Dzwonek Pierwszy miesiąc prenumeraty za 50% ceny Skorzystaj

r e k l a m a

Partner serwisu

Rolniku, siej rośliny miododajne – skorzystasz ty i pszczoły

Rolniku, siej rośliny miododajne – skorzystasz ty i pszczoły
Hodowla Zwierząt wiadomości z branży
Data publikacji 03.05.2020r.

Nie tylko zdrowie ludzi czy zwierząt jest bardzo ważne. Wszystkim nam powinno zależeć, aby dzięki dobrze prowadzonym uprawom i dużej ilości naturalnych pożytków zdrowe były także pszczoły, które będą w stanie produkować zdrowy miód. Nie tylko wzmacnia on serce i odporność, ale również koi nerwy i ma właściwości antybakteryjne.

r e k l a m a

Dobrze dokarmione pszczoły lepiej znoszą zimowe mrozy

Zmiany klimatu powodują nie tylko susze, ale również bardzo ciepłe zimy, które dezorientują pszczoły. Matki zaczynają wówczas składać jaja, cały rój potrzebuje więcej pokarmu. Gdy temperatura znowu spadnie, składanie jaj jest zahamowane i kłąb, który tworzą pszczoły w celu przezimowania w ulu, raz się rozluźnia, potem znowu zbija, dochodzi do zaburzenia naturalnego rytmu i upadków wśród pszczół lub do ich wyczerpania.

Pszczoły, jeśli są dobrze dokarmione i wyleczone, lepiej zniosą w zimie temperaturę –20°C niż 10°C na plusie – mówi Maciej Smaruj.

Nie bez znaczenia są także choroby atakujące pszczoły, które przyczyniają się do zmniejszania ich populacji.

O ile z chorobami możemy jeszcze walczyć, wiemy, jak im zapobiegać, jakie preparaty ewentualnie zastosować, o tyle z środkami ochrony roślin nie jesteśmy w stanie wygrać. To one głównie dziesiątkują pasieki. Tam, gdzie ule stoją w pobliżu plantacji rzepaku, przy nierozważnym stosowaniu środków ochrony roślin dochodzi do wytrucia pszczół – ubolewa gospodarz.

Jak dodaje Wojciech Smaruj, ojciec pana Macieja, w dzisiejszych czasach pszczelarze muszą przenosić się z ulami do lasów. Miodu uzyskuje się tam mniej, ale jest on lepszej jakości, a pszczoły są zdrowsze. Jego zdaniem rolnicy nie zawsze doceniają rolę pszczół, a jak pokazują badania, plon rzepaku czy innych roślin może być wyższy nawet o 30% dzięki zapyleniom.

Dwie trzecie żywności, którą spożywamy, zawdzięczamy pracy pszczół jako zapylaczy, więc to od nas wszystkich zależy przyszłość, bo brak zapylania to brak plonów, brak owoców i kiedyś może po prostu zabraknąć nasion – podkreśla Wojciech Smaruj.

Pszczelarze marzą o tym, by w okolicy było na polach więcej facelii czy gryki. Również rośliny, które można posadzić w przydomowych ogródkach, są miododajne i mogą służyć pszczołom. Przykładem są chociażby lawenda, nostrzyk, śnieguliczka, wrzos oraz popularne ostatnio oxytree, czyli tzw. drzewa tlenowe. Korzystne jest, kiedy nie strzyżemy trawników na przysłowiowy dywan, a pozwalamy, by rosły na nich koniczyna czy też mniszek, słonecznik oraz zioła. Wszystkie kwiaty, które nie są opryskiwane, pozwalają pszczołom na pozyskanie nektaru.

Wsparcie dla pszczelarzy potrzebne od zaraz

r e k l a m a

Odpowiedzialność rolników, wzajemne zrozumienie i szacunek pozwolą rozwijać się zarówno rolnictwu, jak i pszczelarstwu, dla dobra nas wszystkich. Bardzo pomogłoby wsparcie dla rolników, którzy zdecydują się na uprawianie miododajnych roślin w sposób naturalny, bez użycia środków chemicznych. Taki program byłby szansą dla pszczelarzy. W przeciwnym razie nie jesteśmy w stanie każdego roku odnawiać pasiek– podkreśla Maciej Smaruj.

Sprzedając produkty na stoisku pan Maciej zachęca hasłem: „Smaruj naszym miodem”
  • Sprzedając produkty na stoisku pan Maciej zachęca hasłem: „Smaruj naszym miodem”
Jak opowiada, w Austrii na przykład rolnicy, którzy zostawią niewielki pas pola z przeznaczeniem na rośliny miododajne, otrzymują dopłaty za ekologię.

Aby uświadamiać społeczeństwo w kwestii ważnej roli pszczół, przeprowadzamy na naszym terenie różnego rodzaju kampanie i akcje, które mają służyć ich ochronie. W Gnieźnie powstaje pasieka miejska, organizowane są spotkania z młodzieżą poświęcone ekologii i roli pszczół. Powstaną łąki kwietne, które stworzą pszczołom odpowiednie warunki. Oczywiście, z powodu koronawirusa chwilowo wszystko zostało wstrzymane – wyjaśnia gospodarz.

Pszczelarze, którzy należą do związków i posiadają wymaganą liczbę uli, mogą starać się o dofinansowania. Maciej Smaruj dzięki dotacji z programu „Restrukturyzacja małych gospodarstw” zakupił rodziny pszczele i powiększył pasiekę oraz zakupił sprzęt potrzebny do wytwarzania miodu. Obecnie ma 350 rodzin pszczelich zlokalizowanych w 8 różnych miejscach w promieniu około 20 km od gospodarstwa.

Jak wyjaśnia, do obsługi uli potrzebny jest podstawowy sprzęt, w który trzeba zainwestować minimum kilka tysięcy złotych – niezależnie od tego, czy ma się 2 ule, czy 20. Gospodarz prowadzi sprzedaż bezpośrednią miodu i jak przekonuje, każdy może znaleźć wśród miodów swój ulubiony smak. A warto, bo miód ma właściwości prozdrowotne.

Miody różnią się od siebie. Niezależnie od rodzaju, naturalny miód, który nie został przegrzany, prędzej czy później powinien skrystalizować. To świadczy o jego wysokiej jakości. Jeśli skrystalizuje połowa miodu w słoiku, to oznacza, że produkt był nie najlepszy, jest w nim za dużo wody, był przegrzany lub mieszany. Miód rzepakowy, najpopularniejszy w Wielkopolsce, krystalizuje najszybciej – wyjaśnia Maciej Smaruj.
Maciej Smaruj z Modliszewa w powiecie gnieźnieńskim (na zdjęciu z ojcem Wojciechem) prowadzi pasiekę hodowlaną i sprzedaż bezpośrednią miodu. Skupia się na doborze genetycznym owadów, aby do rolników trafiały pszczoły odporne i miododajne. Ma odbiorców w całym kraju, do których wysyła matki pszczele. Obecnie wraz z ojcem Wojciechem posiadają 350 uli i jest to ich główne źródło dochodu.  Maciej Smaruj jest członkiem Stowarzyszenia Pszczelarzy Zawodowych, których w całym kraju jest około 150. Gospodarz jest bardzo zaangażowany w akcje na rzecz pszczół oraz uświadamianie społeczeństwa w kwestii pożytku płynącego z ich obecności w środowisku. Bardzo mu zależy na dobrej współpracy z rolnikami i budowaniu wzajemnych relacji, które przyniosą korzyści obu stronom.
  • Maciej Smaruj z Modliszewa w powiecie gnieźnieńskim (na zdjęciu z ojcem Wojciechem) prowadzi pasiekę hodowlaną i sprzedaż bezpośrednią miodu. Skupia się na doborze genetycznym owadów, aby do rolników trafiały pszczoły odporne i miododajne. Ma odbiorców w całym kraju, do których wysyła matki pszczele. Obecnie wraz z ojcem Wojciechem posiadają 350 uli i jest to ich główne źródło dochodu.
  • Maciej Smaruj jest członkiem Stowarzyszenia Pszczelarzy Zawodowych, których w całym kraju jest około 150. Gospodarz jest bardzo zaangażowany w akcje na rzecz pszczół oraz uświadamianie społeczeństwa w kwestii pożytku płynącego z ich obecności w środowisku. Bardzo mu zależy na dobrej współpracy z rolnikami i budowaniu wzajemnych relacji, które przyniosą korzyści obu stronom.


Dominika Stancelewska
Zdjęcia: Dominika Stancelewska, archiwum prywatne

Artykuł podzielony na strony, czytasz 2 z 2 stron.

Widziałeś już nasze video ""Nie będziemy umierać w ciszy". Rolnicy będą protestować w w całej Polsce"?

r e k l a m a

r e k l a m a

r e k l a m a

Użytkowniku zadecyduj o wyrażeniu zgody!

Skrollując treść naszego Serwisu, zamykając okno tego komunikatu (X), klikając na elementy strony poza tym komunikatem bez zmian ustawień w zakresie prywatności, zgadzasz się na przetwarzanie danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. (dalej PWR/my) i Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji w serwisach PWR i w Internecie. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć.
Dowiedz się więcej lub zdecyduj o zgodzie.

Nasz cel to dostarczanie interesujących Ciebie treści, również przez dopasowane do Twoich zainteresowań reklamy. Twoja zgoda na wykorzystanie plików cookies i podobnych technologii w Twojej przeglądarce umożliwi nam dostosowanie przekazu do Twoich preferencji. Pozwoli ograniczyć ilość prezentowanych reklam Brak zmian ustawień przeglądarki jest Twoją zgodą na zapis plików cookies i podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym i wykorzystanie zapisanych w nich informacji. Ustawienia przeglądarki w zakresie cookies możesz zawsze zmienić
(szczegóły w Polityce Prywatności).

Drogi Użytkowniku!

Przez dalsze Aktywne korzystanie z Serwisu, bez zmian ustawień przeglądarki, oznacza, że zgodziłeś się na przechowywanie w Twojej przeglądarce plików cookies i na przetwarzanie gromadzonych dzięki nim danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. i naszych Zaufanych Partnerów. Dowiedz się więcej lub wycofaj zgody