata Wyrzykowska

Ten produkt może Ciebie zainteresować

Zdrowy ogród - wolny od chemii

Zdrowy ogród - wolny od chemii

Płacisz tylko

33,60 zł

Cena regularna 42,00 zł

SPRAWDŹ

r e k l a m a

r e k l a m a

Partner serwisu

r e k l a m a

Użytkowniku zadecyduj o wyrażeniu zgody!

Skrollując treść naszego Serwisu, zamykając okno tego komunikatu (X), klikając na elementy strony poza tym komunikatem bez zmian ustawień w zakresie prywatności, zgadzasz się na przetwarzanie danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. (dalej PWR/my) i Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji w serwisach PWR i w Internecie. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć.
Dowiedz się więcej lub zdecyduj o zgodzie.

Nasz cel to dostarczanie interesujących Ciebie treści, również przez dopasowane do Twoich zainteresowań reklamy. Twoja zgoda na wykorzystanie plików cookies i podobnych technologii w Twojej przeglądarce umożliwi nam dostosowanie przekazu do Twoich preferencji. Pozwoli ograniczyć ilość prezentowanych reklam Brak zmian ustawień przeglądarki jest Twoją zgodą na zapis plików cookies i podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym i wykorzystanie zapisanych w nich informacji. Ustawienia przeglądarki w zakresie cookies możesz zawsze zmienić
(szczegóły w Polityce Prywatności).

Drogi Użytkowniku!

Przez dalsze Aktywne korzystanie z Serwisu, bez zmian ustawień przeglądarki, oznacza, że zgodziłeś się na przechowywanie w Twojej przeglądarce plików cookies i na przetwarzanie gromadzonych dzięki nim danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. i naszych Zaufanych Partnerów. Dowiedz się więcej lub wycofaj zgody