Dzwonek Pierwszy miesiąc prenumeraty za 50% ceny Skorzystaj

r e k l a m a

Partner serwisu

Mają patent na chów buhajów do krycia rasy limousine

Mają patent na chów buhajów do krycia rasy limousine
Hodowla Zwierząt Bydło mięsne
Data publikacji 26.05.2019r.

Jak poprowadzić rozród, jaką wybrać genetykę i żywienie przy odchowie topowych sztuk hodowlanych w rasie limousine, dowiedzieli się uczniowie kursu rolniczego podczas szkolenia, które już nie po raz pierwszy zorganizował Patryk Szerfenberg w swoim rodzinnym gospodarstwie w dniu 11 maja br.

Buhaje do krycia, nie na opas

To gospodarstwo nie należy do typowych, gdyż prawie żadna sztuka nie jest sprzedawana na rzeź, a do dalszej hodowli. Szerfenbergowie wyspecjalizowali się zwłaszcza w wychowie bardzo dobrych buhajów kryjących, posiadających nie tylko dobre cechy użytkowe, ale też mocną genetykę rodem z Francji. Bowiem od lat stosują importowane nasienie od francuskich czempionów, a ostatnio pokusili się nawet o zakup mrożonych zarodków z tego kraju, a pierwsze kilkutygodniowe cielęta z embriotransferu przyszły już na świat i mogli zobaczyć je  uczestnicy szkolenia.

r e k l a m a

Tematowi embriotransferu, jaki miał miejsce w tym gospodarstwie i który jest niezwykłą rzadkością w naszym kraju jeśli chodzi o bydło mięsne i raczej dotyczył do tej pory rasy charolaise a nie limousine, poświęcimy oddzielny obszerny artykuł.

r e k l a m a

Szczupły od razu daje nasienie

Wychów buhaja haremowego, czyli takiego, który w przyszłości będzie odpowiadał za krycie krów i jałówek, różni się od zwykłego opasu. Tu nie można przesadzić ze zbyt dobrą kondycją, gdyż zapasiony buhaj będzie leniwy, co więcej, stworzy niebezpieczeństwo dla krytych sztuk, zwłaszcza jałówek i pierwiastek, swoją zbyt dużą masą. Dlatego przyrosty dzienne buhajka hodowlanego powinny mieścić się w granicach 1200–1300 g, a kojce muszą być przestronne zapewniając mu maksimum ruchu oraz możliwość treningu poprzez obskakiwanie swoich współtowarzyszy – oznajmił Patryk Szerfenberg uczestnikom szkolenia.

  • Patryk Szerfenberg oprowadza uczestników szkolenia po gospodarstwie


Dzięki temu, że buhajki hodowlane przyrastają tu na poziomie ok. 1200 g, to od razu po przyjeździe do docelowego stada są gotowe do krycia. Potwierdzają to również stacje hodowlane jak np. Mazowieckie Centrum Hodowli i Rozrodu Zwierząt w Łowiczu oraz Małopolskie Centrum Biotechniki w Krasnem, gdzie trafiły buhaje od Szerfenbergów i właściwie od razu można było pozyskiwać od nich nasienie, a po miesiącu było już dostępne w sprzedaży w postaci słomek. Jak przyznaje Patryk Szerfenberg, tylko dobra kondycja sprzedanych do spółek hodowlanych buhajów, a więc to, że nie były one zapasione, pozwoliła na tak szybkie pozyskanie nasienia.

Szeroka stawka do Poznania

Podczas szkolenia Patryk Szerfenberg nie tylko oprowadził kursantów po całym gospodarstwie, pokazując poszczególne grupy bydła na czele z buhajami kryjącymi, a jest ich tu aż 6. Zaprezentował również i omówił szczegółowo budowę oraz pochodzenie trzech 11-miesięcznych jałówek i jednego rocznego buhajka, które przygotował na Narodową Wystawę Zwierząt Hodowlanych. Do Poznania rolnik zawiezie jeszcze szerszą stawkę, bo liczącą aż 19 zwierząt (z hodowcą rozmawialiśmy 11 maja br.).

Buhaj Favars, po którym są dwie jałówki, z widocznych na zdjęciu zwierząt, już w pierwszym pokoleniu poprawia budowę i uwypuklenie zadów, zmniejsza również udział kośćca, dlatego Patryk Szerfenberg szczególnie nasienie tego buhaja dobiera do krów o grubej kości

  • Buhaj Favars, po którym są dwie jałówki, z widocznych na zdjęciu zwierząt, już w pierwszym pokoleniu poprawia budowę i uwypuklenie zadów, zmniejsza również udział kośćca, dlatego Patryk Szerfenberg szczególnie nasienie tego buhaja dobiera do krów o grubej kości


Pokazane jałówki i buhaj prezentowały bardzo dobrą budowę zadu, nie tylko pod względem umięśnienia, ale też budowy miednicy, co predysponuje jałówki do łatwych porodów, a buhaja do przekazywania tej cechy na córki.

Te sztuki, zwłaszcza buhaj, są szersze w krętarzu niż w biodrach, co jest bardzo rzadko spotykane i jest cechą pożądaną u sztuk hodowlanych. 2 z tych jałówek, to córki francuskiego buhaja Favars, a jedna jałówka i buhaj są po również francuskim buhaju o nazwie Bananier. Te byki dają u potomstwa bardzo dobre umięśnienie z niebywale wypełnionymi zadami oraz nienaganną postawą nóg i twardą pęcinę, co pomocne jest u byka kryjącego i wydłuża żywotność stawu skokowego. U sztuk szykowanych na wystawę zadbaliśmy o mocniejsze żywienie białkowe, aby przyrosty były na poziomie 1500–1600 g, co pozwoli na ringu wyeksponować ich walory. Do Poznania na wystawę narodową zawieziemy 3 krowy z cielętami, także krowę z cielęciem po embriotransferze, 3 buhaje w wieku do 2 lat i 2 buhaje w wieku powyżej 2 lat, 4 jałówki w wieku poniżej 18 miesięcy oraz 2 jałówki w wieku powyżej 18 miesięcy. Nie mamy tak daleko do Poznania, a wystawa o zasięgu krajowym jest najlepszą formą promocji naszej hodowli – przyznał Patryk Szerfenberg, który szkolenia w swoim gospodarstwie organizuje co roku dla uczniów ZSP nr 1 w Gnieźnie, przy czym na zmianę przyjeżdżają bądź uczniowie technikum, bądź też uczestnicy kursu dla dorosłych, tak jak tym razem.

Andrzej Rutkowski

r e k l a m a

r e k l a m a

r e k l a m a