Dzwonek Letnia promocja - Czytaj za 1 zł Skorzystaj

r e k l a m a

Partner serwisu

Czy rolnicy doczekają się szacowania szkód łowieckich mimo stanu wyjątkowego?

Kamila Szałaj
Kategoria: Pieniądze i Prawo
Czy rolnicy doczekają się szacowania szkód łowieckich mimo stanu wyjątkowego?
Pieniądze i Prawo
Data publikacji 21.09.2021r.

Na terenach, gdzie obowiązuje stan wyjątkowy jest spory problem z szacowaniem strat łowieckich. Myśliwi nie chcą przyjeżdżać na pola rolników, zasłaniając się przepisami. Poprosiliśmy więc ministerstwo środowiska o wyjaśnienie tej kwestii. Co odpowiedział resort?

r e k l a m a

Czy myśliwi mogą odmówić szacowania szkód łowieckich ze względu na stan wyjątkowy?

Wzdłuż granicy z Białorusią obowiązuje stan wyjątkowy. Rykoszetem obrywają za to rolnicy, którym wojsko rozjeżdża łąki i pola, a rekompensat za te zniszczenia póki co nie ma. Do tego myśliwi nie chcą szacować szkód łowieckich, bo – jak twierdzą – przepisy zabraniają im polowań i przemieszczania się w strefie objętej obostrzeniami. A dziki i jelenie harcują na polach w najlepsze, zwłaszcza że trwają kukurydziane żniwa.

W tej sprawie u wojewody podlaskiego interweniowała już Podlaska Izba Rolnicza. My z kolei zapytaliśmy ministerstwo środowiska, czy myśliwi rzeczywiście mogą odmówić szacowania szkód ze względu na stan wyjątkowy.

Resort nie pozostawia wątpliwości. Jednoznacznie wyjaśnia nam, że choć polować na obszarze objętym stanem wyjątkowym nie można, to koła łowieckie i zarządcy obwodów łowieckich powinni się wywiązywać z obowiązku szacowania szkód łowieckich. 

– W przypadku lokalnych kół łowieckich, które prowadzą gospodarkę łowiecką na terenach objętych stanem wyjątkowym, szacowanie szkód powinno odbywać się bez przeszkód. W przypadku kół łowieckich, które mają siedziby poza ww. obszarem szacowanie może być utrudnione z uwagi na zakaz przemieszczania się do strefy objętej ograniczeniami. Należy jednak pamiętać, że koła łowieckie zamiejscowe mają też wśród swych członków osoby mieszkające na terenie danego obwodu łowieckiego, co może umożliwić szacowanie szkód łowieckich – podkreśla Ministerstwo Klimatu i Środowiska w odpowiedzi przesłanej do naszej Redakcji.

Resort zaznacza także, iż wypłata odszkodowań za szkody wyrządzone w uprawach i płodach rolnych przez dziki, łosie, jelenie, daniele i sarny nie jest uzależniona od możliwości polowania.

Ministerstwo środowiska nie widzi zagrożenia ze strony ASF

Rolników martwi także kwestia ASF. Brak możliwości polowań na terenie objętym stanem wyjątkowym oznacza, że nie jest prowadzony odstrzał sanitarny dzików, które – jak wiadomo – są wektorem wirusa. 

– Jeśli populacja dzika nie będzie redukowana, może dojść do wybuchu wielu ognisk. Gdyby tak się stało, byłaby katastrofa, bo na naszym terenie wirus jest w miarę opanowany – w tym roku mieliśmy tylko jedno ognisko – zaznacza w rozmowie z nami Podlaska Izba Rolnicza.

Ministerstwo tych obaw nie podziela i uspokaja, że brak odstrzału przez 30 dni nie spowoduje drastycznego wzrostu populacji dzika tym bardziej, że zakończył się okres ich rozrodu. 

– Poza tym budowa płotu na wschodniej granicy naszego kraju powinna ograniczyć migrację dzików z Białorusi – zaznacza resort.

Czy tak rzeczywiście będzie? Na razie trudno przewidzieć, ale jeśli stan wyjątkowy zostanie przedłużony o kolejne dwa miesiące, ryzyko pojawienia się ogniska ASF mocno wzrośnie.  

Co z rekompensatami dla rolników za zniszczone przez wojsko pola?

Kolejnym problemem, z którym muszą mierzyć się przygraniczni rolnicy są zniszczone przez sprzęt wojskowy pola i łąki. A widoku na odszkodowania nie ma – w projekcie ustawy dotyczącej rekompensat za wprowadzenie stanu wyjątkowego próżno szukać przepisów w tym temacie. Pisaliśmy o tym TUTAJ

- W związku z budową płotu i działaniami polskich służb przy wschodniej granicy rolnicy zgłaszają szkody wyrządzone głównie przez wojsko. Ciężkie sprzęty jeżdżą po polach i łąkach w tamtej strefie i nikt nie rekompensuje rolnikom strat. A niektórzy naprawdę mają mocno zniszczone łąki. Pola też, ale pole da się jeszcze zaorać, jeśli nic nie jest na nim posiane. A łąki trzeba rekultywować i na nowo odsiewać – wyjaśnia w rozmowie z nami Marek Siniło, wiceprezes Podlaskiej Izby Rolniczej.

Zapytaliśmy więc ministerstwo rolnictwa oraz ministerstwo administracji o odszkodowania za rozjechane pola i łąki, ale nie otrzymaliśmy jeszcze żadnej odpowiedzi.  Niestety, podczas dzisiejszego głosowania nad projektem ustawy w Senacie senatorowie nie zaproponowali żadnych rekompensat za te straty. 

Do 30 września w Polsce w trzykilometrowym pasie przy granicy z Białorusią obowiązuje stan wyjątkowy. Zasięgiem obejmuje 182 miejscowości na Podlasiu i Lubelszczyźnie. 

Ten produkt może Ciebie zainteresować

Tygodnik Poradnik Rolniczy – dwuletnia prenumerata

Tygodnik Poradnik Rolniczy – dwuletnia prenumerata

Płacisz tylko

419,00 zł SPRAWDŹ

r e k l a m a

r e k l a m a

r e k l a m a

Użytkowniku zadecyduj o wyrażeniu zgody!

Skrollując treść naszego Serwisu, zamykając okno tego komunikatu (X), klikając na elementy strony poza tym komunikatem bez zmian ustawień w zakresie prywatności, zgadzasz się na przetwarzanie danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. (dalej PWR/my) i Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji w serwisach PWR i w Internecie. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć.
Dowiedz się więcej lub zdecyduj o zgodzie.

Nasz cel to dostarczanie interesujących Ciebie treści, również przez dopasowane do Twoich zainteresowań reklamy. Twoja zgoda na wykorzystanie plików cookies i podobnych technologii w Twojej przeglądarce umożliwi nam dostosowanie przekazu do Twoich preferencji. Pozwoli ograniczyć ilość prezentowanych reklam Brak zmian ustawień przeglądarki jest Twoją zgodą na zapis plików cookies i podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym i wykorzystanie zapisanych w nich informacji. Ustawienia przeglądarki w zakresie cookies możesz zawsze zmienić
(szczegóły w Polityce Prywatności).

Drogi Użytkowniku!

Przez dalsze Aktywne korzystanie z Serwisu, bez zmian ustawień przeglądarki, oznacza, że zgodziłeś się na przechowywanie w Twojej przeglądarce plików cookies i na przetwarzanie gromadzonych dzięki nim danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. i naszych Zaufanych Partnerów. Dowiedz się więcej lub wycofaj zgody