Dzwonek Pierwszy miesiąc prenumeraty za 50% ceny Skorzystaj

r e k l a m a

Partner serwisu

Coraz późniejsze i krótsze ruje u krów. Z czego to wynika?

Beata Dąbrowska
Kategoria: Polskie mleko
Coraz późniejsze i krótsze ruje u krów. Z czego to wynika?
Polskie mleko Rozród krów
Data publikacji 09.03.2022r.

Popełniając błędy żywieniowe nie możemy oczekiwać dobrego rozrodu krów. Jeśli jednak w naszym stadzie występują problemy z zacielaniem, to trudno poradzić sobie z prawidłowym żywieniem, gdyż krowy mają wydłużoną laktację.

Przez wzrost produkcji mleka zmniejsza się czas trwania rui

Pierwsza owulacja u krów powinna pojawić się po porodzie po 21. dniach. Powszechnym obecnie zjawiskiem jest opóźniony termin pierwszej owulacji, a wiele badań potwierdza, że im później ona nastąpi, tym gorzej dla przyszłego rozrodu. Za dobry wynik możemy uznać, gdy średnia ze stada wynosi poniżej 30 dni. Więcej niż 30 dni to sygnał, że w kwestii żywienia stada nie dzieje się najlepiej. Teoria mówi, że czas trwania objawów rujowych u krów wynosi średnio 7,3 godziny, zaś u jałówek 11,3 godziny. Hodowlana praktyka niestety wygląda znacznie gorzej. Szacuje się, że obecnie tylko 37% zwierząt wykazuje odruch tolerancji, a odsetek ten systematycznie się zmniejsza.
Badania wykazały, że wraz ze wzrostem produkcji mleka zmniejsza się czas trwania rui. I tak, krowy dające około 55 kg mleka dziennie manifestują ruję tylko przez 2,8 godziny.

r e k l a m a

Brak rui 2 miesiące po wycieleniu - z czego to może wynikać?

Dla hodowców szczególnie uciążliwe są zaburzenia w przebiegu rui w okresie pierwszych 2 miesięcy po porodzie. Znawcy tematu są zgodni, że jeżeli nie zauważymy rui do 60. dnia po porodzie to taką sytuację należy traktować jako patologiczną, a w ustalaniu przyczyn i możliwości poprawy w pierwszej kolejności należy przyjrzeć się dawce na stole paszowym.

r e k l a m a

Problemy z pierwszą rują wynikają najczęściej z niedożywienia energetycznego krów i pojawienia się ujemnego bilansu energii po porodzie. Z punktu widzenia hodowcy najlepiej jest, aby deficyt energetyczny wystąpił jak najszybciej przed porodem i aby nie był zbyt głęboki. W przeciwnym bowiem wypadku wydłuża on okres od wycielenia do pierwszej rui. Im później przypada dzień z najniższym ujemnym bilansem energii, tym późniejsza jest pierwsza owulacja i tym gorsze są rokowania dla rozrodu. Przy powszechnie dziś występujących krótkich objawach rui, ogromne znaczenie ma więc dokładna obserwacja krów oraz wykorzystywanie wszelkich możliwości zwiększających skuteczność wykrywania rui.

Beata Dąbrowska
fot. Beata Dąbrowska
Artykuł ukazał się w Tygodniku Poradniku Rolniczym 10/2022 na str. 73. Jeśli chcesz czytać więcej podobnych artykułów, już dziś wykup dostęp do wszystkich treści na TPR:  Zamów prenumeratę.

Widziałeś już nasze video "O czym piszemy w najnowszym 6. numerze magazynu Elita Dobry Hodowca?"?

r e k l a m a

r e k l a m a

r e k l a m a