Dzwonek Pierwszy miesiąc prenumeraty za 50% ceny Sprawdź

r e k l a m a

Partner serwisu

1 mld euro na korytarze solidarnościowe. Czy ziarno z Ukrainy już nie będzie trafiać do Polski?

Kamila Szałaj
Kategoria: Pieniądze i Prawo
1 mld euro na korytarze solidarnościowe. Czy ziarno z Ukrainy już nie będzie trafiać do Polski?
Pieniądze i Prawo
Data publikacji 22.11.2022r.

KE chce przeznaczyć 1 mld euro na wzmocnienie korytarzy solidarnościowych. Czy dzięki temu ziarno z Ukrainy nie będzie już rozlewać się po Polsce, tylko przejedzie szczelnym tranzytem przez nasz kraj?

Komisja Europejska zapowiada kroki zmierzające do poprawy eksportu ukraińskich towarów rolnych drogą lądową. Deklaruje, że na ten cel przeznaczy ok. 1 miliarda euro. 

r e k l a m a

Kowalczyk o korytarzach solidarnościowych: odwiedzili granicę, pokiwali głową i do dziś nic się nie dzieje

Przypomnijmy, że powstanie korytarzy solidarnościowych Bruksela obiecywała już maju 2022 r. Niestety, do tej pory w Polsce nie podjęto konkretnych działań.

- Już 12 maja mówiono o korytarzach solidarnościowych dla ukraińskiego zboża. Przyjechała ekipa z UE, odwiedzili granicę, pokiwali głową i do dziś nic się nie dzieje – mówił kilka tygodni temu wicepremier Henryk Kowalczyk na antenie Programu Pierwszego Polskiego Radia.

r e k l a m a

– Nie chciałbym dopisywać żadnych intencji. Jeśli w sposób intencjonalny jest to opóźnienie, to jest to zbrodnia. Ja mam nadzieję, że to tylko problemy biurokratyczne. Potrzebne są błyskawiczne działania. Jest czas wojny. Gdyby Polska tak czekała z pomocą dla uchodźców, to byłaby tragedia – dodał minister.

KE: dzięki korytarzom solidarnościowym wyeksportowano około 15 mln ton ukraińskiego zboża

Jednak zdaniem Komisji Europejskiej korytarze solidarnościowe funkcjonują. Według Brukseli to właśnie w ramach korytarzy solidarnościowych ponad 15 milionów ton ukraińskich towarów rolnych (zboża, nasiona oleiste i pozostałe) zostało wyeksportowanych transportem drogowym, kolejowym oraz przez porty Morza Czarnego i Dunaju. Ponadto od sierpnia w ramach tzw. porozumienia zbożowego pod auspicjami ONZ i Turcji była możliwość wznowienia dostaw zboża z ukraińskich portów Morza Czarnego. Łącznie obie inicjatywy pozwoliły od maja do końca października wyeksportować około 25 mln ton ukraińskiego zboża rynki światowe, w tym do krajów najbardziej potrzebujących. 

KE ocenia, że korytarze solidarnościowe stały się kołem ratunkowym ukraińskiej gospodarki, przynosząc ukraińskim rolnikom i przedsiębiorstwom ponad 15 miliardów euro bardzo potrzebnych dochodów.

- „Korytarze Solidarności” stały się nieodzownym ogniwem w pogłębianiu stosunków z Ukrainą i Mołdawią oraz są niezbędne do ustanowienia stabilniejszej łączności z UE w perspektywie przyszłej akcesji. Zbliżają Ukrainę i Mołdawię do jednolitego rynku UE, jednocześnie utrzymując oba kraje połączone z resztą świata - napisała w oświadczeniu Komisja Europejska.

KE przeznaczy 1 mld euro na korytarze solidarnościowe

Jednak KE dostrzega, że korytarze solidarnościowe osiągnęły swoje granice przepustowości. W efekcie utrzymują się wąskie gardła, a koszty logistyki są wysokie. Aby zwiększyć ich przepustowość zdecydowano uruchomić znaczne inwestycje w ramach różnych istniejących programów unijnych i krajowych. Jednocześnie powinny być kontynuowane ułatwienia administracyjne i operacyjne w zakresie usprawnienia procedur przekraczania granic. 

Gdyby rzeczywiście KE wzmocniła i uszczelniła korytarze solidarnościowe oraz pomogła w zorganizowaniu szczelnego tranzytu, zyskaliby na tym polscy rolnicy, bo ukraińskie ziarno przestałoby się rozlewać się po kraju. Niestety obecnie na nasz rynek trafia dużo tańszego zboża z Ukrainy, które obniża cenę i uniemożliwia sprzedaż polskim rolnikom.

- W mojej ocenie co najmniej 50 proc. zaimportowanego ziarna pozostało w kraju, wywierając presję na rynki lokalne - ocenia analityk Mirosław Marciniak z Infograin.

Skąd będą pieniądze na wzmocnienie korytarzy solidarnościowych? 

Komisja Europejska w trybie pilnym przeznaczy 250 mln EUR dotacji na wzmocnienie korytarzy solidarnościowych. W perspektywie krótkoterminowej Bruksela będzie wspierać szybkie ulepszenia, aby skrócić czas oczekiwania i usprawnić ruch na przejściach granicznych i drogach dojazdowych. W perspektywie średnioterminowej uruchomi instrument „Łącząc Europę” (CEF) i wyda 50 mln EUR na wsparcie rozwoju infrastruktury potrzebnego do dalszego zwiększenia przepustowości  korytarzy solidarnościowych.

Europejski Bank Inwestycyjny planuje zainwestować do końca 2023 r. do 300 mln EUR w projekty odpowiadające celom korytarzy. Jest to uzupełnienie działań już ogłoszonych i sfinansowanych na Ukrainie, których znaczna część jest przeznaczona na modernizację dróg i kolei. 

Ponadto Europejski Bank Inwestycyjny i Komisja Europejska udostępniają specjalistyczną wiedzę techniczną Jaspers, czyli Joint Assistance to Support Projects in European Regions - wspólna inicjatywa wsparcia, mająca na celu pomaganie państwom członkowskim w Europie Środkowej i Wschodniej w przygotowaniu wysokiej jakości projektów, które otrzymają pomoc z funduszy strukturalnych UE i z Funduszu Spójności. W ten sposób mają zostać zidentyfikowane i przygotowane transgraniczne projekty transportowe do sfinansowania w ramach instrumentu „Łącząc Europę”, które mogą przyciągnąć potencjalne współfinansowanie EBI.

Na podstawie kilkumiesięcznych prac w terenie prowadzonych z Komisją Europejską i wszystkimi zainteresowanymi stronami, Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju zamierza zainwestować 300 mln EUR w  korytarze solidarnościowe w latach 2022-2023. Część tej kwoty zostanie przeznaczona do projektów już zidentyfikowanych i będących w trakcie zatwierdzania.

Z kolei Grupa Banku Światowego, przygotowuje awaryjny projekt podjęcia napraw infrastruktury kolejowej i drogowej zniszczonej przez wojny z kwotą do 100 mln USD do wypłaty w 2023 r. Trwa dyskusja na temat odbudowy infrastruktury kolejowej i logistyki multimodalnej w Rumunii i Mołdawii do granic Ukrainy w celu wsparcia ukraińskiego eksportu i importu o krytycznym znaczeniu oraz stworzenia podstaw do odbudowy. 

Ile zbóż i rzepaku importuje Polska z Ukrainy?

Jak informuje ministerstwo rolnictwa, od stycznia do sierpnia 2022 r. import ziarna do Polski był na poziomie blisko 1,8 mln ton, czyli ponad dwukrotnie wyższym niż w tym samym okresie przed rokiem. Zwiększył się m.in. import kukurydzy (do 1,2 mln ton). Zboże sprowadzane było przede wszystkim z krajów pozaunijnych, w tym najwięcej z Ukrainy (1,2 mln ton).

Z Ukrainy do Polski przywieziono 1,1 mln ton kukurydzy (94 proc. przywozu ukraińskiego ziarna) oraz 38,5 tys. ton pszenicy (3 proc.), a także 17 tys. ton jęczmienia (1 proc.) i 10 tys. ton żyta (1 proc.).

Jak wyjaśnia resort rolnictwa ponad 60 proc. importowanego do Polski zboża pochodziło z Ukrainy.  

- Dla porównania, w ciągu pierwszych ośmiu miesięcy 2021 r., z Ukrainy do Polski sprowadzono 31 tys. ton ziarna zbóż, z czego najwięcej tj. 37% stanowił import żyta (11,6 tys. ton) - wyjaśnia wiceminister Anna Gembicka.

Z danych ministerstwa wynika także, że import nasion rzepaku w okresie styczeń-sierpień 2022 r. wyniósł 500 tys. ton, z czego 33 proc., tj. około 167 tys. ton pochodziło z Ukrainy. Dla porównania w tym samym okresie 2021 r. sprowadzono do Polski około 353 tys. ton, natomiast import z Ukrainy stanowił wówczas 6,7 proc., czyli około 24 tys. ton. Z kolei wielkość eksportu z Polski nasion rzepaku od stycznia do sierpnia br. wyniosła 182 tys. ton, a w tym samym okresie 2021 r. było to 230 tys. ton.

Ukraina jako jeden z największych światowych producentów zbóż, dostarczała co roku na światowy rynek około 45 mln ton ziarna. Jednak po zablokowaniu portów Morza Czarnego stało się to niemożliwe. Doprowadziło to do wzrostu światowych cen zbóż oraz braku bezpieczeństwa żywnościowego na całym świecie.

 wk, fot. Port Kołobrzeg

Widziałeś już nasze video "W nowym TPR: w jaki sposób YouTuber czeslawww osiąga ponad 4 t/ha rzepaku?"?

r e k l a m a

r e k l a m a

r e k l a m a