r e k l a m a

Partner serwisu

Jakie są zalety fermentacji pasz dla świń?

Hodowla Zwierząt Świnie
Data publikacji 02.12.2020r.

W ostatnich latach fermentacja paszy bądź surowców wykorzystywanych w żywieniu trzody chlewnej ze względu na jej pozytywny wpływ na zdrowie i układ pokarmowy stała się przedmiotem zainteresowania specjalistów z zakresu żywienia świń. Fermentacja mlekowa wzbogaca surowce w pożyteczne mikroorganizmy, na przykład kultury bakterii Lactobacillus, oraz wytworzone przez nie substancje aktywne, co ogranicza biegunki u prosiąt odsadzonych.

Zarejestruj się, i zaloguj aby przeczytać kolejne 3 artykuły.
Wszystkie przeczytasz dzięki prenumeracie lub kupując dostęp.

Zarejestruj się lub Zaloguj się

Czytaj bez ograniczeń

Kup dostęp

r e k l a m a

Fermentowane produkty znajdują coraz częstsze zastosowanie w żywieniu trzody chlewnej. Fermentacja to proces, w którym powstaje kwas mlekowy, który pomaga w utrzymaniu dobrego zdrowia jelit. Nie tylko więc probiotyki dodawane do pasz wpływają znacząco na zdrowotność świń, ale również te wytworzone w czasie fermentacji.

Nowoczesne systemy żywienia świń na mokro umożliwiają poddanie paszy wstępnej fermentacji. W tym celu pasza pełnoporcjowa gromadzona jest w zbiorniku, w którym temperatura wynosi około 20°C, jest rozcieńczana wodą lub produktami odpadowymi wraz z dodatkiem szczepów bakterii kwasu mlekowego. Pasza sfermentowana w sposób kontrolowany ma niskie pH, dzięki czemu redukuje w istotnym stopniu patogeny, takie jak Salmonella czy Escherichia coli. Tym samym poprawia status zdrowotny stada, a co za tym idzie rzadziej konieczne są interwencje weterynaryjne. Proces fermentacji można jednak wykorzystać nie tylko w żywieniu świń na mokro. Na rynku zaczynają pojawiać się fermentowane komponenty białkowe w formie suchej. Badania pokazują, że zboża poddane fermentacji także wykazują większą wartość odżywczą.

Warto postawić na fermentowany owies

r e k l a m a

Owies jest rzadko stosowany w żywieniu świń ze względu na niską strawność i wartość energetyczną, natomiast po obłuskaniu staje się cenną paszą, zwłaszcza dla prosiąt. Ze względu na korzystny skład chemiczny ziarno owsa nagiego z powodzeniem może zastępować jęczmień oraz kukurydzę w żywieniu wszystkich grup trzody chlewnej. Zalecany jest także w żywieniu zwierząt wykorzystywanych do rozrodu, gdyż zawiera znaczne ilości witaminy E.

Doświadczenia pokazały, że żywienie prosiąt odsadzonych fermentowanym owsem ma korzystny wpływ na ich wzrost, strawność składników odżywczych paszy i równowagę mikroorganizmów w jelitach. Taki owies działa również łagodząco na jelita loch, co pomaga zapobiegać zaparciom w okresie porodu. Ziarno owsa nagiego charakteryzuje się korzystnym składem chemicznym, wynikającym z dużej zawartości białka oraz wysokiej wartości energetycznej związanej ze znacznym udziałem tłuszczu, a także z małą zawartością włókna surowego.

Owies nagi zawiera duże ilości wielonienasyconych kwasów tłuszczowych, fosfolipidów, minerałów oraz witamin i z powodzeniem może konkurować z innymi zbożami, także pod względem wartości pokarmowej białka. Jakość białka jest lepsza niż u pozostałych zbóż, co wynika z lepszej jego strawności oraz większej zawartości prawie wszystkich aminokwasów egzogennych, głównie lizyny. Ponadto tłuszcz owsa zawiera znaczne ilości witaminy E – naturalnego przeciwutleniacza.

Podawanie fermentowanych, bardziej strawnych pasz do tej pory kojarzyło się głównie z karmieniem świń na mokro
  • Podawanie fermentowanych, bardziej strawnych pasz do tej pory kojarzyło się głównie z karmieniem świń na mokro

Fermentowany owies pomaga zminimalizować problemy związane z biegunkami

Jak twierdzi prof. In-Ho Kim z Uniwersytetu Dankook w Korei Południowej, połączenie rozdrobnionego ziarna owsa z wodą i poddanie fermentacji dzięki bakteriom Lactobacillus zapewnia korzyści zdrowotne, gdyż wiele pałeczek kwasu mlekowego jest wykorzystywanych do kolonizacji przewodu pokarmowego, co wpływa pozytywnie na zasiedlającą go florę bakteryjną. Fermentowany owies pomaga zminimalizować problemy związane z biegunkami u odsadzonych prosiąt. Może również zapobiegać zaparciom u loch w ciąży i owrzodzeniom u rosnących świń. In-Ho Kim stwierdził, że fermentowany owies obniża poziom pH w jelitach świń.

Przeprowadzone przez niego badanie na odsadzonych prosiętach żywionych paszą z fermentowanym owsem pokazało, że miały one wyższą liczbę bakterii Lactobacillus w jelicie cienkim i mniejszą liczbę Escherichia coli w porównaniu z prosiętami karmionymi niefermentowanym owsem. Wcześniejsze badania także wykazały, że różne poziomy fermentowanego owsa, wynoszące odpowiednio: 7,5, 11,3 i 15%, poprawiają wzrost prosiąt w okresie od 21. do 42. dnia życia. Wyjaśnieniem zwiększonej wydajności w badaniu może być niska wartość pH fermentowanego owsa, która hamuje rozwój niepożądanych bakterii oraz poprawia aktywność niektórych enzymów trawiennych, takich jak pepsyna.

Również prosięta karmione fermentowaną śrutą sojową wykazywały lepsze wykorzystanie paszy, co było związane z większą zawartością dobrze przyswajalnych aminokwasów egzogennych, składników mineralnych i antyoksydantów oraz obniżoną ilością substancji antyodżywczych (inhibitorów proteaz i fitynianów).

Żywienie fermentowanym owsem wpływa korzystnie na strawność składników odżywczych i równowagę mikroflory jelit
  • Żywienie fermentowanym owsem wpływa korzystnie na strawność składników odżywczych i równowagę mikroflory jelit

Badania nad fermentowaną paszą

Ten produkt może Ciebie zainteresować

Czapka z daszkiem – Tygodnik Poradnik Rolniczy

Czapka z daszkiem – Tygodnik Poradnik Rolniczy

Płacisz tylko

27,00 zł

Cena regularna 35,00 zł

SPRAWDŹ
Żywienie fermentowaną paszą zwiększa dostępność składników odżywczych, bowiem fermentacja z wykorzystaniem bakterii wykazuje zdolność do unieczynniania związków antyżywieniowych oraz niestrawionych składników paszy, zapewniając jednocześnie probiotyki i ich metabolity. Przeprowadzono doświadczenia, aby zbadać wpływ karmienia fermentowanymi mieszankami paszowymi z udziałem kukurydzy i śruty sojowej oraz bakterii Bacillus subtilis i Enterococcus faecium na wydajność loch karmiących i prosiąt. 60 macior od 111. dnia ciąży do odsadzenia prosiąt podzielono na trzy grupy. Pierwszą, kontrolną, żywiono paszą na bazie kukurydzy i śruty sojowej, drugą – mieszanką z 7,5-procentowym udziałem zakiszonego surowca, a trzecią  z 15-procentowym udziałem fermentowanej paszy.

Wyniki pokazały, że podawanie trzeciego rodzaju paszy zwiększyło przyrosty i wagę odsadzonych prosiąt oraz zredukowało odsetek biegunek u osesków. Mniejszy był także ubytek tkanki tłuszczowej u loch w ostatniej grupie w porównaniu z grupą kontrolną pomimo większej produkcji mleka przez lochy. Również czas od odsadzenia do rui był dłuższy u macior z grupy kontrolnej.

Rzepak po fermentacji dobry dla loch i prosiąt

Badania przeprowadzone na Uniwersytecie Przyrodniczym w Lublinie potwierdziły dużą przydatność fermentowanych pasz białkowych w żywieniu loch i prosiąt. Zastosowanie tych komponentów paszowych pozwoliło poprawić funkcjonowanie przewodu pokarmowego loch w okresie prośności oraz karmienia prosiąt. Produkty rzepakowe charakteryzują się znaczną zawartością włókna surowego przyczyniającego się do zmniejszenia strawności paszy, dlatego, jak do tej pory, stanowią najczęściej uzupełnienie poekstrakcyjnej śruty sojowej. Na niekorzystne działanie tych komponentów narażone są przede wszystkim lochy pierwiastki w okresie ciąży i laktacji, a także prosięta, które nie mają w pełni wykształconych funkcji obronnych organizmu. Jedną z metod poprawy wykorzystania śruty rzepakowej jest poddanie jej procesowi fermentacji i działaniu mikroorganizmów, które jako źródło enzymów mogą skutecznie hydrolizować białko rzepaku, a przede wszystkim rozkładać substancje antyżywieniowe. Ponadto fermentacja, wpływając na rozkład strukturalny ścian komórkowych, wzmacnia syntezę różnych związków bioaktywnych, przede wszystkim przeciwutleniaczy.

Doświadczenie przeprowadzone na 40 lochach w okresie ciąży i laktacji oraz na 180 odsadzonych od nich prosiętach dowiodło, że dzięki fermentowanej śrucie rzepakowej można korzystnie modyfikować skład mikroflory jelit, zwiększyć powierzchnię chłonną jelita cienkiego (kosmki i krypty) oraz poprawić efekty produkcyjne zwierząt. W pierwszym etapie doświadczenia lochy (po stwierdzonej ciąży) podzielone zostały na dwie grupy. W pierwszej samice żywione były w okresie ciąży i laktacji mieszankami standardowymi. Zwierzęta z drugiej grupy żywiono mieszankami z 4-procentowym dodatkiem fermentowanej poekstrakcyjnej śruty rzepakowej.

Na podstawie wyników stwierdzono, że udział surowca fermentowanego miał pozytywny wpływ na zdrowie loch, głównie pierwiastek i ich prosiąt, czego dowodem było zwiększenie zawartości składników mineralnych, takich jak fosfor, wapń i żelazo we krwi. Spowodował także korzystne zmiany w poziomie metabolizmu kostnego u loch w okresie ciąży. Fermentowana poekstrakcyjna śruta rzepakowa miała bezpośredni wpływ na redukcję patogenów w przewodach pokarmowych prosiąt (bakterii oraz grzybów).

Śruta rzepakowa może poprawić wydajność prosiąt osadzonych

W badaniu przeprowadzonym w Danii oceniano, czy śruta rzepakowa może poprawić wydajność prosiąt odsadzonych i stymulować rozwój jelit, a także dojrzewanie mikroflory jelitowej przy braku cynku w paszy. Okazało się, że prosięta pobierające pasze na bazie sfermentowanej śruty rzepakowej oraz fermentowanych nasion rzepaku z udziałem bakterii Ascophylum nodosonum osiągnęły wyższe wyniki produkcyjne niż prosięta żywione paszą z dużym udziałem tlenku cynku. Ponadto zwierzęta z grup doświadczalnych charakteryzowały się lepszym rozwojem błony śluzowej okrężnicy oraz mniejszym nasileniem stanów zapalnych jelit. Parametry, takie jak rozwój kosmków jelitowych i różnorodność mikroflory jelita grubego, w grupach z surowcami rzepakowymi i w grupie kontrolnej żywionej paszą z tlenkiem cynku były na podobnym poziomie.

Lepszy rozwój kosmków jelitowych i błony śluzowej jelita grubego wpływa na zmniejszenie stanów zapalnych jelit i zmiany w mikroflorze w kierunku większej różnorodności mikrobiologicznej, a co za tym idzie – na wzrost odporności prosiąt. 


Dominika Stancelewska
Zdjęcia: Dominika Stancelewska, archiwum

r e k l a m a

Partner serwisu

r e k l a m a

Użytkowniku zadecyduj o wyrażeniu zgody!

Skrollując treść naszego Serwisu, zamykając okno tego komunikatu (X), klikając na elementy strony poza tym komunikatem bez zmian ustawień w zakresie prywatności, zgadzasz się na przetwarzanie danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. (dalej PWR/my) i Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji w serwisach PWR i w Internecie. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć.
Dowiedz się więcej lub zdecyduj o zgodzie.

Nasz cel to dostarczanie interesujących Ciebie treści, również przez dopasowane do Twoich zainteresowań reklamy. Twoja zgoda na wykorzystanie plików cookies i podobnych technologii w Twojej przeglądarce umożliwi nam dostosowanie przekazu do Twoich preferencji. Pozwoli ograniczyć ilość prezentowanych reklam Brak zmian ustawień przeglądarki jest Twoją zgodą na zapis plików cookies i podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym i wykorzystanie zapisanych w nich informacji. Ustawienia przeglądarki w zakresie cookies możesz zawsze zmienić
(szczegóły w Polityce Prywatności).

Drogi Użytkowniku!

Przez dalsze Aktywne korzystanie z Serwisu, bez zmian ustawień przeglądarki, oznacza, że zgodziłeś się na przechowywanie w Twojej przeglądarce plików cookies i na przetwarzanie gromadzonych dzięki nim danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. i naszych Zaufanych Partnerów. Dowiedz się więcej lub wycofaj zgody